Dodaj do ulubionych

do mysi 18

22.02.05, 12:49
Litości...

Ucywilizuj wreszcie swojego nieprzystosowanego brata... Boję się pójść do
niego i zwrócić mu uwagę bo zaraz się okaże że muszę płacić mu za
psychoanalityka, który będzie naprostowywał jego zdruzgotaną (moją uwagą)
duszyczkę...

chodzi o głośną muzykę.
Obserwuj wątek
    • zz_nowy Re: do mysi 18 22.02.05, 14:29
      dziękuję
      • zz_nowy Re: do mysi 18 07.05.05, 13:53
        mysia znów prośba do ciebie...
        wiesz o co...

        Twój brat znów wypoczywa w sposób zakłócający wypoczynek wszystkich innych...

        z góry dziękuję
        pozdrawiam
        • zz_marcin Re: do mysi 18 08.05.05, 13:14
          I tak będziesz ją prosił za każdym razem?
          To chyba jest chore?
          • zz_beatka do zz_marcina 08.05.05, 17:58
            te prośby zz_nowego są chore
            mieszkańcy 229 z A mają szczęście, że mają Go za sąsiada bo jest nad wyraz
            cierpliwy ja bym tego nie wytrzymała tak długo. Starczą mi wrzaski (coraz
            cichsze) pod oknem wieczorami. Szkoda, że nie ma komu usunąć szkód w trawniku

            Brenyu może pomożesz chwalonym winowajcom?
    • zz_beatka do zz-nowego 08.05.05, 17:55
      no cóż Brenya wychwala go nad wyraz
      widocznie reszta osiedla wraz z Tobą i ze mną widzi jego zachowanie zupełnie
      odmiennie
      • zzja Re: do zz-nowego 10.05.05, 22:00
        Beatko...
        Blagam...
        Nie powoluj sie na reszte osiedla, jesli naprawde nie znasz zdania wszystkich
        czlonkow wszystkich 600 rodzin... nie uwierze, ze wszyscy zawsze mysla tak
        samo, jak Beatka...
        • zz_nowy Re: do zz-nowego 11.05.05, 23:10
          nie zauwazacie jednej podstawowej rzeczy: trzeba zlapac kroliczka a nie gonic
          go bez ustanku.

          Ja dzieki Mysi zlapalem...
          moje posty (skadinad bardzo rzadkie ostatnio) skutkuja natychmiastowo.

          pozdrawiam
          • zz_beatka Re: do zz-nowego 12.05.05, 07:17
            szkoda, że musisz ciągle pisać. Rozumiem raz czy 2 ale to jest bezczelność z
            ich strony skoro wiedzą, że robią coś nie tak. No ale każdy z nas reprezentuje
            nieco inny poziom i nie do każdego dociera od razu. Dobrze, że ja nie mam
            takich kłopotów ale szkoda mi Was bo dom powinien być miejscem odpoczynku a nie
            nerwów. A dobrze mieć sąsiadów przyjaciół a nie wrogów.
            • zz_nowy Re: do zz-nowego 12.05.05, 10:20
              wiesz ja nie cierpię w związku z tym aż tak bo sytuacja naprawdę się poprawiła
              i to znacznie.
              I to jest dobry znak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka