wysoko ceniony
(8 wyników)
-
IV rp
-
niż karierę?
-
Pamiętam, jak delikatnie SLD rozpoczynał swoje rządy, jak bardzo liczył się z
opinią publiczną, z prasową krytyką, słowem - jeden wielki gołąb! A PiS jak
jastrząb: porywa, co tylko może, idzie jak taran, bez odpoczynku, byle z
miejsca zagarnąć jak najwięcej (vide: Sejm). Jesli SLD nazywano tu często
komuną, to jak nazwac PiS?
-
"Niewątpliwym problemem w Polsce jest prawda. Jeżeli wczoraj padła jasna
propozycja kontynuowania rozmów między PiS a PO, a później się dowiadujemy,
że Platforma została oszukana, to to jest bardzo złe" - dodał.
Kaczyński zaznaczył, że mówi to nie jako człowiek związany z PiS, ale "jako
człowiek, który bardzo wysoko ceni sobie wartość prawdy i zamierza tę wartość
promować w życiu publicznym".
-
GDY SIE DOWIEDZIALAM O SIERCI MARKA KOTANSKEIGO BYLO I NAPRAWDE SMUTNO I
ZAL .........ZAL TAKIEGO WSPANIALEGO CZLOWIEKA...SAMA MIALAM CHLOPAKA
UZALEZNIONEGO OD HEROINY I WIEM ILE TRUDU I CIERPLIWOSCI TRZEBA MIEC BY POMOC
TAKIEMU CZLOWIEKOWI A CO DOPIEOR TYLU LUDZIOM...WIEM,ZE ON MIAL ROZNYCH LUDZI
DO POMOCY ALE I TAK TO CO ON ROBIL BYLO WSPANIALE I NAPRAWDE NIE WIEM JAK TO
TERAZ BEDZIE ?????????KTO GO ZASTAPI???????ODSZEDL NAPRAWDE WSPANIALY
CZLOWIEK........
-
pamiętacie bajkę o koźlątkach,które mama koza zostawiła w domku ?
Tylko nikomu nie otwierajcie-ostrzegała .
Przyszedł wilk i pukał do drzwi , ale dzieci koźlątka nie chciały otworzyć
,bo się bały .
Co zrobił wilk ? unurzał łapę w mące i znów zapukał udając matke .
Gdy dzieci znów nie chciały otworzyć ,ten powiedział,że niech uchylą zasłony
okna a pokaże im swoją "kozią" łapę .
I co było dalej ? Patrzą faktycznie-biała łapa , a jak naiwne otworzyły drzwi
, wilk wpadł do środka i by...
-
Wsrod pan widze dwie powazne solidne kandydatki: Ewe Letowska i Danute Hubner.
Wsord panow: ZEEEEEEERO!!!
sorki panowie, to nie seksizm (calakiem was lubie), tylko zdrowy rozsadek.
Co, ktorzy startuja nie nadaja sie, moim zdaniem, zreszta wiekszosc
zaproponowanych kandydatek tez robi marne wrazenie.
-
Kilkakrotnie pojawiały się pogłoski o próbie zbudowania przez PiS nowej
frakcji w Europarlamencie (na razie PiS jest w najmniejszej frakcji w PE).
Naturalnymi sojusznikami mieli być brytyjscy konserwatyści czy czeska ODS.
Jak się jednak czyta wywiad z Topolankiem
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34202,3390643.html
To widać, że marzenia PiS można określić jako political fiction :)
A torysi też do kanapowej frakcji nie przejdą.