A co w tym dziwnego: polityk - człowiek który nic nie musi umieć -
poza wygadaniem, brakiem skrupułów, arywizmem, ciągiem na kasę i
przywileje! A przy tym wszystkim - pełne bezpieczeństwo, za nic nie
odpowiada, nic nie musi robić, zapewniony wikt i opierunek - tylko
zamarzyć!
Żadne tam języki obce, wykształcenie, rzetelność, morale itp. trele-
morele, z marszu może se bestyja kandydować do kazdej "wadzy" czy
europarlamentu, proszę sobie tylko zobaczyć np. tych "naszych",
pożal ...