Dodaj do ulubionych

Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku

28.04.08, 14:17
MOże wbije kij w mrowisko ale czy (po paru latach mieszkania) nie
warto byłoby zebrac się w trzy wspólnoty i przemyslec przyszłośc
trojkata na środku naszego osiedla. Wydaje mi sie, że zlikwidowanie
boiska kosztem urządzenia wiekszego skweru z wieksza ilocia drzew
wysokopiennych, powiekszenie i unowoczesnienie placu zabaw, dodanie
kilku ławek i zrobienie alejki nie byłoby dla wspolnot czy nawet
samych mieszkanców w ilości jaka tworzymy wielkim klopotem.

Uzasadnienie:

Mamy z pociechami z reguły jak onbserwuja kraza dookola osiedla.
Dzieciaki z reguly uzywaja rolek i rowerów, Zielony zakatek na
środku podnioslby zdecydowanie walory estetyczne a wiekszy plac
zabaw (sam nie mam dzieci wiec nie lobbuje) dalby mozliwosc mamom na
chwile odpoczynku a najmniejszym na fajna zabawe w bezpiecznym
miejscu.

Boisko wyraźnie niszczeje i z roku na rok wyglada gorzej. Tak
naprawde do gry w tenisa za bardzo sie nie nadaje. Jedyna
przyjemnosc to rzucanie do kosza bo jakoi boisko do pilki tez
specjalnie nie spelnia swojej roli. Za dwa trzy lata bedzie to
jedynie miejsce przypominajace sceny z filmow amerykanskich z
Bronxu smile Bez urazy ale po kilku latach widac że nie był to trafiony
pomysl. Tak na prawde na tenisa chodzi sie gdzie indziej a na pilke
tez jest mnostwo miejsc.

Warto byloby obliczyc koszty takiej inwestycji ale nie beda one
porazajace. Mysle ze wspolnym wysilkiem wspolnot oraz samych
mieszkancow np. drobna oplata na mieszkanie przez jakis okres czasu
(takie samoopodatkowanie) uzyskalibysmy kwote niezbedna do
przeprowadzenia tego projektu.

Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • bonnie75 Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 28.04.08, 22:30
      Jestem bardzo "za"!
      Mieszkam tu juz prawie dwa lata, a moze ze dwa razy widzialam grajacych w tenisa
      (swoja droga, czy to boisko mozna naprawde nazywac jeszcze kortem?)
      Natomiast wiekszy plac zabaw plus wspomnianych kilka lawek, oraz wiecej zieleni
      bardzo by sie przydalo, bo dzieci przybywa wink
      • wanda_zz Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 29.04.08, 00:48
        zaraz,zaraz.Jakoś nie słyszałam protestu jak Turret ,,obciał,, kawał
        zieleńca i sprzedał go na miejsca postojowe. Było to dokładnie
        naprzeciw okien. Było to także z naruszeniem obowiazujacego prawa
        określającego minimalne odległości placu zabaw od miejsc postojowych.
        Jakoś nie słyszałam aby ktoś / tu o wspólnotach mowa / podziękował
        swojemu zarzadowi za doprowadzenie boiska i placu zabaw do ruiny.
        Jakos nikogo głowa nie boli że tam gdzie bawiasię dzieci, póżnym
        wieczorem jest psi sralnik. Prowadza tam pieski ciagle ta sama grupka
        kilku młodych osób. Widząto rodzice, widzi ochrona, wiedza o tym
        administratorzy.Sporadyczne i nieśmiałe były głosy pytające czy
        urzadzenia placu zabaw odpowiadają jakomkolwiek normom.Wszystkim
        odpowiada ten stan. Zatem proszę nie wciskać kitu o podnoszeniu
        walorów estetycznych srodka placu. Kto to zrobi? Kto zapewni biezący
        nadzór? To wykracza poza wyobrażnię i moc sprawcza zarządzających
        częściami wspólnymi. Oczywiście to jest mój subiektywny poglad.
        Rzeczywistość jest bardzo skomplikowana, cały czas trwaja narady i
        ustalenia i tylko mój malkontencki głos psuje ten obrazek.
        • bonnie75 Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 29.04.08, 07:28
          A czy Ty Wando cos zrobilas w tym kierunku, aby "podniesc walory
          estetyczne srodka placu"?
          Czy zabralas glos na jakims zebraniu w tej kwestii? Czy tlko
          potrafisz "psuc obrazek malkontenckim glosem"?
          Albo masz to w nosie?
          • wanda_zz Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 29.04.08, 17:40
            Chyba wystarczająco dużo podałam tu faktów które, moim zdaniem, nie
            powinny mieć miejsca. Faktów z obszaru zarządzania częsciami
            wspólnymi. Część z nich, muszę to przyznać, została przez
            administratorów zauwazona i podjęta do realizacji, części
            administratorzy jakos nie zauważają. I nie mam wpływu na to aby:
            / kilka przykładów / administratorka zechciała zająć się wylinijałym
            trawnikiem w okolicy wejśc IV i V, nie mam wływu na to aby zechciała
            zająć się trawnikiem za budynkiem a dokładniej wykopać z trawnika
            płyty pozostawione przez budowlanych, nie mam także wpływu by
            nakłonić jejmość Pania P. do zajecia się drzewkami w wejściu na
            osiedle /. Czy w tych sprawach trzeba uchwały zebrania? Czy zabrany
            tu głos nie zobowiązuje do zajęcia się sprawą? Płacisz kochana
            bonnie75 za udawaną pracę i co? A gdyby ci w sklepie nie dowazyli to
            tez odpuścisz? Jak zwracam uwagę taksówkarzowi że za ta samą trasę,
            w tym samym czasie i warunkach bierze 30% więcej niż kolega z jego
            korporacji to wyobraz sobie bonnie75 tez mnie nazwał malkontentką.
            Jakiś Twój znajomy czy jak? A może teraz wypada dac się oszukiwac
            po to aby, jak twierdzisz ,, nie psuć obrazka ?
            • mjedru Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 11.06.08, 12:55
              Witam,

              sprawa jest bardzo wazna i nietracmy z oczy podstawowej idei,
              podjecia inicjatywy w celu wprowadzenia ulepszen zagospodarowania
              placyku zabaw. Pomysl zlikwidowania boiska uwazam za rewelacyjny,
              spisane jest na straty, i stanowi dosc zdewastowany kawalek gruntu.
              Podobnie jest z Altanka i miejscem go grillowania (?).
              Przedsiewziecie wydaje sie trudne do przeforsowania chociazby z
              przyczyn formalnych, 3 Wspolnoty, roznice zdan.
              Chcialabym , aby wypowiedzial sie tutaj ktos komu bliskie jest
              formalne przeprowadzania podobnych procedur i podpowiedzial jak
              zaczac.Chetnie dolacze sie do "Sztabu Operacyjnego".
              pozdrawiam,

              Agata
              • iwkam Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 11.06.08, 13:37
                Myślę, że punkt widzenia zależy od sytuacji indywidualnej każdego z
                nas. Ja natomiast jestem za istnieniem i boiska i zieleni i placu
                zabaw. Małe dzieci za kilka lat chętnie będą korzystały z boiska.
                Niech każdy ma coś w zależności od swoich aktualnych potrzeb. Nie
                ograniczajmy innym robiąc sobie dobrze.
                • 54fazi Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 11.06.08, 16:48
                  Ja w sprawie placu zabaw pisałam do Turretta tudziez do wiadomosci
                  wszystkich 3 wspólnot - od 20 maja CISZA!!!! Brak jakiejkolwiek
                  odpowiedzi . Nie ukrywam , że trafia mnie widok tego na co patrzę .
                  Nie wiem jak dotrzeć do świadomości Wspólnot i Administratorów , że
                  jest to "masakra". Powinniście się wszyscy Państwo WSTYDZIĆ!!!!!
                  • zz138b informacje istotne 11.06.08, 18:59
                    1. tzw. "Trojkąt" jest właanością Turret Poland
                    2. "przejęła" go Wspólnota C
                    3. z inicjatywy zarzadu B rozpoczeły sie rozmowy trzech Wspólnot
                    nt. przyszłości placu, też żałuję że wczesniej nikt nie podjał
                    tematu na powaznie
                    4. Pani kt. pisze, że nie dostała odp. od B prosze o kontakt na
                    priv,
                    5. pomysł z powiekszeniem obszaru zieleni uwazam za ciekawy
                    6. obysmy jutro wygrali z Austrią
                    • marekd9 Re: informacje istotne 11.06.08, 22:54
                      szanowny zz138b chyba się coś panu pomyliło.... to wspólnota C wystąpiła z
                      inicjatywą zagospodarowania placu zabaw, to wspólnota C odnowiła na własny koszt
                      zabawki na placu a ty kochany zasłaniasz sie zbieraniem uchwały pod propozycją
                      administratora C i dlatego nie chcesz partycypować w kosztach. Więc nie piz
                      takich bzdur bo co wspólnota B zrobiła na działce D (jeden przykład?). I chyba
                      zapomniałeś , że działkę D przejęły wszystkie wspólnoty w obecności Turretu
                      przypomnieć ci?
                      • marekd9 Re: informacje istotne 11.06.08, 22:59
                        i jeszcze jedno czy wspólnota B chociaż raz skosiła trawę na działce D? Czy
                        wspólnota B chociaż raz posprzątała na działce D ?Czy wspólnota B chociaz raz
                        wymieniła piasek w piaskownicy na działce D? Niech się dziciaki taplają w kocich
                        i psich gównach prawda bo to nie jest sprawa B bo przeciez B nie nie ma z tym
                        nic wspólnego bo zbiera uchwałę więc wszystko ok .... Czy chociaz raz wspólnota
                        B dołożyła do czegokolwiek na działce D? Ciekawe kto doprowadził, że Turret
                        wymienił płotek ? No pewnie tez wpólnota B co???
                        • tomekk_zz Re: informacje istotne 12.06.08, 08:57
                          marekd9, chałupka młodym człowiekiem jest, dzieci nie ma to i optykę ma skrzywioną. Po co mu piasek wymieniać, jak i tak jego dzieci się tam nie bawią. A zabakwi? Też nie są potrzebne wg niego jemu i całej wspólnocie B.

                          To, że reprezentant etapu B ma zastrzeżenia prawne do działki D to jeszcze mogę zrozumieć, ale dogadać się z co do wymiany piasku za 200zł, płotka, skoszenia trawy dla wszystkich dzieciaków etapu A,B,C to już tylko młody wiek co niektórych może usprawiedliwiać.
                          • robert7704 Re: informacje istotne 12.06.08, 14:56
                            pięknieś to ujął Tomek wink)) (pozdrowienia przy okazji)

                            Drogie Panie , Drodzy Panowie
                            To czego nam potrzeba to KREATYWNE podejście do zagadnienia działka
                            D/boisko/plac zabaw.
                            Wytykanie wad kolejnych pomysłów ma sens tylko wtedy, jeśli jest się
                            w stanie zaproponować coś lepszego.

                            Ja poddam pod rozwagę coś takiego:

                            1. Do Zarządców/Administratorów/Zarządów: Ludzie spotkajcie się przy
                            jednym stole Z NASTAWIENIEM rozwiązania tej kwestii. I żeby było
                            jasne: większość mieszkańców jest ZA istnieniem boiska/placu zabaw,
                            większość CHCE, żeby to było zadbane, pielęgnowane i bezpieczne. Nie
                            deliberujcie więc CZY ale JAK to zrobić - wspólnie i sprawiedliwie.
                            Spisać to czarno na białym i do przodu. Powiem Wam szczerze - takie
                            wymienianie uwag/korespondencji/pism/propozycji jakie ma miejsce
                            teraz uważam za ŻENUJĄCE - pozwolę WAM zgadywać czy jestem
                            osamotniony w tej opinii.

                            2. Jeżeli (a zapewne tak) w trakcie spotkania ustalicie, że należy
                            czegoś wymagać od TP to ZAWSZE przedstawiajcie im jedno uzgodnione
                            wcześniej stanowisko. Dla TP nie ma nic lepszego jak skłócone
                            wspólnoty skaczące sobie do oczu.


                            Spróbujcie zadziałać w TEN sposób na dobry początek.

                            A teraz możecie spokojnie wieszać na mnie psy.
                            • zz138b Re: informacje istotne 12.06.08, 15:07
                              generalnie zgoda, co do tego czy "większość" jest za boiskiem,
                              placem zabaw czy moze terenem zielonym ... są różne wersje, dlatego
                              w B zroblismy głosowanie

                              co do rozmów z TP, z inicjatywy B, najpierw ustalilimy czego chcemy
                              potem rozmowy z TP. Dotychczasowa Inicjatywa C o kt. pisze marek
                              sprowadza sie - mam wrazenie - do wziecia sobie problemu na karb a
                              potem próby przezucenia go takze na inne wspolnoty, B sie nie
                              zgodziło - dlatego B jest be ;-(
                        • yigael Re: informacje istotne 12.06.08, 09:11
                          marekd9 napisał:

                          I
                          3 wspólnoty przejęły? A masz jakiś dokument potwierdzający to przejęcie i
                          określający jego formę? Dzierżawa? Darowizna? Kupno?

                          II
                          Masz jakiś dokument potwierdzający ubezpieczenie tej działki?

                          III
                          To, że wspólnota C zgodziła się przejąć od TP administrację działki D i
                          inwestuje tam jakieś środki nie mając ŻADNEGO /uprzedzam to nie moja opinia, ale
                          Turret'a, który bardzo chce się tej działki pozbyć i komuś ją przekazać w
                          możliwie najbliższym czasie/ tytułu prawnego do tego terenu to sprawa wspólnoty
                          C. Płotki są suuuuper, ale ogrodzenie boiska, stan jego nawierzchni, sytuacja
                          prawna i techniczno-prawna miejsc parkingowych, i stan /tak techniczny jak
                          dokumentacja przeglądów/ urządzeń placu zabaw już niekoniecznie. I co jakieś
                          sukcesy w tej materii?

                          IV
                          Inwestowanie środków wspólnoty w teren i urządzenie nie stanowiące własności tej
                          wspólnoty jest delikatnie mówiąc dyskusyjne prawnie, a inwestowanie bez zgody
                          członków wspólnoty wyrażonej w głosowaniu stanowi przedmiot zainteresowania
                          prokuratury. Nie natrząsałbym się w tej sytuacji z głosowania uchwały w tej materii.

                          V
                          Jakoś tak się dziwnie składa, że pewne rzeczy nabierają gwałtownego
                          przyspieszenia od czasu zmiany formy zarządzania w B i poinformowania TP, że
                          łatwo już nie będzie. Nagłe parcie na załatwianie spraw nie załatwianych latami
                          /działka D, nieudana próba przeniesienia wjazdu na osiedle/, najlepiej jak
                          najszybciej może być oczywiście dziełem przypadku, bądź winą czy też zasługą
                          zarządu B. Ocenimy po wynikach.

