U Diżdeja Yannka-Pee zgromadziła się wesoła kompania
pięciu katodziennikarzyn - przedmiot dyskusji :
co nam zostało po JP 2.
Yanek oczywiście w klasycznie seksownym stroju dziennikarza
zaangażowanego : spodnie od garnituru w położeniu w stosunku
do butów sugerującym,że stopy zaczynają mu się tuż pod kolanami,a
do tego oczywiście koszula z rozpiętym kołnierzykiem
odsłaniająca moher na klacie,na widok którego dziewicom
para osiada na denkach od słoika,zwanych niekiedy okularami
bardz...