Dodaj do ulubionych

Szkody po burzy

01.08.05, 08:47
W piątek, po burzy, przeciekał garaż w etapie A IV klatka. Dokładnie między
wypełnieniem z bloków (nie wiem, co to jest) a betonem. Co będzie za 10 lat?
Obserwuj wątek
    • zz_pepe Re: Szkody po burzy 01.08.05, 09:17
      A w 5 klatce etapu B szyb windy zalany jest woda. Rozmawialismy w sobote rano z
      panem z ochrony (taki starszy z brodka), powiedzialm ze nagral sie naszemy
      zarzadcy na poczte, bo przeciez tradycyjnie mial wylaczony telefon. POd koniec
      dnia zarzadca nadal byl nieuchwytny, wiec nie wiem, czy w ogole wie, co sie
      stalo.
      • przeemozz Re: Szkody po burzy 01.08.05, 09:23
        Zarządca jest poinformowany, na miejscu był konserwator.
        Sprawa jest zgłoszona do firmy ubezpieczeniowej i szkody będą usuwane na koszt
        ubezpieczyciela, taką informację otrzymałem od konserwatora naszego bloku (B)

        Pozdrawiam
        • grzegorz_zz Re: Szkody po burzy 01.08.05, 09:30
          Chyba wszystkie szyby windowe w B sa zalane, bo na klatce 2 tez jest woda.
          A na -2 wybila woda z kratek sciekowych. Na przejazdach jest teraz pelno szlamu
          i blota. A jak przyjemnie smierdzi.
        • yigael Re: Szkody po burzy 01.08.05, 09:32
          Kiedy komisja B, wespół z zarządcą dokonywała przeglądu garaży szczególną uwagę
          zwracano na liczne przecieki wód gruntowych i wycieki z kanalizacji burzowej i
          odpływowej.
          Zaczynaja się skutki nic nie robienia.
          To czy ubezpieczyciel zapłaci za szkody zależeć będzie od precyzyjnego
          ustalenia ich przyczyn.
          Bieganie po schodach służy zdrowiu indifferent
        • a10188 Re: Szkody po burzy 01.08.05, 21:52
          Co z tego, że został poinformowany, jak nic nie robi!!!!!!!!!Co z tego, że
          szmkody będą usuwane n a koszt ubezpieczyciela??!?!? Gdyby przystąpiono do prac
          osuszających w sobotę, to dziś sytuacja bvyłaby nieco inna, a tak przez 3 dni
          tynki i mury nasiąkły wodą, co nie wróży im dobrze, smród z garaży i szybów
          windowych rozchodzi się po całym budynku, ponad pólmetrowy poziom wody w
          szybach windowych przez 3 dni zaszkodził urządzeniom....
          Ale cóż, nasz zarządca nadal ma świetne samopoczucie.
          A tak przy okazji mam pytanie: czy fakt, że odprowadzenia wody z garaży są mało
          wydajne, szyb windowy zalało wodą nie wynika ze zlych zabezpieczeń i czy nie
          jest to przede wszystkim winą developera i nie należałoby domagać się napraw,
          by w przyszłości nie powtórzyła się sytuacja?!?!?!?
          Pozdrawiam
          A.
          • yigael Re: Szkody po burzy 01.08.05, 22:32
            Otóż to.
    • zzdorka Re: Szkody po burzy 01.08.05, 11:51
      Kwiatki! Moje biedne kwiatki! sad

      Nasze garaże od początku budziły zastrzeżenia. Niestety, nic z tego nie wynika.
      A zarządca miał "łikend". O co wam chodzi?
      • przemek.c Re: Szkody po burzy 02.08.05, 09:32
        "Łikend" to on ma od początku istnienia tego osiedla... Ciekawe, czy na
        pozostałych osiedlach też nic nie robi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka