Do autora! Prezes G. jak i kierownik S., nie mówiąc już "wielkim" trenerze B.
to "ziomki" z jednej piaskownicy zakopane po uszy w tym samym gó....!!!
Ręka-rękę myje. Poza tym znam od podszewki sytuacje panującą w tym klubie! Sam
tam kiedyś grałem ale ze wstydu "zmieniłem" barwy klubowe! A ten cały sms to
jedna wielka pomyłka!! Jak dla mnie pic na wodę,fotomontaż!! Dla nich liczy
się tylko kasa, bo z tego co wiem sms-y otrzymują dotacje, które jak mniemam
idą "na używane dresy i piłki" o...