m.maska
06.05.18, 12:28
„The Independent” opublikował artykuł, w którym niezadowoleni turyści wyrazili swoje (czasami kontrowersyjne opinie) na temat poszczególnych państw na świecie, wśród zarzutów pojawiały się takie jak: seksizm, rasizm, przestępczość, a nawet zbyt duża popularność turystyczna.
Naprawdę nie podobały mi się Bahamy. Piękne miejsce miejscowi nie tworzą przyjaznego klimatu, daje się odczuć taki przekaz: „gdyby nie wasze dolary, wolelibyśmy, żeby was tu wcale nie było”. Wszyscy wyciągali rękę po gotówkę. Wszyscy wyglądali, jakby nie chcieli mieć do czynienia z turystami – napisał jeden z internautów, cytowany przez portal.
Narzekań i wszelkiego rodzaju zarzutów do poszczególnych krajów było tak dużo, że postanowiono sporządzić specjalną mapę. Podzielona została na konkretne kategorie, w które wpisywały się poszczególne państwa. Wśród krajów odznaczających się charakterystycznym defektem w opinii turystów, Polski nie ma.
Stosunek do turystów: Albania, Malezja, Mauretania, Wyspy Salomona, Tajlandia, Bahamy, Tunezja, Wietnam
Bieda i żebracy: Belize, Meksyk
Nuda: Finlandia, Francja, Luksemburg, Słowacja
Niebezpieczeństwo: Chorwacja, Honduras, Somalia, Wenezuela
Brud: Kuba, Rosja, Indie, Indonezja, Filipiny
Drożyzna: Dania, Norwegia, Słowenia
Zatłoczenie: Włochy
Za dużo ubóstwa: Haiti, Jamajka, Paragwaj
Rasizm: Stany Zjednoczone
Nieprzyjaźnie: Czechy, Grecja, Liban, Rumunia, Arabia Saudyjska, Szwajcaria, Turcja
Molestowanie seksualne: Egipt, Maroko, Suazi
Problemy z infrastrukturą: Chiny
Zbyt zimno / nudne: Kanada
Wojna: Afganistan, Irak, Syria, Jemen
Dziwne: Japonia, Korea Południowa