elfhelm
04.06.06, 14:04
Kilkakrotnie pojawiały się pogłoski o próbie zbudowania przez PiS nowej
frakcji w Europarlamencie (na razie PiS jest w najmniejszej frakcji w PE).
Naturalnymi sojusznikami mieli być brytyjscy konserwatyści czy czeska ODS.
Jak się jednak czyta wywiad z Topolankiem
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34202,3390643.html
To widać, że marzenia PiS można określić jako political fiction :)
A torysi też do kanapowej frakcji nie przejdą.