03.11.23, 18:27

Budapesztańskie klasyki

www.youtube.com/watch?v=_3KPiWUMBG4&ab_channel=RobertMak%C5%82owicz


Byłem chyba w 6. klasie z mamą i jej koleżanką kilka dni na Węgrzech.
Sprzedawaliśmy buty na targu. Gulasze w restauracji, Góra Gellerta, wyspa św. Małgorzaty z cudownymi zjeżdżalniami i basenami, w tym jeden ze sztuczną falą. Cudo. Jeden dzień na wyjazd nad Balaton. Bardzo milo wspominam Balaton – jedna dziewczyna opalała się topless.

wink

Był i dramatyczny moment, kiedy w metrze wyszarpywałem mamę zatrzaśnięta w drzwiach.
Był strach, ale skończyło się dobrze.
Było naprawdę fajnie. Układ metra pamiętam do dzisiaj.



Obserwuj wątek
    • tomek.400 Re: . 04.11.23, 01:21

      Przechodziliśmy obok w drodze na górę Gellerta.
      Pamiętam. Ładne, ładne.

      Wyspa Małgorzaty to mistrzostwo samo w sobie. Ale i tutaj bym chętnie kiedyś zajrzał.
      Z sentymentu.


      i.postimg.cc/8zQHM1D6/Fire-Shot-Capture-3989-a-nie-Gell-rt-Mapy-Google-www-google-pl.png


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka