Tak, Delphine85 się myli, bo jedno ze zdjęć okazało się nieprawdziwe. I autor
musi się przez pół artykułu o tym rozwodzić, jakby cokolwiek z tego wynikało i
nie było tysięcy (tak, tysięcy!) innych dowodów, wspomnień i zapisów. Moja
babcia była Ukrainką, a dziadek Polakiem, więc znam sprawę z obu stron, do lat
90-tych utrzymywałem kontakt z ukraińską częścią rodziny i potrafię wczuć się
w ich racje. To co się stało na Wołyniu i Podolu to było bestialstwo. Nic
więcej. Zaproszenie gloryfik...