BRAWO , tak trzeba . Ta kobieta uratowala nie tylko dzieci , ale takze
prawdopodobnie syna , jego przyjacolke i matke tej przyjaciolki . Brawo , tak
trzeba , bo ile razy jeszce dzieci mialy by taki los ? One nie zasluzyly na
takie traktowanie . Jak ktos nie umie wychowywac to nie musi . Moze i
powinien oddac . Niech nie udaje , ze jest jej przykro , Przykro powinno byc
gdy wziela w reke pierwszy kieliszek , towarzysko , a potem drugi , trzeci ...
Powinna wowczas spojrzec na dzieci...