Jak widać (a raczej czuć) temat ciągle istnieje. Dziś śmierdzi np.
przy ul. Kościuszki, na Żbikowie, na korytarzach szpitala
kolejowego. Funta kłaków są nie warte zapewnienia o likwidacji
problemu. To chyba jest w Polsce ewenement żeby takie smrody
roznosiły się po ponad 50 tysięcznym mieście. Dotychczas Pruszków
cieszył się niezasłużenie złą sławą. Proponuję obecnie rozsławić w
Polsce Pruszków jako śmierdzące szambem miasto. Popracuję na różnych
forach, żeby ta już całkiem zasł...