Moja świętej pamięci Mama przeszła piekło dzięki "fachowej" pracy personelu
szpitala kolejowego. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś mądry, który niepodda
się naciskom protestującej, rozpasanej hołoty, która żyje z naszych skladek a
nie potrafi nawet postawić właściwej diagnozy