amerykanski okter podwodny san francisco wszedl na mielizne w poblizu wyspy
guam. tak sie zastanawiam jak przy dzisiejszej technice, elektronicznych
mapach, sonarach i licho tam wie co jeszcze mozna wejsc na mielizne. Rozumie
ze mozna wejsc jakims starym trupem sprzed 30 lat , ale nie nowoczesnym
okretem podwodnym.