Cześć Kociarze.
Mam bardzo poważny problem. Moja przeurocza kocica, oprócz bardzo wielu
zalet, ma jedną zasadniczą wadę. Strasznie ciągnie ją do otwartych okien.
Wystarczy, żeby szparka pozwoliła jej na przeciśnięcie główki - i już jest na
parapecie. Przeszkodą nie jest dla niej nawet malutki lufcik, na szcęście pod
spodem był balkon. Kocica (teraz 10-cio miesięczna)ma już za sobą upadek z
piątego piętra na beton!!! Na szczęście skończyło się "tylko" złamaną
przednią łapką i po...