17.02.07, 18:48
Szanowni sąsiedzi!

Nasz (drugi w krótkiej historii) nierządca postanowił w obliczu wywalenia z
synekury wykazać się stanowczym działaniem. Postanowił rozesłać ankietki
dotyczące kart i postraszyć nas ich konsekwencjami za ich niewypełnienie.
Działania, które zamierza podjąć będą nieskuteczne wobec sępów, a utrudnią
życie zwykłym mieszkańcom ponadto lektura ankiety nasuwa kilka uwag, które
pozwolę sobie wypunktować:

1. Zarządca przez rok nie podjął próby opanowania systemu - pytanie o numery
kart przypisane do danego lokalu i obsługiwane przez nie strefy dostępu jawnie
tego dowodzi.
2. Zarządca nie zna swojej nieruchomości i nie oglądał jej planów - dowodzi
tego żądanie podania strefy i poziomu garażu w którym znajduje się miejsce o
danym numerze.
3. Zarządca raczy żartować strasząc usunięciem z systemu niezgłoszonych kart -
to tak jak zniszczenie kluczy do mojego mieszkania, oświadczam, że jeśli
któregoś dnia nie dostanę się rano do garażu wezwę ślusarzy i policję, do
czasu wyjaśnienia wyjazdu będę korzystał z taksówek, wezwanie do zapłaty wyślę
zarządcy - i wygram w każdym sądzie, nikt nie ma prawa uniemożliwiać mi
dostępu do mojego notarialnie własnego garażu i prywatnego samochodu, w
dodatku uniemożliwiać poprzez dezaktywację karty, za której posiadanie
zapłaciłem. Nie zajmuję niczyjego miejsca, nie łamię niczyich praw i nikt,
powtarzam nikt nie ma prawa ograniczać mi dostępu do mojej własności.
4. Zarządca racz żartować żądając podania personaliów osób posiłkujących się
konkretnym kartami - to czy mam kartę dla siebie dla żony, dla trójki dzieci,
dla gosposi i teściowej czy mam dwie karty, którymi na zmianę posługują się
wyżej wymienione osoby plus zastępy moich kochanek i znajomych to moja
prywatna sprawa, tak jak to komu daję klucze do mieszkania i zarządcy nic do tego.
5. Zarządca raczy żartować żądając podania numerów rejestracyjnych pojazdu
korzystającego z mojego miejsca w garażu - to miejsce jest moje i mam prawo
stawać na nim codziennie innym samochodem a nawet dwoma jak mam smarty i się
mieszczą, mogę też tam trzymać przyczepę, motocykl, skuter, rower, kosiarkę
samobieżną, traktor czy wózek widłowy - mogę bo to mój garaż i jak długo nie
łamię przepisów ppoż i nie utrudniam korzystania z ich garaży innym to mogę i
zarządcy nic do tego.
6. Mam kilka kart, z których dwie otwierają mi szlabany i bramę do garażu,
zastanawiam się nad zakupem trzeciej ponieważ korzystamy z nich ja, żona i
teść. Nie mam zamiaru z żadnej rezygnować, gdyż ułatwiają mi one korzystanie z
mojego miejsca w garażu, nie mam zamiaru jadąc do pracy zostawiać karty u
sąsiadów (jak wyjadę z osiedla?) żeby teść mógł pod dachem zapakować wnuki do
fotelików w moim garażu. Takich jak ja jest wielu i zarządca nie ma prawa
pozbawić ich kart, co cały pomysł czyni nieskuteczną zabawą bo będą wjeżdżać
dalej - skuteczne na sępów są TYLKO blokady i wywózka. Kropka.

Podsumowując mam jeden garaż do tej pory karnie stawiałem swój samochód pod
gminą, żeby żona miała wygodę, parokrotnie jakiś bydlak uniemożliwił mi
korzystnie z mojej własności bezczelnie na niej parkując - jeśli nieudolny
zarządca spróbuje swoimi z definicji askutecznymi pozorowanym działaniami
ograniczyć mój komfort korzystania z mojej własności podejmę wszelkie kroki
cywilnoprawne przeciwko niemu i ewentualnie wspólnocie niech pan kaziński nie
robi sobie z nas jaj i nie pisze o backpassach bo jest śmieszny.
Obserwuj wątek
    • andpartners Re: Karty. 17.02.07, 18:52
      Dokładnie. Ankietę i wywieszki traktuję jako kpinę z nas i sytemu prawnego,
      pofatyguję się do zarządcy żeby przedstawił mi podstawę prawną swoich żądań i
      gróźb, które w części noszą znamiona przestępstwa.
      • andpartners Re: Karty. 17.02.07, 19:02
        A zarządca powinien spróbować uprzykrzać życie łamiącym prawo źle parkującym
        kierowcom, a nie w ramach odpowiedzialności zbiorowej uprzykrzać życie wszystkim
        po równo, na wszelki wypadek, bzdurną biurokracją. Biurokracją bezsensowną i
        niezgodną z polskim prawem, podpierając jej utworzenie rygorami noszącymi
        znamiona gróźb karalnych. Panie zarządco prl się skończył, a nawet wtedy
        Alternatywy 4 były tylko przerysowaną fikcją. To pan jest opłacany z naszych
        pieniędzy, żeby ułatwiać nam życie i rozwiązywać nasze problemy, a nie na odwrót
        - z tymi obowiązkami całkowicie pan sobie nie radzi, a miast bucowatego
        olewactwa pana poprzednika próbuje pan zgrywać szeryfa - zachowuje się pan jak
        Cieć z wiadomej komedii - przerost ambicji nad możliwościami wynikającymi z pana
        pozycji we wspólnocie. Z całym przekonaniem na najbliższym zebraniu będę
        głosował za pokazaniem panu pana miejsca i najbliższych drzwi.
    • zz138b ankiety eszcze nie widziałem ale uprzedzając ... 17.02.07, 21:14
      ewent. akcję w stylu zła KR (straszy sądem) dobry Zarzad (proponuje słupki)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=55659749&a=56051226
      proszę aby Sz.P.Zarzadca - zanim ewent. zacznie sie podpierac w tym temacie
      wolą/naciskami/zadaniami/opiniami KR pammietał, ze tym razem poprosze go o
      dowód kto i czego rzeczywiscie żadał/na co zwracał uwagę w sprawie parkowania
      (rozumiem ze nagrania spotkań z KR nadal Pan archwizuje zgodnie z prośbą z
      czasów "wojny o wykopki")
      • yigael Re: ankiety eszcze nie widziałem ale uprzedzając 17.02.07, 23:17
        Ja ankietę i list na klatce widziałem i przemyślenia mam niestety podobne do
        Zzdrumandbass'a. Straszenie usunięciem kart z systemu, żądanie personaliów
        użytkowników kart etc. Moim zdaniem nie jest rolą zarządcy /i nikt tego nie
        wymaga/ kontrolowanie w jakich godzinach i jakim samochodem Iksińska parkuje w
        swoim garażu, ta wiedza do niczego mu nie jest potrzebna, a za skasowanie karty
        spotka się z Iksińską w sądzie. Rolą zarządcy jest dyscyplinownie kierowców
        parkujących na dziko - tych i tylko tych niezależnie czy to Iksińska czy Igrekowski.

        ps. Pytanie /po roku zarządzania budynkiem/ o sekcję i poziom miejsca garażowego
        o znanym numerze uważam za kuriozalne.
        • renata_zz Re: Oświadczenie właściciela - tak to brzmi. 18.02.07, 10:02
          Witam!
          posiadam kilka kart wejściowych i wjazdowych,wszystkie zakupiłam legalnie i
          wszystkie wraz z rodziną używam/po to je kupiłam/.Korzystamy z wjazdowych aby
          dostać się do garażu i zaparkować na swoim miejscu.Korzystamy z wejściowych aby
          dostać się przez furtkę do własnego mieszkania.Nie widzę powodu abym musiała
          się spowiadać przed ADM z danych, które po 3-ch latach zamieszkiwania na ZZ są
          lub powinny być znane.Każdorazowo przy zakupie karty wypisywałam podstawowe
          dane jak również kwitowałam odbiór karty.Oświadczenia nie będę wypisywać,jeśli
          przez kilku "sępów" mam się w osiedlu czuć źle to mówię nie!!!
          Proszę o oświadczenia poprosić tych co łamią prawo i dobre obyczaje osiedlowe.

          w oświadczeniu nie ma mowy o dezaktywacji kart.
          • yigael Re: Oświadczenie właściciela - tak to brzmi. 18.02.07, 16:53
            Ale w komplementarnej do oświadczenia wywieszce na drzwiach garażu już jest mowa
            o dezaktywacji kart z podaniem daty.
            • asterix2001 Re: Oświadczenie właściciela - tak to brzmi. 18.02.07, 17:11
              O jakiej ankiecie(oswiadczeniu) jest mowa
              Ja w Etap-ie C nie mam zadnej ankietki tylko informacja na klatce kolo skrzynek pocztowych ze cos wprowadzaja (anti-passback)od poniedzialku do systemu.
              Nie bylo wczesniej zadnej informacji
              a kartka wisi od piatku wiec troche malo czasu na wstepna informacje uzytkownikow miejsc garazowych i miejsc postojowych.
              Z tego co wiem system ten nie wyeliminuje sępów na osiedlu a utrudni poruszanie sie wlascicielom miejsc parkingowych
              Pozdrawiam
              Asterix
    • mythko Re: Karty. 18.02.07, 17:49
      Tzn nie ręczę, jak będę musiał pojechac z dzieckiem np. do lekarza i okaże się,
      że karta mi nie działa. Wogóle nie mam obowiązku czytać informacji na drzwiach,
      a żadnej takowej do skrzynki nie dostałem. Od kiedy mają przestać działać?
    • ewajula Re: Karty. 18.02.07, 21:35
      Całkowicie sie z tobą zgadzam. My też mamy 2 samochody i niestety tylko 1
      miejsce w garażu - drugi parkuje pod urzędem, ale w zalezności od potrzeb raz
      wjeżdzam ja , raz mąż - nawet w ciągu jednego dnia kilka razy się "zmieniamy" i
      nie wyobrażam sobie ww.działań zarządcy.
      My rownież mamy kłopot z na dziko parkującymi samochodami w okolicach naszego
      miejsca w garażu, które utrudniają nam znacznie wyjazd. Kilka dni temu
      poprosiłam - dokładnie poprosiłam ochronę aby założyła blokadę gościowi, który
      stał już nie pierwszy raz na tym miejscu i uwaga co usłyszałam - nie założą bo
      boją się że im ukradną blokadę bo już 2 im ukradli i to dla nich dodatkowe
      koszty - takie zachowanie ochrony pozostawiam bez komentarza. Na szczęscie
      interwencja u zarządcy pomogła - samochód wyjechał.
      Działania jakie zamierza podjąć zarządca może i pomogły by w walce z sępami ale
      nam na pewno utrudniły by życie.
    • a10188 Re: Karty. 19.02.07, 09:56
      Do wypowiedzi Zzdrumandbass'a chcialam dodać jeszcze jedna sytuację. Mieszkam w
      klatce, w której nie ma podjazdu a jest winada zewnętrzna, niestety, często
      zepsuta, czego nasz administrator zdaje się nie zauważać. Nie wyobrażam sobie,
      że zarządca pozbawia opiekunkę czy moją mamę (korzystających z dodatkowych kart)
      możliwości wyjścia czy wejścia z wózkiem przez garaż!!!
      A tak przy oakzji: kiedy będzie wymieniona winda zewnętrzna? Miała być już
      dawno wymieniona.
      • piotr1223 Re: Karty. 19.02.07, 10:34
        Dlaczego zarządca podjął taką decyzje bez zgody mieszkańców , w koncu on
        pracuje dla nas a nie odwrotnie
        • renata_zz Re: Karty. 19.02.07, 15:12
          Po powrocie do domów uważnie przeczytajcie informację na drzwiach i w
          garażu.Mnie zamurowało.Mam kilka kart a tylko jeden samochód/niestety/z jednego
          samochodu musimy korzystać we trójkę/niestety/stąd dla wygody każdy ma swoją
          kartę.Co się okazuje, jak się wjedzie na jedną kartę np.nr 1 to tylko na tę
          kartę można wyjechać na nr 3 już nie,czyli musimy sobie przekazywać karty. Mnie
          wydało się że mógł to tylko wymyślić d..../określenie Prezydenta Wałęsy/więc
          zadzwoniłam do Administracji do P.Tomasza który poinformował mnie że jest to
          decyzja Komisji Rewizyjnej.Nie mam więcej pytań.Ja na kolejną głupotę KR nie
          daję zgody.Jeśli za niesubordynację kilku lub nawet kilkunastu mieszkańców
          cierpieć muszą wszyscy to ja mówię nie.Osiedle i tak zaczyna przypominać getto.
          A teraz ani wjechać ani wyjechać.Ochrona będzie miała kilka razy więcej roboty
          bo wpuścić lub wypuścić mieszkańca musi.
          Szanowny Panie Chałupka proszę o komentarz.
          • mooj Re: Karty. 19.02.07, 15:14
            "Co się okazuje, jak się wjedzie na jedną kartę np.nr 1 to tylko na tę kartę
            można wyjechać na nr 3 już nie"
            wg mni enic takiego z pisma nie wynika
            mogłabys przybliżyć dlaczego sądzisz że wynika?
            • renata_zz Re: Karty. 19.02.07, 15:22
              Taką informację otrzymałam od P.Tomasza,jeśli
              źle zrozumiałam a Ty dokładnie wiesz jak to ma działać oświeć mnie i innych
              choćby na moim przykładzie który opisałam szczegółowo.
              Bardzo Cię o to proszę.
              • mooj Re: Karty. 19.02.07, 15:27
                nie wiem jak ma działaś
                ale mogę napisac co moim zdaniem wynika z ogłoszenia

                jeśli nie odbijesz karty przy wyjeździe nie wjedziesz
                jelsi masz kilka kart nie wjedziesz na żadną z nich bez odbicia chocby jednej
                przy wyjeździe

                tzn "po mojemu" system ma wykluczać dwa wpusczenia (a dokąłdnie podniesienia
                szlabanu wjazdowego) nie przedzielone wypuszczeniem (a dokładnie odczytem karty
                z tej samej grupy kart z czytnika przy wyjeździe)

                nie wiem jak będzie nie ja wymyśłałem ale niczego innego z ogłoszenia nie
                odczytałem
                • mooj Re: Karty. 19.02.07, 15:29
                  korekta:
                  wyczytałem jeszcze że
                  będą zdeaktywowane karty "uniwersalne" oraz takie do których nikt się nie
                  przyzna
                • mooj Re: Karty. 19.02.07, 15:37
                  a po korekcie uzupełnienie
                  czytałem ogłoszenie jako uzytkownik jednego miejsca

                  gdybym miał dwa nie napisałbym "uniemolziwnie dwóch wjazdów nieprzedzielonych
                  wyjazdem" - nie rozkodowywałem komunikat uwuzględniając ten przypadeksmile

                  koza kapusta wilksmile
                  • renata_zz Re: Karty. 19.02.07, 15:44
                    przeczytałam jeszcze raz i brzmi to tak:
                    system uniemożliwia wjazd przez szlaban bez wcześniejszego "odbicia" karty przy
                    wyjeździe i odwrotnie.
                    Czy można to zrozumieć przez odbicie którejkolwiek z kart/posiadanych/?
                    • michal_zz Re: Karty. 19.02.07, 15:49
                      renata_zz napisała:

                      > Czy można to zrozumieć przez odbicie którejkolwiek z kart/posiadanych/?
                      Moim zdaniem powinno być konkretnej karty. Bo co w sytuacji (mojej):
                      2 samochody, dwa miejsca garażowe, dwie karty.
                      Wyjeżdżają dwa samochody. Potem wraca jeden. A następnie drugi. I co? Pierwszy
                      ma się "odbić" na wirtualny wyjazd żeby mógł wjechać drugi? Bez sensu jeśli tak
                      to jest.
                      I druga wątpliwość. Wyjeżdżam bez "odbicia" bo szlaban wyjazdowy jest
                      podniesiony (zdarza się i to często). To jak mam wjechać? System nie powinien
                      mi pozwolić na wjazd.
                      • mooj Re: Karty. 19.02.07, 15:54
                        rozumiem że cała kacja ma uszczelnic system więc chyba założenie jest takie ze
                        nie będzie się zdarzał szlaban wyjazdowy podniesiony?
                        pzreciez o to w tym przede szystkim chodzi - o uniemolziwienie
                        niezidentyfikowanego wyjazdu samochodem (niezidentyfikowanego tj
                        niezautoryzowanego przez właściciela samochodu)
                        • michal_zz Re: Karty. 19.02.07, 15:57
                          mooj napisał:

                          > rozumiem że cała kacja ma uszczelnic system więc chyba założenie jest takie
                          ze
                          > nie będzie się zdarzał szlaban wyjazdowy podniesiony?
                          Powiedz to ochronie - ja szlabanem nie steruję smile

