A w sklepach

02.02.14, 01:16
Poniewaz w piatek musialam zostawic samochod w warsztacie, sila rzeczy zakupy przesunely sie na sobote.
Przy sobocie, tutaj wbrew pozorom wcale nie jest wiekszy ruch, od dawna zauwazylam, ze wlasciwie najwiekszy ruch w sklepach na mojej prowincji jest w czwartki.
No wiec juz sa... bukiety swiezych tulipanow do kupienia - jasne ze szklarniane a nie holenderskie... nie zauwazylam zadnych serduszek tudziez innych tradycyjnych walentynkowych gadzetow za to... sa juz wielkanocne czekoladowe zajace i jajka - i tak teraz beda nas tym upychac do konca kwietnia, przez ponad dwa miesiace... bo po Wielkanocy, jeszcze bedzie tydzien przecen na to wszystko co nie zdazy zejsc przed Swietami.
    • al-szamanka Re: A w sklepach 02.02.14, 08:00
      m.maska napisała:

      > No wiec juz sa... bukiety swiezych tulipanow do kupienia - jasne ze szklarniane
      > a nie holenderskie... nie zauwazylam zadnych serduszek tudziez innych tradycyj
      > nych walentynkowych gadzetow za to...

      A ja właśnie te walentynkowe gadżety już widziałam. No i wszędzie pączki - bo karnawał.

      >sa juz wielkanocne czekoladowe zajace i j
      > ajka - i tak teraz beda nas tym upychac do konca kwietnia, przez ponad dwa mies
      > iace... bo po Wielkanocy, jeszcze bedzie tydzien przecen na to wszystko co nie
      > zdazy zejsc przed Swietami.

      Strasznie się człowiekowi w życie wpychają z tymi zającami. Mam wrażenie, że dzieci powoli już zatracają poczucie co, kto, gdzie i kiedy.
      A mnie to po prostu wkurza.
      • rena-ta49 Re: A w sklepach 02.02.14, 08:04
        Nie tylko zającami,bo tak samo jest w sklepach
        przed świętami BN.
        Zaraz po wszystkich świętych zaczyna się szał mikołajowy,bombkowy ,choinkowy,
        a najbardziej wkurzają mnie kolędy w marketach.
        • m.maska Re: A w sklepach 02.02.14, 12:42
          Na BN to zaczynaja juz latem big_grin tylko jakos tak, jak zobaczylam te czekoladowe "kraszanki" i zajace, to sie upewnilam, ze wiosna idzie big_grin
          • leziox Re: A w sklepach 02.02.14, 13:25
            Przez te lata moja psychika wyrobila w sobie odruch "nie zauwazania "tych smieci.
            Po prostu nie reaguje juz i nawet nie biore tego do reki,omijajac z daleka miejsca wystawiania.
            • m.maska Re: A w sklepach 02.02.14, 13:55
              Nie biore do reki co nie znaczy, ze nie zauwazam. W Penny maja to tak ustawione, ze w tym miejscu sa roznego rodzaju artykuly z cotygodniowych akcji, a teraz bedzie "akcja" dwumiesieczna, przed BN oferowali w tym miejscu polskie kabanosy, potem pierniczki i ten caly swiateczny kram - potem byla chwila przerwy, po BN a teraz wlasnie pojawily sie wielkanocne "niespodzianki" - ale wlasnie ciekawe, ze nie widzialam sladu Walentynek a to przeciez tuz tuz - chyba jednak tutaj to nie chwycilo a powinno bardziej niz w innych rejonach smile
            • loczek62 Re: A w sklepach 02.02.14, 18:17
              leziox napisał:

              > Przez te lata moja psychika wyrobila w sobie odruch "nie zauwazania "tych smieci.
              > Po prostu nie reaguje juz i nawet nie biore tego do reki,omijajac z daleka
              > miejsca wystawiania.

              Mam dokładnie tak samosmile
    • darima_ka Re: A w sklepach 02.02.14, 18:16
      Mało teraz chodzę po marketach spożywczych z braku czasu tylko sklepy osiedlowe.
      Teraz w moim sklepie Walentynki zapanowały,ale pewnie zaraz po nich
      zapanują zające.
      Epatowanie klientów tymi wielkanocnymi gadżetami na dwa mies przed ,
      odnosi skutek przeciwny do zamierzonego.
    • rena-ta49 Re: A w sklepach 03.02.14, 14:33
      Jak nie wiadomo o co chodzi,to o kasę chodzi.
      • m.maska Re: A w sklepach 03.02.14, 15:21
        rena-ta49 napisała:

        > Jak nie wiadomo o co chodzi,to o kasę chodzi.

        No w tym wypadku wiadomo nawet, ze o to chodzi big_grin
Pełna wersja