w dzisiejszej sczecińskiej GW czytam: " Pani Marianna ze szczecina
skończyła 102 lata. [...] Kosz SŁODYCZY i list gratulacyjny w
imieniu prezydenta Szczecina Piotra Krzystka przekazała [...]"
I dalej: "Mama nie stosuje żadnej diety, NIE JE TYLKO SŁODYCZY, BO
MA CUKRZYCĘ"
Drodzy urzędnicy, czy nie może się choć trochę do czegoś przyłożyć
porządnie? Jak już chcieliście uhonorować panią Mariannę, to czemu
tak na odczepnego?
Pani Marianno! Ode mnie serdeczne 200 lat!