Dodaj do ulubionych

Plaga polnych mrówek

04.05.07, 13:28
Ponieważ Zarządca obraził się na osiedle, dlatego trawa na dachach garaży nie
jest podlewana. Porządnego deszczu nie było ponad dwa tygodnie i to co miało
być trawnikiem zamieniło się w dziki step. Ponieważ jest to tylko dywanik
humusowy z rolki więc pięknie się przegrzewa i nic nie chce na nim rosnąć, bo
jest suchy jak wiór. Idealne to miejsce dla polnych mrówek, które budują sobie
porządne mrowiska. Efekt tego jest zauważalny, nie można na parterze otworzyć
okna, bo zaraz pojawiają się stadami niepożądani goście.
Kiedy zacznie się podlewanie?
Obserwuj wątek
    • jott7 podlewanie - sztuka trudna 04.05.07, 17:06
      Widze , że administrator budynku C zlecił podlewanie. Niestety, nie wydał
      instrukcji jak tą skomplikowaną czynność wykonywać. Dziś o 14 w pełnym słońcu
      podlewano tarasy i trawniki.I można sobie pogadać
      • sibeliuss Re: podlewanie - sztuka trudna 04.05.07, 21:27
        Podlano-podlano, odfajkowano i tyle.
        Dlaczego tak debilnie prosta czynność przerasta kolejnych zarządców?
        • jott7 Re: podlewanie - sztuka trudna 04.05.07, 22:41
          Odpowiem dlaczego. Jest kilka przyczyn tego, że najprostsza nawet czynnosć może
          przerastać jej wykonawcę czy nadzorcę. Po pierwsze - nie wiedza jak powinno byc
          prawidłowo wykonywana. Po drugie - wiedzą , że nikt tej pracy nie sprawdza ani
          nie kontroluje. Po trzecie sprzyja temu akceptacja czy brak reakcji nas
          wszystkich / no, może większości/. Po czwarte - trawa czy zieleń jest u nas
          ciagle czy co nie wymaga starań i pielegnacji / po prostu rośnie / . Po czwarte-
          generalnie poczucie estetyki w miejscu mieszkania czy pracy to dla wiekszości
          rzecz obca. I tak można jeszcze wymieniac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka