30.04.10, 19:51
dzisiaj facet,którego znam z widzenia z jakąś panią sadzili krzewy miedzy
ulica a kerfurem.rok temu robił to samo ale bydło z psami połamałó mu te
krzewy.posadził koło południa,ide teraz a idzie koleś z psem wielkości krowy i
on z jednej strony krzaka a pies z drugiej.nie poniesie ręki ze smyczą tylko
po tym dopiero co posadzonym krzaku,odłamał dwie gałązki,czy umiemy
uszanować,że komuś coś się jeszcze chce bezinteresownie robić,czy naprawdę
musimy mieć zasrane klepisko,ludzie,którzy ignorujecie wszystko i
wszystkich,skąd się tu sprowadziliście,gorsi jesteście niż bydło,bo bydło nie
myśli,bo nie może.
Obserwuj wątek
    • mkrass Re: bydło 30.04.10, 19:58
      [b]Pełna zgoda. Z jednym zastrzeżeniem: sadzenie roślinek na ścieżce
      mądre nie jest. Jakiś czas temu posadzono tak dziesiątki jeśli nie
      setki sadzonek na ścieżce w lasku bródnowskim.Sladu po nich nie ma.
      A ta miłośc do drzewek jakoś mi koliduje z uschniętymi drzewkami
      wewnątrz osiedla / plac zabaw / a od wczoraj prawie pochylonego bo
      kołoek podpierający nasze kochane dzieciaczki urwały. Za budynkiem C
      suchych drzewek jest kilka.
      • lukullus Re: bydło 30.04.10, 20:03
        mkrass,dlaczego ludzie wychodzą z psami poza osiedle? a dlatego,że wydaje im
        się,że tam zbieranie sraki czworonoga nie obowiązuje.całują psa w pysk,a gówna
        przez folię brzydzą się zebrać.
        • mkrass Re: bydło 30.04.10, 23:16
          Nie wiem po co ludzie wychodzą poza osiedle.Nie widziałam żeby na
          łące ktoś po psie zbierał, także w lesie. Na całej trasie do centrum
          handlowego kosza nie ma więc musiałby mieć duże kieszenie na psie
          odchody.Na zz więcej niż połowa zbiera po swoich psach. Nie zbieraja
          generalnie dzieci wyprowadzające psy i podrostki pryszczate. Brzydza
          się , czy jak? Nie zbierają także ci puszczający psy luzem. Niby nie
          widza że pies sadzi kupsko. Jak zwrócę uwagę to zawsze torebki
          zapomnieli.
          • przemek.c Re: bydło 04.05.10, 09:22
            mkrass napisała:

            > Nie wiem po co ludzie wychodzą poza osiedle.Nie widziałam żeby na
            > łące ktoś po psie zbierał, także w lesie. Na całej trasie do centrum
            > handlowego kosza nie ma więc musiałby mieć duże kieszenie na psie
            > odchody.Na zz więcej niż połowa zbiera po swoich psach. Nie zbieraja
            > generalnie dzieci wyprowadzające psy i podrostki pryszczate. Brzydza
            > się , czy jak? Nie zbierają także ci puszczający psy luzem. Niby nie
            > widza że pies sadzi kupsko. Jak zwrócę uwagę to zawsze torebki
            > zapomnieli.

            Więcej niż połowa? To już nieźle. A odnośnie dzieci i podrostków pryszczatych, to zdołałaś już wyśledzić i zanotować adresy zamieszkania?
            • mkrass Re: bydło 04.05.10, 10:32
              Nie śledzę ani nie notuję adresów. Zwracam uwagę do skutku aż
              opiekun pieska wróci po worek. I postępuje tak w przeciwieństwie do
              Ciebie, któremu jeszcze się nie zdarzyło w tej sprawie interweniowac
              skutecznie. W innych także, ale jak zaznaczyłam nie śledzę.
    • zzdorka Re: bydło 03.05.10, 17:39
      Zszokowało mnie wczoraj bydlęce zachowanie na naszym osiedlu. Po wjechaniu samochodem za bramę osiedla, na pierwszym zakręcie "dziecięcie" [generalnie współpasażer kierowcy] jadące być może z mamą w samochodzie wypieprzyło za okno na trawnik plastikową butelkę. Żałuję, że jechałam w drugim kierunku. Ciekawe, czy worki ze śmieciami wyrzucają za okno mieszkania?
      Po prostu brak słów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka