cześć.
Ale dzisiaj zostałam zbita z tropu. I do teraz nie wiem czy na procesję nie
poszłam ubrana jak kocmołuch...
Wg. mnie założyłam najlepsze rzeczy jakie miałam, a teściówka do mnie, daj ja
Ci ubiorę dziecko,a Ty idź się przebrać, kiedy powiedziałam, ze już sie
ubrałam, ona zdziwionym głosem - a ja myślałam, ze założysz jakąś super
kreację... I dotej pory zastanawiam sie czy to co załozyłam takie brzydkie
jest czy co? Myślalam, ze ładne....
Uprzedzam wszystkich - Lubię teściówkę, a...