Dodaj do ulubionych

chłopak z yamy

25.04.06, 14:51
szukam jednego chłopaka ktory mieszka na chopima. Poznałam go wczoraj w yamie
i odprowadził mnie do domu. Niestety nie podał mi numeru telefonu, a ja dałam
mu swojego. Ale nie dzwonił jescze. Myślicie że zadzwoni?
oby:-)chyba sie zakochałam
Obserwuj wątek
    • dean84 Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:00
      e? niezle uzewnetrznienie...no jesli chcesz to zycze Ci by zadzwonil;)
    • maggpie Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:06
      zapytaj na www.4lomza.pl

      (Powodzenia ;))
      • makda_19 Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:08
        i powiedział ze czyta gazete wyborczą a więc sie rozgladam bo może.....
        • maggpie Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:12
          To może daj ogłoszenie do gazety ;)
          • makda_19 Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:13
            a jak wyglądacie?:-)) pytanie do chłopców
            • pory_tanio Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:25
              ja jestem zabujczo przystojny, ale to nie ja cie odprowadzałem

              pewnie jak otwierasz usta żeby coś powiedzieć normalni faceci uciekają
              • makda_19 Re: chłopak z yamy 25.04.06, 15:33
                ale jesteś miły:-(
                • bella41 Re: chłopak z yamy 26.04.06, 04:38
                  szybka jestes z ta 'miloscia'
                  a na poczatku byla fascynacja fizyczna...potem zrodzila sie milosc
                  czego zycze
                  • makda_19 Re: chłopak z yamy 26.04.06, 09:33
                    nie dzwonił jeszcze:-(((((((((
                    myślicie że zadzwoni?
                    • maggpie Re: chłopak z yamy 26.04.06, 12:34
                      a skąd mamy wiedzieć? ;)

                      (tylko bądź honorowa i nie dzwoń do niego pierwsza)
                      • makda_19 Re: chłopak z yamy 26.04.06, 15:08
                        no to widziałam go. Szedł z kolegami Długą i widziałam, że mnie zobaczył ale
                        nic nie powiedział tylko odwrócił głowę. A jego koledzy bardzo krzyczeli do
                        mnie i gwizdali. I poszedł dalej z nimi. Głośno sie śmiali. A ja stałam tam jak
                        ta głupia i patrzyłam za nim. I łzy mi same pociekły po twarzy.
                        :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                        nie chce mi sie żyć.
                        • maggpie Re: chłopak z yamy 26.04.06, 16:14
                          Daj spokój, szkoda czasu na takiego ;)
                          • ela0508 Re: chłopak z yamy 26.04.06, 17:17
                            rozumiem, bardzo współczuję
                            Ile masz lat?
                            :))))
                            • makda_19 Re: chłopak z yamy 26.04.06, 18:38
                              niedawno skonczyłam 19

                              czemu takie rzeczy przytrafiają się właśnie mnie?!!!1
                              dlaczego mówił mi takie piękne słowa a teraz się odwraca?!!!!!!

                              • osa_monterka Re: chłopak z yamy 26.04.06, 19:20
                                otrząsnij się kobieto!

                                Twoja naiwność i tak była porażająca. Oni zawsze wykorzystuja naszą dobroć. A potem kiedy jesteśmy już bezradne i wystawione na łatwe ciosy - niszczą nas. Musimy zbudować sobie emocjonalne pancerze.

                                dziewczyno głowa do góry, od tego nie zginiesz. Potraktuj to jak doświadczenie i wynieś coś z tego dla siebie.
                                • maggpie Re: chłopak z yamy 26.04.06, 19:23
                                  tak jest!

                                  (większość facetów, to.. nie powiem co ;)
                                  • dean84 Re: chłopak z yamy 26.04.06, 20:14
                                    czyzby zapowiadalo sie forum torebkowe? :p
                                    • maggpie Re: chłopak z yamy 26.04.06, 20:42
                                      jeszcze mało nas, ale kto wie :P
    • makda_19 Re: chłopak z yamy 27.04.06, 09:01
      a teraz jeszcze dostaję jakieś dziwne,sprośne smsy z różnych telefonów. Pewnie
      dał tym chłopakom mój numer:-((

      dzięki za pomoc:-) staram się otrząsnać ale to trudne bardzo. Idę dzisiaj z
      koleżankami na babski wieczór na piwo to sie wypłacze i mam nadzieje ze
      przejdzie. I może poznam kogoś innego:-)

      nadzieja umiera ostatnia
      • maggpie Re: chłopak z yamy 27.04.06, 16:35
        makda_19 napisała:
        > dzięki za pomoc :-)

        nie za ma co ;)
        Trzymaj się!
      • osa_monterka Re: chłopak z yamy 28.04.06, 14:06
        jak będą jeszcze Ci tak wysyłać to koniecznie zawiadom Policje. Niech sie gnoje
        boją a nie ty!
    • ela0508 Re: chłopak z yamy 05.05.06, 17:52
      Jak tam? Sukcesy jakieś?
      • makda_19 Re: chłopak z yamy 06.05.06, 22:42
        tak:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka