Zdecydowałam sie studiować zaocznie filologię polska w Wyższej Szkole
Społeczno-Gospodarczej w Tyczynie, bo mogę w ciągu trzech lat uzyskac tytuł
licencjata i mieć wyzsze wyksztalcenie, a potem na uniwersytecie - magistra.
Nie wiem czy to dobry wybór, moze trzeba było od razu isć na piecioletnie. Na
pewno ktoś stawał przed podobnym wyborem, niech mi poradzi przed
październikiem.