                          > pzreciez o to w tym przede szystkim chodzi - o uniemolziwienie
                          > niezidentyfikowanego wyjazdu samochodem (niezidentyfikowanego tj
                          > niezautoryzowanego przez właściciela samochodu)
                          Wprowadzany system zapobiega raczej nieautoryzowanemu wjazdowi (zapobiega w
                          założeniach).
                          • mooj Re: Karty. 19.02.07, 16:04
                            mówię
                            nie piszę na forum na ten temat (a szczególnie nie inicjuje wymiany informacji)
                            zgodnie z zasadą żeby na publicznym forum nie dzielić sie informacjami o
                            nieszczelnościach
                            ale jak już jestesmy przy temacie to
                            a. trzebaby im odciąć możliwośc podniesienia wyjazdowego bez konieczności
                            odbicia karty (i ruszenia się z budki)
                            b. wyżej opisany mechanizm (koniecznośc odbicia karty przy wyjeździe) zmusi nas
                            tez do jakiejś samodyscypliny -pomimo podniesionego szlabanu kartę odbic można
                            choc ni etrzeba -nie?smile
                            • michal_zz Re: Karty. 19.02.07, 16:09
                              mooj napisał:

                              > nie piszę na forum na ten temat (a szczególnie nie inicjuje wymiany
                              > informacji)
                              > zgodnie z zasadą żeby na publicznym forum nie dzielić sie informacjami o
                              > nieszczelnościach

                              Akurat to da się zauważyć bez konieczności czytania forum. To i wiele innych
                              nieszczelności.
                              > ale jak już jestesmy przy temacie to
                              > a. trzebaby im odciąć możliwośc podniesienia wyjazdowego bez konieczności
                              > odbicia karty (i ruszenia się z budki)
                              > b. wyżej opisany mechanizm (koniecznośc odbicia karty przy wyjeździe) zmusi
                              nas
                              >
                              > tez do jakiejś samodyscypliny -pomimo podniesionego szlabanu kartę odbic
                              można
                              > choc ni etrzeba -nie?smile
                              Jestem za opcją b.
                              Opcję a. zastosowałbym do szlabanu wjazdowego smile.
                              • mooj Re: Karty. 19.02.07, 16:13
                                wjazd na osiedle prze osobę nieuprawnioną mnie denerwuje
                                mozliwość wyjazdu niepokoi znacznie bardziej
                                ale generalnie się zgadzam -przyciski w kanciapie szkodliwe są pzry ibecnym ich
                                używaniu (choć bardzo ułatwiające zycie)
                                pozdrawiam
                    • mooj Re: Karty. 19.02.07, 15:51
                      "czy mozna...?"
                      wymaga założenia zachowania minimum rozsądku piszącegosmile
                      "odwrotnie" (uniemożliwienie odbicia przy wyjeździe bez wzjadu???) trudniej
                      zrozumieć

                      podzielam wiele z zastrzeżeń
                      po co deklaracja nt miejsca jeśli można sprawdzić w dokumentacji? jeśli
                      dokumentacja niepełna to wypis z KW (garaż)
                      po co numer rejestracyjny?
                      po co tożsamosci użytkowników (odpowiedzialność i tak ponosi "firmujący kartę")?
                      co z nieobecnymi?
                      co z weryfikacją oświadczeń?
                      etc
                      • yigael Re: Karty. 19.02.07, 17:20
                        I co znaczy groźba dezaktywacji karty o do której nie zdeklaruję użytkownika i
                        samochodu? Karty za którą zapłaciłem i która jest niczym innym jak kluczem do
                        mojej własności? To się naprawdę ociera o groźby karalne.
          • zz138b Re: Karty. 19.02.07, 17:55
            Sz.Renatę informuję że nie jestem rzecznikiem KR, na spotkaniu w spr. problemów
            z wjazdem był akurat pełen 4 -os. skład KR, który jest Ci w całości osobiście
            znany - a o komentarz z dowodami na autorstwo TAKIEGO pomysłu sam jutro
            poprosze Pana Tomasza, jak przeczuwając wspomniałem pare postów wyżejwink
          • zz138b prosząc Ranatę o wskazanie innych 19.02.07, 17:57
            głupot KR - skoro mówisz o "kolejnych"
            • renata_zz Re: prosząc Ranatę o wskazanie innych 19.02.07, 19:19
              >Sz.Renatę informuję że nie jestem rzecznikiem KR

              po ilości Twojej Marcinie obecności na forum i tylko Twojej, miałam prawo
              sądzić że jednak jesteś rzecznikiem KR.

              > głupot KR - skoro mówisz o "kolejnych"

              forum to nie miejsce na spowiedź powszechną,całą przyjemność dyskusji zostawię
              sobie na Walne zebranie.
              • zz138b Re: prosząc Ranatę o wskazanie innych 19.02.07, 19:46
                jak wiec widzisz - po raz kolejny - byłaś w błedzie
                a dlaczego "po raz kolejny" - dowiemy sie zapewne na Walnym wink
              • wrednykot karty... 19.02.07, 19:57
                to osiedle to jakis koszmar...
                na pewno niepowinno nazywać się zielone zacisze uncertain
                zieleni za dużo nie widać
                zacicho też nie jest...

                ciekawa jestem jak mam dostarczyć karty,jeśli kilka z nich mają moi rodzice,
                bywający na ZZ raz na pół roku ??
                ciekawe jak wjadą na miejsce parkingowe, mając inny samochód od mojego??
                a co z wjazdem znajomych i parkowaniem na moim miejscu parkingowym,za moją
                zgodą??

                proponuję naprawę alarmów przy domofonach, bo rozmawiając niedawno z ochroną
                usłyszałam,że w etapie C w 90% mieszkań nie działa...

                bez komentarza...
          • arturos777 Re: Karty. 20.02.07, 09:15
            Często wymieniamy się samochodem z żoną - jedno wyjeżdża drugie wraca. Czyli musimy jeszcze wymieniać się kartami żeby wjechać, tak? Ale to głupie.
            Nie mieliśmy sobie utrudniać życia ale sępom.

            Nie rozumiem - jak sępy wjeżdżają na osiedle?

            Mają karty. Wjeżdzają sami i parkują na lewo. OK, ochrona zakłada blokady, cyk i pobiera opłatę.
            Nie ma kart - są miejsca gościnne wpuszczamy, nie ma - nie wpuszczamy.
            Emerytów z siatami zakupów wpuszczamy na chwilę, notujemy czas, mija godzina (plus minus zadeklarowany czas) - cyk - blokada.

            Od czego jest tych 3 panów w budce?
            Co za pierdoły że nie potrafią wyrzucić ludzi z miejsca przed zakrętem do B?
            Przemalować miejsca gościnne na żółto - bo jak słyszę jak ochroniarz przed budką (blokując wjazd innym) tłumaczy pani że ma stanąć za alfą("za czym?"), to mnie szlag trafia.
            Coż to za wielki problem upilnować wjazdów?
            • renata_zz Re: Karty. 20.02.07, 09:57
              Marcinie/zz138b zamiast przekomarzać się ze mną skomentuj to o czym pisałam w
              temacie kart.Interesuje mnie również czy jest to pomysł KR, Zarządcy,
              Administratora a może jeszcze kogoś? Czy uważasz że jest to dobry pomysł i
              będziesz go lansował?
              Jak widzisz inni też nie są zachwyceni pomysłem, niestety tylko kilku osób.
              • zz138b Re: Karty. 20.02.07, 10:38
                1. To Ty wywołałaś mnie do tablicy :
                a) po nazwiku
                b) sugerujaco-dysktredytujaco

                2. Poniewaz nie chce załozyć że dałaś sie wnanewrowac w dyskredytowanie KR
                (której przedstawiciele od blisko miesiaca wnikliwie kontrolują dokumentacje
                Wspolnoty zebraną u Zarzadcy przez co być może po raz kolejny zasłuży na
                zaszczytne miano "najbardziej upierdliwej grupy mieszkanców") pozostaje mi
                zażądać wyjasnien w sprawie poruszonej w tym watku od Zarzadcy - co
                niezwłocznie uczyniłem.
                Póki ich nie otrzymam - co mam nadzieje dzis nastapi - moge komentowac jedynie
                tresc ogłoszeń, a to juz zrobiłem
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=57524479&a=57531613
                3. rozumiem ze podtrzymujesz swa teze iż Pan Popłoński poinformował Cię że to
                co jest realizowane a tu krytykowane to "kazała KR" ?
                • renata_zz Re: Sz.Marcinie 20.02.07, 11:23
                  > 1. To Ty wywołałaś mnie do tablicy :
                  > a) po nazwiku

                  Twoje imię i nazwisko jest widoczne pod każdym Twoim postem.

                  > 3. rozumiem ze podtrzymujesz swa teze iż Pan Popłoński poinformował Cię że to
                  > co jest realizowane a tu krytykowane to "kazała KR" ?

                  Mam nadzieję że KR nie może nakazać Zarządcy czy też Administratorowi niczego.W
                  innym przypadku byłby to koniec świata.
                  Potwierdzam że z informacji uzyskanej od P.Tomasza wynikało że jest to decyzja
                  KR.
                  Przepraszam ale w tym temacie nie mam nic więcej do powiedzenia.

                  • zz138b Re: Sz.Renato 20.02.07, 12:18
                    > > 1. To Ty wywołałaś mnie do tablicy :
                    > > a) po nazwiku
                    >
                    > Twoje imię i nazwisko jest widoczne pod każdym Twoim postem.
                    ALE to jeszcze nie powód by na całe forum w sprawie dla mnie zaskakującej tak
                    samo jak dla pozostałych wydawac głoś : "Panie Chałupka ..." zwłaszcza ze od
                    lat jestesmy na Ty (a przy najmniej bylismy)

                    > > 3. rozumiem ze podtrzymujesz swa teze iż Pan Popłoński poinformował Cię ż
                    > e to
                    > > co jest realizowane a tu krytykowane to "kazała KR" ?
                    >
                    > Mam nadzieję że KR nie może nakazać Zarządcy czy też Administratorowi
                    niczego.W
                    >
                    > innym przypadku byłby to koniec świata.
                    NIE WIEM skąd przyszło Ci to do głowy - końca świata wiec się nie lękaj -

                    > Potwierdzam że z informacji uzyskanej od P.Tomasza wynikało że jest to
                    decyzja
                    > KR.
                    > Przepraszam ale w tym temacie nie mam nic więcej do powiedzenia
                    JAK KTOŚ mądry powiedział "nie przepraszaj, tylko więcej tak nie rób" wink
                    • m_arita Re: Sz.Panie z KR 20.02.07, 12:43
                      czy oprócz tej pyskówki w której to popisuje się Pan elokwencją dowiemy się
                      wreszcie jak będziemy wjeżdżać na osiedle.Czy jako członek KR, bardzo aktywny
                      na forum może Pan napisać, że jest to indywidualne działanie Zarządcy a KR nic
                      o tym nie wiedziała.Było też pytanie co Pan sądzi o nowym systemie nie jako KR
                      ale jako mieszkaniec?
                      • zz138b Re: Sz.Pani 20.02.07, 13:52
                        czy oprócz tej pyskówki
                        *--
                        w której to popisuje się Pan elokwencją dowiemy się
                        > wreszcie jak będziemy wjeżdżać na osiedle.
                        * mam nadzieję, bo na dzis spotkaniu o 19.30 z Zarzadca postawie Mu to samo
                        pytanie