                          --
                          הכל רק אשליות
                          • sibeliuss Re: informacje istotne 12.06.08, 09:30
                            Ani ja, ani Ty, ani zz138b nie mamy dzieci - prawda?
                            zz138b jest prawnikiem, pasjonatem rozwiązań papierowych, Ty żeś
                            jest oficjalistą a ja mam węża w kieszeni. Nie zmienia to faktu, że
                            na placu bawią się WSZYSTKIE DZIECI i bez mnożenia korespondencji
                            należy poprosić firmę aby za przywieziony piasek wystawiła 3
                            faktury. Nie liczyć ziarenek tylko zapłacić po 30% każda wspólnota.
                            To się nazywa pożycie społeczne, nie bawmy się przepychanki (Wasze
                            hobby jest ciekawe, ale są granice paranoi). To nie do końca jest
                            tak, że jak coś nie jest moje to nie tknę tego palcem. Jeśli szukamy
                            frajera, który zafunduje piasek to w takim razie postawmy od strony
                            B płot, tak aby wchodzili na plac tylko mieszkańcy wspólnot
                            partycypujących w utrzymaniu NIE NASZEGO dobra wspólnego. I nie
                            szeleśccie ustawami tylko podejdźcie do tematu piasku z pozycji
                            dziecka, które chce się bawić bez względu na wojenki dorosłych. Może
                            któregoś z Was zawiodą antykoncepty i plac stanie się dla Waszej
                            małej awarii istotny.
                            • aicrod5 Re: informacje istotne 12.06.08, 10:27
                              Zgadzam się z sibeliussem, dość tych przepychanek! Zleci kolejny sezon
                              wakacyjny, a dzieci wciąż nie będą miały się gdzie bawić, bo to co szumnie
                              nazywamy placem zabaw na środku placu to po prostu żenada. Być może panowie mają
                              dobrą zabawę w wymianę korespondencji i ciosów i udowadnianie kto bardziej
                              biegły w prawie, ale już mniej zabawne to jest dla najmłodszych. Paplanina,
                              którą uprawiacie na forum niczego nie załatwia.
                              Dodam, że ja nie mam nic przeciwko, aby ponieść dodatkowe koszty związane z
                              dostosowaniem tego terenu pod plac zabaw z prawdziwego zdarzenia, jeśli będzie
                              to konieczne.
                              • sibeliuss Re: informacje istotne 12.06.08, 10:37
                                aicrod5 napisała:

                                > Plaplanina, którą uprawiacie na forum niczego nie załatwia.

                                Nie o to chodzi by złapać króliczka, aby by gonić go.
                            • zz138b Re: informacje istotne 12.06.08, 14:49
                              Do Wszystkich patrzacych z pozycji dziecka: nie widze przeszkód by
                              zorganizować zbiórkę dla finansowania placu zabaw, ja dzieci nie
                              mam jeszczę ale sie dołoże, ALE NIE PODPISZE WYDATKU NIEZGODNEGO Z
                              PRAWEM, i nie chodzi o "szeleszczneie" ustawami... wystarczy je
                              przeczytać.
                              "Art. 13. 1. Właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego
                              lokalu, jest obowiązany utrzymywać swój lokal w należytym stanie,
                              przestrzegać porządku domowego, uczestniczyć w kosztach zarządu
                              związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, korzystać z niej w
                              sposób nie utrudniający korzystania przez innych współwłaścicieli
                              oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra."
                              PRACUJEMY NAD ROZWIAZANIEM POZWALAJACYM DO TAKICH ZALICZYC
                              UTRZYMANIE D, wszelkie propozycje mile widziane.
                              • sibeliuss Re: informacje istotne 12.06.08, 16:21
                                Zatem jakim prawem korzystamy z obcego (nie naszego) placu zabaw?
                                ps. to dobrze, że pracujecie, ale czy aby to nie zostało już dawno
                                przez kogoś opracowane, a wystarczy poszukać?
                                • zz138b Re: informacje istotne 12.06.08, 16:30
                                  korzystamy - nie my jako Wspolnoty ale kazdy ewentualnie
                                  indywidualnie wink
                                  A to dlaczego wlasciciel czyli TP to z znosi to pytanie do TP

                                  toteż szukamywink
                                  ale najpierw usimy miec uchwałe Włąścicieli, jeszcze troche brakuje
                                  na "tak", więc jesli ktos chce by B pod jakims tytułem dokladął sie
                                  do D zapraszamy do oddania głosu na dyżurach
                          • marekd9 Re: informacje istotne 12.06.08, 10:09
                            Prosty , nieskomplikowany sposób:

                            -Wystarczy zaplanować jakiekolwiek wydatki na działce D i głosować je razem z
                            budżetem ale B nie przewidywało widocznie żadnych wydatków dla dzieci więc teraz
                            głosujecie propozycję daną przez wspólnotę C . gdyby takie wydatki były
                            zaplanowane w waszym budżecie to nie byłoby teraz takich ceregieli tylko kwestia
                            dogadania kosztów tak aby nie przekroczyć przeznaczonych budżetów.
                            I nie wciskaj mi proszę tematu w kwestii wad prawnych działki, tam bawią się
                            NASZE DZIECI i to jest dla mnie NAJWAŻNIEJSZE !!!
                            • marekd9 Re: informacje istotne 12.06.08, 10:12
                              moja odpowiedź dotyczyła wypowiedzi yigael-a. A co do przejęcia terenu działki D
                              przez wszystkie wspólnoty zapytaj swój zarząd , powinien to wiedzieć...
                              • sibeliuss Re: informacje istotne 12.06.08, 10:42
                                Z samego założenia przejęcie terenu D przez jedną wspólnotę jest
                                idiotyzmem pierwszej wody, a sankcjonowanie lub uporczywe utrzymanie
                                takiego stanu rzeczy jest patologiczne. Zaraz mi ktoś napisze, że za
                                wszystkim stoją pieniądze - ale to chyba oczywiste, że nie ma nic
                                darmo. Nie posiłkujmy się tym, że 3/4 mieszkańców ma głęboko w dupie
                                to co dzieje się na osiedlu, bo wjeżdża do garażu i jedzie windą do
                                mieszkania. Te 3/4 raczej nie zauważy niczego, co nie dotyczy ich
                                indywidualnie. Chcąc mieć ładne, czyste i zielone osiedle pomyślmy
                                nad kosztorysem i podziałem, sprawiedliwie - według ilości lokali.
                                • yigael Re: informacje istotne 12.06.08, 14:29
                                  marekd9 napisał:

                                  > moja odpowiedź dotyczyła wypowiedzi yigael-a. A co do przejęcia terenu działki
                                  > D
                                  > przez wszystkie wspólnoty zapytaj swój zarząd , powinien to wiedzieć...

                                  Ależ mój zarząd wie, a ja jestem całkiem dobrze z tą wiedzą zaznajomiony jako
                                  członek tego zarządu.

                                  1. Trzy wspólnoty nie przejęły placu zabaw.
                                  2. Plac zabaw, jak cała działka D należy do Turret'a /chcą się jej pozbyć/.
                                  3. Działka D obarczona jest wadami prawnymi /rozmieszczenie miejsc parkingowych
                                  i placu zabaw/.
                                  4. Nabycie /darowizna, zakup/ działki D przez jedną czy trzy wspólnoty skutkuje:
                                  a) koniecznością uiszczenia podatku
                                  b) koniecznością zmiany WSZYSTKICH aktów notarialnych wszystkich członków
                                  wspólnot/ty wraz z kosztami notarialnymi takich zmian
                                  5. Prawo nie zezwala zarządowi na swobodne dysponowanie pieniędzmi płaconymi
                                  przez członków wspólnoty na jej utrzymanie. W szczególności nie zezwala na
                                  wydatkowanie ich na cokolwiek nie będącego własnością wspólnoty /skądinąd takie
                                  głosy mieszkanki B na tym forum już padły i raczyłeś im Sibeliusie przyklasnąć/.

                                  Teraz pytanie jak proponujesz zaksięgować owe kilkaset złotych?
                                  Bez decyzji mieszkańców /wydatkowanie pieniędzy na rzecz nieruchomości nie
                                  należącej do wspólnoty przekracza zakres zwykłego zarządu/?

                                  Nie dysponujemy niczym zapisanym na papierze, co mogłoby taki wydatek obronić i
                                  usprawiedliwić. Formalnie nie jesteśmy użytkownikami działki D i nie mamy do
                                  niej żadnych praw /nie dzierżawimy jej, nie posiadamy, nie użytkujemy, nic/.
                                  Developer w ferworze zmian wizji osiedla nie zauważył tego drobiazgu i dopiero
                                  teraz zabiera się /z nagłym przyspieszeniem/ za próbę prostowania - prostowania
                                  o tyleż trudniejszego niż kilka lat temu, że teraz sposoby najprostsze wymagają
                                  zmiany dziewięćiusetkilkudziesięciu aktów notarialnych.

                                  Z punktu widzenia prawa równie dobrze możemy wydatkować kilkaset złotych na
                                  piaskownicę /bo nic na papierze, ale nasze dzieci mają się gdzie bawić/ co na
                                  nowy tłumik dla dostawcy pieczywa do sklepu naprzeciwko gminy /bo nic na
                                  papierze, ale będzie ciszej rano/.

                                  Dodam, że ja, dzieci nie mając, głosowałem za wydatkowaniem środków na obsługę
                                  placu zabaw i do tego samego zachęcam wszystkich orędowników tej sprawy, którzy
                                  jeszcze nie głosowali /uwaga dla wynajmujących - spróbujcie, jeśli macie
                                  kontakt, skłonić do zabrania głosu wynajmujących wam właścicieli - to w waszym
                                  interesie/.

                                  Pytania na deser:
                                  Czy i komu płacą za ochronę, odśnieżanie etc. użytkownicy miejsc parkingowych
                                  zlokalizowanych na działce D?
                                  Czyja polisa ubezpieczeniowa obejmie roszczenia z tytułu /odpukać!/ wypadku na
                                  palcu zabaw?
                                  • sibeliuss Re: informacje istotne 12.06.08, 16:24
                                    Ale po co nam ten plac kupować, my ten plac wydzierżawmy.
                                    • zz138b może BYŁOBY PROŚCIEJ GDYBY 12.06.08, 16:35
                                      zamiast robic przysługe TP, biorąC "na siebie" problem D, wszystkie
                                      trzy wspolnoty OD POCZĄTKU razem i twardo rozmawiały z TP, a tak
                                      C "się podjęło", a gdy pojęło wszystkie problemy (ubezpieczenia,
                                      prawne ograniczenia itd) to foch ze B nie chce w tym uczestniczyc
                                      na zasadach od poczatku błędnych...
                                    • yigael Re: informacje istotne 12.06.08, 21:10
                                      sibeliuss napisał:

                                      > Ale po co nam ten plac kupować, my ten plac wydzierżawmy.

                                      A ten pomysł nie jest dla nas nowy, Sib. Tyle że zgodzić się na to musi
                                      Właściciel placu czyli TP, które najwyraźniej woli się go pozbyć przekazując go
                                      komuś /koniecznie w transakcji wiązanej z wadliwymi miejscami parkingowymi/.
                                      Będziemy robili wszystko, żeby TP uwzględniło problematyczność darowizny czy
                                      nabycia i zgodziło się na wariant nie niosący konieczności modyfikowania aktów
                                      notarialnych.

                                      Skądinąd kwestia finansowania placu zabaw okazała się najbardziej kontrowersyjną
                                      z uchwał i jako jedyna nie uzyskała jeszcze wymaganej większości głosów - stąd
                                      zapraszamy wszystkich, którzy jeszcze nie głosowali do spełnienia
                                      "właścicielskiej powinności" skreślenia tych kilku krzyżyków przy uchwałach.
                              • yigael Re: informacje istotne 12.06.08, 14:27
                                marekd9 napisał:

                                > moja odpowiedź dotyczyła wypowiedzi yigael-a. A co do przejęcia terenu działki
                                > D
                                > przez wszystkie wspólnoty zapytaj swój zarząd , powinien to wiedzieć...

                                Ależ mój zarząd wie, a ja jestem całkiem dobrze z tą wiedzą zaznajomiony jako
                                członek tego zarządu.

                                1. Trzy wspólnoty nie przejęły placu zabaw.
                                2. Plac zabaw, jak cała działka D należy do Turret'a /chcą się jej pozbyć/.
                                3. Działka D obarczona jest wadami prawnymi /rozmieszczenie miejsc parkingowych
                                i placu zabaw/.
                                4. Nabycie /darowizna, zakup/ działki D przez jedną czy trzy wspólnoty skutkuje:
                                a) koniecznością uiszczenia podatku
                                b) koniecznością zmiany WSZYSTKICH aktów notarialnych wszystkich członków
                                wspólnot/ty wraz z kosztami notarialnymi takich zmian
                                5. Prawo nie zezwala zarządowi na swobodne dysponowanie pieniędzmi płaconymi
                                przez członków wspólnoty na jej utrzymanie. W szczególności nie zezwala na
                                wydatkowanie ich na cokolwiek nie będącego własnością wspólnoty /skądinąd takie
                                głosy mieszkanki B na tym forum już padły i raczyłeś im Sibeliusie przyklasnąć/.

                                Teraz pytanie jak proponujesz zaksięgować owe kilkaset złotych?
                                Bez decyzji mieszkańców /wydatkowanie pieniędzy na rzecz nieruchomości nie
                                należącej do wspólnoty przekracza zakres zwykłego zarządu/?

                                Nie dysponujemy niczym zapisanym na papierze, co mogłoby taki wydatek obronić i
                                usprawiedliwić. Formalnie nie jesteśmy użytkownikami działki D i nie mamy do
                                niej żadnych praw /nie dzierżawimy jej, nie posiadamy, nie użytkujemy, nic/.
                                Developer w ferworze zmian wizji osiedla nie zauważył tego drobiazgu i dopiero
                                teraz zabiera się /z nagłym przyspieszeniem/ za próbę prostowania - prostowania
                                o tyleż trudniejszego niż kilka lat temu, że teraz sposoby najprostsze wymagają
                                zmiany dziewięćiusetkilkudziesięciu aktów notarialnych.

                                Z punktu widzenia prawa równie dobrze możemy wydatkować kilkaset złotych na
                                piaskownicę /bo nic na papierze, ale nasze dzieci mają się gdzie bawić/ co na
                                nowy tłumi dla dostawcy pieczywa do sklepu naprzeciwko gminy /bo nic na
                                papierze, ale będzie ciszej rano/.

                                Dodam, że ja, dzieci nie mając, głosowałem za wydatkowaniem środków na obsługę
                                placu zabaw i do tego samego zachęcam wszystkich orędowników tej sprawy, którzy
                                jeszcze nie głosowali /uwaga dla wynajmujących - spróbujcie, jeśli macie
                                kontakt, skłonić do zabrania głosu wynajmujących wam właścicieli - to w waszym
                                interesie/.

                                Pytania na deser:
                                Czy i komu płacą za ochronę, odśnieżanie etc. użytkownicy miejsc parkingowych
                                zlokalizowanych na działce D?
                                Czyja polisa ubezpieczeniowa obejmie roszczenia z tytułu /odpukać!/ wypadku na
                                palcu zabaw?
                      • yigael Re: informacje istotne 12.06.08, 08:44
                        marekd9 napisał:

                        I3 wspólnoty przejęły? A masz jakiś dokument potwierdzający to przejęcie i
                        określający jego formę? Dzierżawa? Darowizna? Kupno?
    • mk.79 Re: Boisko Plac zabaw i Tojkat na środku 04.02.09, 14:53
      na czasie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka