Dodaj do ulubionych

Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki

30.09.04, 09:38
Serdecznie Cię pozdrawiam...
Chyba nie masz rozumu skoro puszczasz tak głośno muzykę ok. 8.15 rano... Nie
wszyscy wstajemy o tej porze.

Zdarza Ci się to już któryś raz z kolei... Raz nawet nie usłyszałeś kiedy
moja żona KRZYCZAŁA do Ciebie przez Twoje otwarte okno żebyś przyciszył
muzykę.
Nie wiem gdzie przedtem mieszkałeś ale mam pewne przypuszczenia...

Uważam, że chamstwu (a tak kwalifikuję Twoje zachowanie) należy
przeciwstawiać się bezwzględnością i siłą. I to Ci obiecuję...

Obserwuj wątek
    • robert28 Niewyspany ! 30.09.04, 12:18
      • zzdorka Re: Niewyspana! 30.09.04, 12:34
        OOOOooo. Jak milo, ze ktos poruszyl ten temat. Bo ja juz chcialam, a znow bym
        zostala posadzona o zrzedzenie.

        Czy piszecie moze o sasiadach poszukujacych milosci przy pomocy Beaty Kozidrak?
        Nie moge dojsc do tego, ktore to mieszkanie, bo bym sie przeszla. Nie pojmuje
        sensu wlaczania tej samej piosenki, zawsze w tym samym momenci i na doslownie
        pol minuty. Tylko te pol minuty ryku wystarcza, zeby mnie zerwac na rowne nogi.
        • mooj Re: Niewyspana! 30.09.04, 12:40
          i włączającego tez
          to po prostu...budzik

          ale chyb amieskzacie w innych blokach?

          na pocieszenie powiem Wam (a propos stałych pór odsłuchaniwania konkretnych
          utworów): sąsiad (nie z ZZ) wyjeżdżajac na urlop nastawił automatycznego
          włączacza sprzetu coby symulował obenośc gospodarza
          niestety automat nie miał podtrzymywania zasilania, po pierwszym skoku napięcia
          coś się rozregulowywało i miałem przyjemność przez dłuższy czas wysłuchiwać o
          bodajże 2:10 AM tego samego utworu muzycznego (inne pory były mniej uciążliwe)
          dość głośno nastawionego
          pozdrawiam
          • zzdorka Re: Niewyspana! 30.09.04, 12:50
            mooj napisał:

            > i włączającego tez
            > to po prostu...budzik

            Tak mi sie tez zdawalo. ALe chyba przesadza. Moj budzik nie budziod razu calego
            budynku.
        • zz_beatka Re: Niewyspana! 01.10.04, 22:11
          zzdorka napisał:


          > Nie moge dojsc do tego, ktore to mieszkanie, bo bym sie przeszla. Nie pojmuje
          > sensu wlaczania tej samej piosenki, zawsze w tym samym momenci i na doslownie
          > pol minuty. Tylko te pol minuty ryku wystarcza, zeby mnie zerwac na rowne nogi.

          a może to radiobudzik?
    • robert28 Niewyspany ! 30.09.04, 12:31
      Drogi sąsiedzie ! może to nie będzie dla Ciebie pocieszeniem ale gdybyś
      np.mieszkał w kl.VI miałbyś szansę codziennie od poniedziałku do piątku/weekend
      dają odpocząć/wstawać o godzinie 6.10 To właśnie o tej godzinie
      wstają "koczujący" w małym pomieszczeniu użytkowym robotnicy od usterek na
      terenie ZZ.Oni uważają że skoro nie śpią ,inni też powinni się obudzić.Dają
      wyraz temu poprzez głośne rozmowy, rubaszny śmiech przesuwanie jakiś klamotów i
      ogólnie jest bardzo głośno.Przez cały dzień jest cicho ale wieczorem gdy
      zmęczeni lokatorzy chcą odpocząć sytuacja się powtarza.Mówiąc "koczują" mam na
      myśli że w tak maleńkim pomieszczeniu nie przystosowanym do celów
      mieszkalnych/brak łazienki,kuchni itp/trudno jest mieszkać.Z utęsknieniem
      czekam na piąteczek kiedy to rozjadą się do swoich domów.A tak przy okazji czy
      mając szansę spać do 8.15 nie jesteś szczęśliwcem.Pozdrawiam
      • zzdorka Re: Niewyspany ! 30.09.04, 12:35
        Dobrze napisane. Koczuja. Bo smrod jaki sie czasami wydobywa z opisanych
        pomieszczen jest nie do zniesienia.
      • mooj Re: Niewyspany ! 30.09.04, 12:35
        a w ogóle to za długi sen szkodzismile
      • zzrobert Twój samochód na parkingu ma za to innych 30.09.04, 12:41
        robotników "mieszkających" w samochodzie.
        • robert28 Długi sen szkodzi ! 30.09.04, 12:58
          I może dlatego zamiast ich obsobaczać powinienem dziękować że umrę zdrowszy.A
          tak poważnie czy w Warszawie lub okolicy nie ma robotników którzy dobrze
          wykonaliby swoją pracę a wieczorem do domeczku/każdy swojego/Gdyby jeszcze
          zostali robotnicy z C - horor.To TP funduje nam niechcianych gości.A w tych
          pomieszczeniach mogłyby np.mieścić się drobne usługi nie hałaśliwe np.jakaś
          krawcowa co uszyje i poprawi lub zegarmistrz co cały dzień siedzi cicho.Czy to
          nie byłoby lepsze.
          • mooj Re: Długi sen szkodzi ! 30.09.04, 13:01
            ale jakby wziła zegar z kukułką....smile
            • robert28 Re: Długi sen szkodzi ! 30.09.04, 13:15
              Mooju !
              Jesteś przekora - ale czasem udaje Ci się rozbawić takiego smutasa jak ja.
    • liss1 Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 30.09.04, 16:04
      zz_nowy chyba powinieneś pozdrowić atenę229.
      • zz_nowy Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 30.09.04, 16:30
        to ten "spokojny co nikomu nie wadzi a wszyscy na niego psioczą...
        nieboraczek..."?
        • zlote_dziecie Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 30.09.04, 17:06
          co od niego znowu chcecie?? młody jest jeszcze. i ostatnio nic nie wykręcił, a
          jeśli chodzi o muzyke to puszcza ją tylko do 21 bo o 21 jest na dworze, a potem
          by mu rodzice nie pozwolili, no a rano to on śpi do 12. Więc o co chodzi??
          Wyczułam jakieś pretensje do niego...
          • zz_nowy Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 30.09.04, 20:52
            ja nie wiem czy to on... nie obchodzi mnie czy to on czy Prymas Glemp...

            Jeżeli zachowuje się jak buszmen to szczerze mówiąc g.wno mnie obchodzi czy
            "ostatnio coś wykręcil czy nie..."

            Co to za infantylne tlumaczenie tak a'propos... "ostatnio nic nie wykrecil"
            jezu... litosci bo sie rozplacze...
            • sc77 Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 01.10.04, 10:51
              V klatka w A czy B ?
              • zzdorka Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 01.10.04, 11:17
                Ja pisze o B
                • zz_nowy Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 01.10.04, 14:26
                  ja o A
                  • sc77 Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 01.10.04, 14:31
                    Ja tez mieszkam w V klatce w A i nie slysze. Moze akurat meloman na moje
                    szczescie mieszka po drugiej stronie smile
                    • zz_nowy Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 01.10.04, 14:37
                      chyba raczej - "na swoje szczęście" bo przypuszczam, że byłby biedny gdybyś
                      mieszkał za jego ścianą...
                      Ja mieszkam za podwójną i mam ochotę mordować.
                      Nie wyobrażam sobie gdyby za "normalną" - pojedynczą ścianą ktoś tak głośno
                      słuchał muzy...
                  • zzdorka Re: Drogi, Bezmyślny sąsiedzie z V klatki 01.10.04, 22:40
                    zz_nowy napisał:

                    > ja o A

                    No to sie dogadalismy smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka