Dodaj do ulubionych

Zaspy śniegu

17.02.10, 14:29
Nie mamy co zrobić ze śniegiem blokującym przejazd, mam więc
propozycję, aby te zwaly śniegu przepchnąc na miejsca, gdzie parkuja
sępy. Pożytku z ich parkownaia nie mamy żadnego, przy tej ilości
sniegu bardzo nam przeszkadzają, wiec może te miejsca wykorzystamy
na snieg. Przynajmniej będzie nam nieco wygodniej manewrowac na
osiedlu.
Obserwuj wątek
    • bonnie75 Re: Zaspy śniegu 17.02.10, 14:53
      A ja proponuje, zeby w ogole zwalac ten snieg na sepowe auta!
      • karaton Re: Zaspy śniegu 17.02.10, 23:05
        brawo geniusze! bierzcie się i przesypujcie.
        bardzo tylko proszę nie tykać budżetów wspólnoty i zużywać wspólnych
        pieniędzy na przesypywanie śniegu, który za dni kilka, może
        kilkanaście lub kilkadzieścia stopnieje

        możecie np usiąść na tym śniegu i go roztopić, po czym przenieść go
        np w namoczonych kalesonach, wylać w okolicach, gdzie tam byście
        chcieli, żeby się pojawił i pozostaje już tylko czekać aż zamarznie,
        po czym już tylko trzeba pozyskany lód pociąć na płatki i zasypać
        coś, co chcecie by było zasypane

        pozdrawiam
        K
        • bonnie75 Re: Zaspy śniegu 18.02.10, 08:31
          Karaton, idz wez leki!
          A potem ulep sobie balwana na balkonie...
        • zzezz Re: Zaspy śniegu 18.02.10, 09:09
          Uderz w stół, a nożyce sie odezwą. Nikt nie mówi o DODATKOWYCH
          środkach. Ale skoro i tak odśnieżamy i tak, to co za różnica, gdzie
          będzie góra śniegu, czy po lewej czy po prawej stronie drogi....


          Brawo Sępie!!! wink))

          "Kochamy Cię" niezmiernie.
          • karaton Re: Zaspy śniegu 19.02.10, 00:24
            smile)))
            ok geniusze, ok
            przesypujcie ten śnieg

            wytłumaczcie komuś, kto odgarnia śnieg w pocie czoła, że ma go nosić
            w jakieś miejsce, bo walczycie z sępami... komedia...
            no ale brawo - jak pomożecie swoimi kalesonami, to będzie to równie
            idiotycznie
            śnieg sobie właśnie zaczął się topić, więc przesypujcie szybko...

            a za powiedzmy kilka tygodni, kiedy śnieg stopnieje, to co zrobicie?
            czym zasypiecie miejsca na zakrętach, wzdłuż krawężników?? piachem?

            jakoś mało kto chce tu skminić, że jedynie odpowiednie przepisy
            prawa pomogą Wam załatwić sprawę (ponoć mają być, już tyle było na
            ten temat tutaj....) - a takie znakomite pomysły należy archiwizować
            w jakieś komediowej kategorii

            piszesz do mnie o nożycach... a ja piszę, że prześmieszne te Wasze
            pomysły, i tylko tyle. Jeśli z tego powodu myślicie, że jestem sępem
            to tym większą mam z tego zabawę...

            bałwana nie będę lepił na balkonie - zajrzę na forum i poczytam od
            niego (od nich?) maile

            bawcie się dobrze w śmieszne pomysły, a ja Wam kibicuje

            pozdro
            • zzezz Re: Zaspy śniegu 19.02.10, 10:29
              To dobrze, że śmieszne są nasze pomysły. Forum nie musi być super
              poważne Sępie wink
              Najważniejsze to przepisy, przepisy, przepisy... Ale ich nie
              ma ...... a skoro część osiedla jest zablokowana przez sępy to
              wygodniej by nam było gdyby tam leżał śnieg a nie sępy, bo na
              naszych miesjcach trudno zaparkować. Dłuższe samochody wystają na
              jezdnię.

              Nie zasłaniaj się tak noszeniem śniegu w pocie czoła, chyba, że
              machanie łopatą w prawo wymaga wielkorotnie większego wysiłku niz
              machanie w lewo wink . Każdy argument jest dobry, żeby bronić
              swojego niewykupionego miejsca.
              • karaton Re: Zaspy śniegu 19.02.10, 20:46
                no jasne, nie musi być poważnie - cieszę się, że tak napisałeś

                nie wszyscy, którzy się Tobie sprzeciwiają są sępami, nie wszyscy,
                którzy skrytykują jakiś pomysł nielegalnie parkują
                mogę być formalistą, mogę być też ultraformalistą, co może też
                oznacza np ultraliberalizm
                nie jestem zwolennikiem parkowania na lewo, ba, jestem jego
                przeciwnikiem
                wyśmiałem pomysł, który uważam za beznadziejny
                żeby ten wykwit wyobraźni wdrożyć, musiałbys wyznaczyć te miejsca
                składowania śniegu, co to rzeczone sępy na nich parkują, a już
                widzę, jak ci, którzy parkują codziennie na podwórku na podjazdach,
                itp, nagle zaczęli parkować za płotem, bo śnieg leży... to właśnie
                uważam za prześmieszny pomysł
                ale super, że podchodzisz do krytyki z humorem - szacun
                bardzo mi się też podoba, że piszesz do mnie Sępie wielką literą -
                przyjmij ode mnie wyrazy wdzięczności i szacunku

                to chyba tyle na ten temat Orle Pomysłowości wink

                pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka