Uwielbiam go, niestety nie mogę kupić prawdziwego. Te dostępne na rynku tylk
noszą taką nazwę jednak zawierają przede wszystkim mąkę pszenną.
Chcę się zdrowo odżywiać, niestety nie znam innej alternatywy dla kanapek.
Wasa odpada, a ile można jeść muesli (zresztą w sklepach głównie z dodatkiem
cukru, więc własnoręcznie mieszam płatki z orzechami).
Dużo słyszy się o całkowitym zrezygnowaniu z chleba, ale co w taki przypadku
jeść zamiast niego? Macie może jakieś fajne diety bez chleba?