                        Czy jako członek KR, bardzo aktywny
                        > na forum może Pan napisać, że jest to
                        * co Pani rozumie przez "to" ? - wywieszenie kartek z tam zawarta informacją
                        ani jej tresc nie była ze mną uzgadniana

                        indywidualne działanie Zarządcy a KR nic
                        > o tym
                        nie wiedziała.Było też pytanie co Pan sądzi o nowym systemie nie jako KR
                        > ale jako mieszkaniec?
                        * wywieszenie kartki z krytykowaną informacją to jeszcze nie system, a treść
                        tej kartki już oceniłem - chyba w 4-tym poście.
                        • m_arita Re: Sz.Pani 20.02.07, 14:18
                          W tej jak to Pan nazywa kartce zawarta była informacja że system rusza od
                          19.02.07 czyli od wczoraj.
                          Może zamieszanie na forum sprawiło że jeszcze nie działa, choć wg informacji
                          powinien.Czeski film "nikt nic nie wie"
              • piotr1223 Re: Karty. 20.02.07, 10:41
                Co ten Zarząd chce zrobić z tego osiedla , jakieś getto ? Zamiast utrudnic
                zycie wjezdzającym na lewo utrudnią je mieszkancom.Tyle waznych spraw na tym
                osiedlu jest nie załatwionych a oni takie głupoty wymyslają zamiast zając sie
                naprawde waznymi dla osiedla sprawami np.wjazd , domofon przy albercie itp
                • zz138b Sz. Panie Tomaszu 20.02.07, 10:57
                  przypuszczam ze z wypiekami na twarzy czyta Pan tenwątek, wiec przypominam ze
                  wysłałem Panu meil;e w sprawie oczekiwanych wyjasnien parkowania dwóch
                  wskazanych konkretnie pojazdów, sprawy koperty- na kt. był Pan łaskaw nadalnie
                  odpowiedziec

                  czekam także na odpowiedzi m.in w wątkach:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=55634740
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=55659749&a=56122155
                  • admin110i112 Re: Sz. Panie Tomaszu 21.02.07, 17:16
                    Sz. P. Marcinie
                    na Panskeigo maila w sprawie parkowania na kopercie z dn. 31.01.07
                    odpowiedziałem w dniu 05.02.07r.

                    Pozdrawiam
                    Tomasz Popłoński

                    • renata_zz Re: Do P.Zarządcy lub jego przedstawiciela. 21.02.07, 18:34
                      Bardzo proszę o wyjaśnienie dot.systemu z funkcją "Anti Pass Back" o którym
                      informacja wywieszona jest na drzwiach.
                      Czy już funkcjonuje? jeśli nie to czy będzie funkcjonował? a najważniejsze kto
                      jest pomysłodawcą?
                      Z informacji od członka KR/B zz138B nic nie wynika.Miał to wyjaśnić po
                      spotkaniu z Zarządcą.Spotkanie się odbyło informacji brak.
                    • zz138b Re: Sz. Panie Tomaszu 21.02.07, 19:59
                      odeslanie meila z jakims tekstem nie zawsze jest odpowiedzią (co potwierdza
                      meil jaki w tej samej sprawie wysłał przemek.c 6 lutego 2007 22:28), poniewaz w
                      tym przypadku tak było wysłałem Panu 6 lutego 2007 19:19 prosbe o uzupełnienie
                      meila na jaki sie Pan powołuje - i na to juz Pan nie dpowiedzial -

                      przy okazji moze Pan wyjasni P. Renacie (bo moze nie czytała informacji
                      Zarzadcy) czy i jak był udział KR w "zaistnieniu" pomysłu kart w wydaniu sprzed
                      wczorajszego spotkania z KR
                      -
                      www.marcinchalupka.pl
                      • zzrobert Re: Sz. Panie Tomaszu 21.02.07, 23:22
                        Przecież zarządca ujął to konkretnie: "przez zarządy ABC" - czytaj: zarządcę AB
                        i zarząd C (ew. administratora w imieniu zarządu C, za wiedzą i zgodą).

                        Nie dręcz Renaty. Pewnie już Cię przeprosiła (choć wypadałoby także na forum
                        jak to tu narobiła Ci niezawinionego wstydu).


                        --
                        a kasa za zarządzanie cyka
                        • renata_zz Re: Sz. Robercie 22.02.07, 08:02
                          > Nie dręcz Renaty. Pewnie już Cię przeprosiła (choć wypadałoby także na forum
                          > jak to tu narobiła Ci niezawinionego wstydu).

                          Robercie jeśli uprzejmie wskażesz mi miejsce w któryn obraziłam Marcina
                          przeproszę bezzwłocznie.Jak wiesz pod każdym nickiem Marcin
                          prezentuje swoją stronę www....imię i nazwisko czy zwrócenie się po imieniu i
                          nazwisku jest obraźliwe?
                          A ponadto Marcin mnie nie dręczy, znając go bardzo dobrze wiem na co go stać i
                          do wielu nawet najbardziej złośliwych wypowiedzi podchodzę z dystansem.
                          • zzrobert Re: Sz. Robercie 22.02.07, 17:43
                            no cóż jak proszą do podaję pierwsze z brzegu:
                            "...Mnie wydało się że mógł to tylko wymyślić d..../określenie Prezydenta
                            Wałęsy/więc zadzwoniłam do Administracji do P.Tomasza który poinformował mnie
                            że jest to decyzja Komisji Rewizyjnej.Nie mam więcej pytań.Ja na kolejną
                            głupotę KR nie daję zgody...."

                            Marcin prosił potem o wyjaśnienie powiedzmy nieporozumienia i został
                            zignorowany.


                          • zz138b Re: Sz. P. Renato/Sz. Robercie 22.02.07, 18:55
                            gdyby o obraze (<<d- jak dureń>>wink tu chodzilo nawet bym sie za Pani postem nie
                            obejrzałwink

                            ale odnosze wrazenie ze styl i tresc inkryminowanego zawołania jakie zaczeła
                            Pani od słów: "Panie Chałupka ... " (bo nie jest prawda ze zwrociła sie Pani PO
                            IMIENIU I NAZWISKU) mogła/ bo chce wierzyc ze nie miała na celu/
                            zdyskredytowanie KR (<<kolejna głupota>>wink a w szczególności mnie jako
                            sugerowanych odpowiedzilnych za krytykowana decyzje Zarzadcy

                            • renata_zz Re: Sz. P. Marcinie 22.02.07, 21:53
                              Jeśli koniecznie chce Pan poznać moje zdanie służę uprzejmie.Nie jest moim
                              celem dyskredytowanie KR ale Pana jako jej członka tak.
                              Znając Pana osobę od początku istnienia Wspólnoty i pracując z Panem w KR przez
                              ponad dwa lata niejednokrotnie miałam okazję poznać Pana pomysły,zachowanie,
                              jak również wyjątkowo lekceważący stosunek/żeby nie powiedzieć brak szacunku/
                              do Zarządcy, Administratora i innych zatrudnionych przez Wspólnotę osób.Nie
                              będę analizować Pana charakteru,skwituję to określeniem że jest trudny.Nie
                              potrafił Pan współpracować z innymi doprowadzając do konfliktów, które
                              spowodowały rozpad poprzedniej Komisji.
                              Na zebraniu napewno postawię wniosek o odwołanie Pana z Komisji,oczywiście
                              uzasadniając,podając przykłady i niepotrzebne mi do tego nagrania i kwity które
                              Pan tak skrupulatnie zbiera przeciwko innym.
                              Odnoszę wrażenie że swoim zachowaniem leczy Pan kompleksy,znane są inne sposoby
                              niż konflikty z ludźmi.
                              Informuję, że na tym kończę wszelkie dyskuje z Panem.

                              Renata Wierzbicka
                              • zz138b Re: Sz. P. Renato, a to Pani pamięta ;-) 22.02.07, 23:42
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=51910931&a=51948961
                                czy to moze obserwator zz pisał ?
                                aha wydrukowalem sobie, zeby mogła Pani powiedziec że "zbieram kwity"
          • renata_zz Re: Karty. 22.02.07, 21:34
            >Mnie
            >wydało się że mógł to tylko wymyślić d..../określenie Prezydenta Wałęsy/więc
            >zadzwoniłam do Administracji do P.Tomasza który poinformował mnie że jest to
            >decyzja Komisji Rewizyjnej.


            Nie miałam zamiaru więcej dać się sprowokować,ale przed zebraniem aktywność
            niektórych osób/nie wymienię celowo/jest nadzwyczajna.
            Specjalnie zacytowałam aby można było jeszcze raz przeczytać i stwierdzić czy
            użycie określenia dureń w tym kontekście tyczy się P.Marcina Chałupki?
            Nie! bo przed telefonem do ADM nie miałam pojęcia kto to wymyślił.A wg mnie
            wymyślił nieznany mi dureń.

            Po informacji z ADM że to decyzja KR,napisałam swoją własną ocenę popartą
            wiedzą na ten temat.

            • zz138b Sz. P Renato, dziś krytykuje Pani... 23.02.07, 00:32
              moja obecnosc na forum, sugerujac ze to przedzebraniowy lans (choc przeciez
              mozna przyjac, ze to może jedyny sposób oddziaływania na Zarzadce na fali
              przedzebraniowego napięcia) a za "starych dobrych czasów" to raczej Pani miała
              czujne (bo nie chce powiedzieć inwigilatorsko-meldunkowe oko) konrolerki i to
              Pani sugerowała, że także ja powinienem właśnie częsciej na forum zglądać.

              Jednak ja już wtedy wolałem złożyć Zarządcy w sprawach tego wymagajacych pismo
              za potwierdzeniem odbioru na kopii, podpisujac się pod nim z im i nazwiska, aby
              było jasne co i kiedy zostało zgłoszone. Czy to miała Pani na mysli piszą "o
              zbieraniu kwitów"?

              Tym wspomnieniem kierowany dedykuję Pani, ponizszą składankę, cytatów:

              a) "słuch i wzrok niestety do kontroli"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=45800158&a=45807163
              b) "ale nie, bo ja to obserwuję"wink
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=52724423&a=52724423
              c) "Ponad miesiąc liczyłam godz.pracy ochrony i na 100 % wiem że pracują
              niezgodnie z umową."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=45430221&a=45437028
              d) "Dziś o godz.6.50 /rano / idąc do pracy widziałam porozstawiane,pracujące
              zraszacze."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=45366332&a=45368715
              Sz.Pani Renato
              Choć wiem że nie jestem pierwszy, kt. się Pani naraził
              ["przez kika dni usuwać wszystko co zzola napisze"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=45366332&a=45369591 ]
              ["Znam Cię od dawna,jeżeli już zabierasz głos to tylko ironiczno-
              złośliwie.Nieraz padały pod Twoim adresem inwektywy dot.Twojego niewątpliwie
              podłego charakterku."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=44294058&a=44296241]
              - choć nie wiem czym - również konsekwencją te powyzsze tez wydrukowałem, i
              zrobię Pani prezent z okazji 500 odcinka "szkła kontaktowego" , bo nie chowam
              do Pani urazy i to co się stało traktuje jako "stres emigranta" wink
              ["uwierz że nie mogę się już doczekać kiedy to opuszczę tę
              Wspólnotę"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=44294058&a=44320621]
              i prosze jedynie by Pani zrozumiała, że moze nie każdy potrafi przymykać oko,
              ["Odkąd zrezygnowałam z pracy a KR bardzo dobrze mieszka mi się
              na ZZ"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=57053215&a=57079892]
              nawet jesli nosi szkła kontaktowe wink i zwłazcza gdy pamieta, że Pani także
              kiedyś podobną zasadę głosiła
              ["Nie sądzę aby P.Kaziński znając KR/B i licznych mieszkańców odważył się
              minimalizować jak określiłeś sprawę usterek.Ten kto tak postępował już nie jest
              zarządcą"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=38029206&a=38795224]
              z ukłonami i naleznym szacunkiem
              • zz138b P.S. Z racji poznej pory wkradł sie błąd... 23.02.07, 00:45
                w II części w ost. linkach nie powinno byc na koncu "]"
                a linki prawidłowe (Po "Sz.P. Renato ... ) to, w kolejnosci:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=45366332&a=45369591
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=44294058&a=44296241forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=44294058&a=44320621
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=57053215&a=57079892
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=38029206&a=38795224

