Dodaj do ulubionych

akcja "odbąbelkować Pollaka"

21.07.04, 17:09
odgazowac go, bo jakistaki nabuzowany chodzi. rzuca sie na watki, podbija im
oczy i w ogole martwie sie o niego.
Obserwuj wątek
          • Gość: pollak Re: akcja "odbąbelkować Pollaka" - ODWOŁANA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 21:09
            Jakbym ich nie lubił, to .... lubiłbym tylko siebie ;)


            A powaznie, nie napisalem ze ich nie lubie tylko ze .... ich łowię. Nielubię
            tylko niektórych i raczej nie ma ich tu na forum. A reszcie tolerantów... cóż,
            dla nich mam zawsze koszyk pełen prowokacji i złośliwości. Nie, nie złości. No
            chyba że któryś jest wybitny... (a że wszyscy wybitni.... ;) ) ;)


            W przypadku aesów nie mozna mówić o lubieniu czy nielubieniu. Z nimi się walczy
            bo to aesy są. Wrogowie nasi publiczni. No nie tacy jak pokraczne_stworzenie
            (mój wróg najgorszy na cudzej piersi wychodowany - Panie ześlij na jego nicka
            wszelkie mozliwe błedy systemu i niech to stworzenie wiecznie będzie
            wylogowywane i poczta mu niech niedochodzi nigdy i niech w swojej przeglądarce
            widzi same tylko błedy 404.... tylko Panie, mnie pollaka nie pomyl, bo wiadomo o
            kogo i o co się rozchodzi). :)
              • Gość: pollak Re: akcja "odbąbelkować Pollaka" - ODWOŁANA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 21:28
                owca napisała:

                > no to umówmy się, że admin_kobietę będziesz sobie gnębił i z nią walczył a owcę
                > będziesz lubił, dobra? :-)

                OK, ale to się nazywa wymuszenie (prawie ze rozbójnicze) ;))) Co do samej
                admin_kobieta to nie mam do niej zastrzeżeń jako do aesa. Powtarzam, nie mam do
                niej żadnych zastrzeżeń, jako do aesa. No bo krytyka jej osoby jest marginalna
                :) Ech, owca owca :)

                > może być?
                >
                > ps. możesz mi trochę bardziej przybliżyć określenie 'tolerant'?

                Już. Służę uprzejmie. :)
                Tolerant - wyznawca zgubnej ideologii tolerantyzmu powszechnego. Patrz też ->
                "idiotka na Wysokich Obcasach"


                :)
                • owca Re: akcja "odbąbelkować Pollaka" - ODWOŁANA 21.07.04, 22:05
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > Tolerant - wyznawca zgubnej ideologii tolerantyzmu powszechnego.

                  hmmm...
                  jeśli uważam, że każdy człowiek w granicach swojej wolności (granice wolności
                  przebiegają na styku z granicami wolności innego człowieka) może robić co mu się
                  tylko podoba (chociaż nie wiem jak bardzo byłoby to dziwne, zboczone czy
                  idiotyczne) czy jestem tolerantką?

                  > Patrz też - 2;
                  > "idiotka na Wysokich Obcasach"
                  he he - odpada, nie noszę Wysokich Obcasów
                  ;-)
                  • Gość: pollak Re: akcja "odbąbelkować Pollaka" - ODWOŁANA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 22:44
                    owca napisała:

                    > Gość portalu: pollak napisał(a):
                    >
                    > > Tolerant - wyznawca zgubnej ideologii tolerantyzmu powszechnego.
                    >
                    > hmmm...
                    > jeśli uważam, że każdy człowiek w granicach swojej wolności (granice wolności
                    > przebiegają na styku z granicami wolności innego człowieka) może robić co mu si
                    > ę
                    > tylko podoba (chociaż nie wiem jak bardzo byłoby to dziwne, zboczone czy
                    > idiotyczne) czy jestem tolerantką?

                    Hehehe. Gdybym był złośliwy, to napisałbym że byłabyś tolerantką nawet gdybyś
                    tak nie myślała. Lecz oczywiście złośliwy nie jestem więc tak nie napiszę. ;)
                    Poważnie, antytolerantyzm ;) nie ingeruje w prywatne życie człowieka. Normalnie
                    człowiek (jak to juz gdzieś pisałem) różni się tym od zwierzęcia, że jest czymś
                    więcej (odkrywcze...;)). Skoro nie jest zwierzęciem (np. małpą) i potrafi
                    myśleć, należy też od niego dużo więcej wymagać. W przeciwnym wypadku obrazimy
                    go i upodlimy, bo potraktowany zostanie jak małpa lub świnia w chlewie. Ta
                    istota inteligentna jest w stanie sama dobierac sobie partnerów i jest to jej
                    prywatna sprawa. Niestety, sprawa ta przestaje być prywatna, jeśli zacznie ona
                    swoje wynaturzone pomysły prezentować na ulicy (np. zacznie latać z gołym
                    tyłkiem w ramach zboczonych parad). Podobnie będzie, jeśli człowiek zacznie
                    narzucać swój światopogląd innym, prezentując swoje wynaturzenia jako normę (ja
                    złośliwie nazywam to wprowadzeniem pedałozsnastwa do szkół - chociaż wiem że
                    może to razić;)). To ostatnie widoczne jest na przykładzie degradacji
                    "małżeństwa" jako związku dwóch mizdrzących się do siebie facetów. W tym
                    przypadku zawsze zareaguję ostro, mimo iż nie przeszkadza, czy raczej nie
                    przeszkadzało by mi, aby obok mieszkało sobie dwóch homoseksualistów. Tu
                    wychodzi jednak różnica pomiędzy normalnym człowiekiem, a tolerantem. Tolerant,
                    w ramach idiotycznego protestu, gotów przywdziać koszulkę z napisem "jestem
                    pedałem", tylko dlatego że jakiś podcięty łysol rzuci kamieniem w dziwoląga z
                    tyłkiem na wierzchu. Tolerant przyklaśnie na wieść o paradzie "gejów i
                    lesbijek", jednak byłby biski wylewu gdyby ktoś zechciał zorganizować paradę
                    ludzi heteroskesualnych.... To tyle odnośnie Twojego pytania o "wolność".
                    Pomijam już np. wszelkie kwestie dławienia się polityczną poprawnością (typowa
                    tolerancka przypadłość).

                    > > Patrz też - 2;
                    > > "idiotka na Wysokich Obcasach"
                    > he he - odpada, nie noszę Wysokich Obcasów
                    > ;-)

                    A Gazety w sobotę nie kupujesz? ;)
    • aniela Re: akcja "odbąbelkować Pollaka" 22.07.04, 08:55
      nene, nie tak, nie przez wstrzasanie nim przeciez! odrotnie trzeba bylo.

      ps. czemu nikt dotad nie zapytal o trzecie prawidlo? z zewnatrz nie lubie
      wygladac na wscibska, ale dluzej nei wytrzymam tego swedzenia jezyka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka