Wracałem wczoraj z mazur do wawy.Jakies 12 km przed serockiem zaczyna sie
korek-gigant (pozostala droga do wawy zajela mi jeszcze ok 2,5 h). Sznurek
aut porusza sie bardzo powoli lub wcale. Od czasu do czasu do czasu komus sie
spieszy wiec wciska gaz i lewym pasem smiga pod prad, zjezdzajac na lewe
pobocze jak cos jedzie z przeciwka. Kilaka aut za mna jedzie sobie niebieski
bus. Widac wkur.iaja go cwaniacy bo w pewnym momencie zaczyna zajezdzac im
droge. Jak ktos ciagnie lewym pa...