                jesli laskawy Admin poprawi a sprot usunie - dziekuję
                • m_arita Re: Pytam P.Marcina 23.02.07, 07:22
                  Czy Pan ma zamiar już tylko "polemizować" na forum czy jeszcze coś dobrego dla
                  osiedla zrobić.Przypomnę Panu jak Pan chodził po wszystkich mieszkaniach
                  i "żebrał" o głosy poparcia w wyborach.Więc może ten hymn na Pana temat to nie
                  była opinia a tylko koleżeńska lub sąsiedzka przysługa?
                  Z zebrania również Pana pamiętam i nie kojarzy mi się Pan jako życzliwy
                  człowiek wręcz odwrotnie.
                  • zz138b Odpowiadam Uzywającej login m_arita 23.02.07, 09:27
                    > Czy Pan ma zamiar już tylko "polemizować"
                    *rozumiem że Pani Renata może mieć "ostatnie słowo" a ja ... marsz do robotywink
                    na forum czy jeszcze coś dobrego dla
                    > osiedla zrobić.
                    * w ramach swoich obowiązków aktualnie prowadzę kontrole dokumentów Wspólnoty,
                    i próbuję wszelkim sposobami dopuszczalnymi prawem uzyskać od Zarzadcy
                    informacje o Jego dotychczasowej pracy, jestem w stanie zrozumieć, ze u Niego
                    moze to wywoływac irytację i frustracje (np. biorą pod uwagę to np. błędy w
                    umowach lub fakturach) ale przykro mi że

                    Przypomnę Panu jak Pan chodził po wszystkich mieszkaniach
                    > i "żebrał" o głosy poparcia w wyborach.Więc może ten hymn na Pana temat to
                    nie
                    > była opinia a tylko koleżeńska lub sąsiedzka przysługa?
                    * wiem ze Pani Renta i tak na mnie nie głosowała, więc może to nie żadna
                    przysługa a zwykły fałsz lub koniunkturalizm ?

                    > Z zebrania również Pana pamiętam i nie kojarzy mi się Pan jako życzliwy
                    > człowiek wręcz odwrotnie.
                    * "picie sobie z dziubków" KR z dowolnym zarządcą (choć byłby taaaki
                    przystojnywink to traktował nas w sposób wątpliwie zasługujący na grzeczność)
                    byłby pierwszy sygnał dla Właścicieli ze może ktoś błędnie postrzega swa rolę.
                    Swą życzliwość – której mi nie brakuje – kieruję do Osób które nie próbują ze
                    mnie robić idiotywink.
                    Na zebraniu moim celem było uzyskać jasne odpowiedzi na konkretne pytania oraz
                    ewentualnie zebrać materiał do wykorzystania przez wspólnotę w dochodzeniu
                    swoich praw – uważam że „tiu tiu tiu” z zarzadcą prowadzi do efektu przeciwnego

                    ukłony
                    • siunsi_a Re: Krótko pytam 23.02.07, 11:22
                      > *rozumiem że Pani Renata może mieć "ostatnie słowo" a ja ... marsz do roboty;-

                      czy Pan ma kompleks Pani Renaty???

                      > * wiem ze Pani Renta i tak na mnie nie głosowała,

                      kolejny raz to samo ??? Dobra rada niech Pan wrzuci na luz i przestanie się
                      czepiać wszystkich i wszystkiego a będzie Pan spokojniejszy.I może niech się
                      już Pan tak nie "męczy" w tej KR, przecież nie jest tam Pan za karę ani funkcja
                      ta nie jest dożywotnia.
                      Może kto inny z mieszkańców znajdzie choć jeden plus u naszego zarządcy?
                      • zz138b siunsi_a 23.02.07, 11:29
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=51487068&a=57662893
                        AD "kompleks Pani Renaty" - równie smieszny tekst dostałem godzinę temu:
                        "Psy szczekają a karawan idzie dalej"

                        teraz czekam na post "innego obserwatora" wink
                        • rene8 Do admnów 23.02.07, 11:50
                          A ja proponuję usunąć prywatne dysputy między panią X i panem Y.
                          Zupełnie to zakłóciło główną sprawę.

                          I już nic nie wiadomo oprócz tego ,ze Ona I On znaleźli pole bitwy.
                          • rene8 ,ale mamy odebra 23.02.07, 11:53
                            Przedwczoraj lataliśmy i próbowaliśmy się dowiedzieć czegoś "u źródła".. WIemy
                            tyle ,ze identyfikacja kart nie dotyczy narazie C.
                            Ale mamy odebrać kartę za szybę.
                            Mamy miejsce wykupione i jedno auto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka