Dodaj do ulubionych

Problem Turcji nazywa się The Erdogan Family

28.11.15, 12:39
"Podstawowym źródłem finansów, jakimi dysponuje ugrupowanie „Państwo Islamskie" jest dochód ze sprzedaży ropy. Według informacji tureckich i syryjskich mediów, osobą, która zapewnia eksport ropy z terytoriów znajdujących się pod kontrolą PI jest nie kto inny, jak rodzony syn tureckiego lidera Recepa Tayyipa Erdoğana.

O Bilalu Erdoğanie wiadomo, że jest posiadaczem kilku firm żeglugowych. Pojawiła się informacja, że to właśnie on podpisał kontrakt na przewóz przejętej przez PI ropy na azjatyckie rynki. Jak podaje „Rossijskaja gazieta" firmy żeglugowe Bilala Erdoğana są zaopatrzone w specjalne cumowiska dla tankowców dostarczających ropę z kontrabandy.

Wice-przewodniczący Republikańskiej Partii Narodowej Turcji Gürsel Tekin zauważył w niedawnym wywiadze prasowym, że prezydent Erdoğan nie widzi w działalności swojego syna żadnych naruszeń prawa. Według niego Bilal prowadzi po prostu biznes z japońskimi firmami.
W rzeczywistości jednak Bilal Erdoğan tkwi po uszy w działalności terrorystycznej. Dopóki jednak jego ojciec będzie sprawował swój urząd, ręka sprawiedliwości go nie dosięgnie" — uważa turecki polityk.

Tekin dodaje, że firma żeglugowa BMZ Ltd., która prowadzi handel ropą w interesach PI to rodzinny biznes — akcjami firmy dysponują bliscy krewni tureckiego prezydenta.

Według dostępnych informacji, córka tureckiego prezydenta Sümeyye Erdoğan kieruje tajnym szpitalem wojskowym leżącym przy turecko-syryjskiej granicy. Każdego dnia ciężarówki tureckiej armii przetransportowują do niego dziesiątki rannych bojowników PI. Stamtąd, po otrzymaniu pomocy lekarskiej, ponownie odprawiani są do Syrii. Taką informację podała pielęgniarka, która pracowała w tym szpitalu.

Politolog i syryjski działacz społeczny Ali Salim Asad jest przekonany, że terroryści nie raz ukrywali się przed syryjską armią na obszarze Turcji, gdzie bez problemu przepuszczała ich kontrola graniczna. Rosyjski politolog Władimir Jewsiejew dodaje ze swej strony, że Ankara współpracuje z PI dla zysków ze sprzedaży ropy i walki z Kurdami. Jednocześnie Ankara oficjalnie popiera antyterrorystyczną koalicję."

Więcej na: pl.sputniknews.com/swiat/20151126/1517111/ropa-biznes-erdogan-panstwo-islamskie.html
Obserwuj wątek
    • jerycho666 zwykla polityka 28.11.15, 13:15
      jaceq napisał:

      > Jednocześnie Ankara oficjalnie popiera antyterrorystyczną koalicję.

      No co w tym dziwnego? Kiedys ty sie urodzil? W ostatnim wstepniaku gazietki?
      • jaceq Re: zwykla polityka? No pewnie! 28.11.15, 14:00
        Interesujące uwagi z komentarzy. Nie ze wszystkim dokładnie się zgadzam, jednakże... zacytuję:

        "1. Bilal to nie jest imię tureckie, tylko muzułmańskie, prawie liturgiczne. Tak miał na imię jeden z pierwszych wyznawców islamu, czarnoskóry niewolnik z Erytrei. Pierwszy muezzin, znany z donośnego głosu, wyzwolony już przez Proroka Muhammada, a nie - jak błędnie podaje polska wikipedia - przez późniejszego kalifa Omara.

        2. Przez lata turecki dziennik angielskojęzyczny "Hurriyet" był źródłem unikalnych informacji. Turcja to kraj na dorobku kulturalno-cywilizacyjnym o wieloletnich europejskich aspiracjach i pod niektórymi względami może być niedoścignionym przykładem dla reszty świata. WYNIKI WSZELKICH WYBORÓW W TURCJI SĄ PODAWANE W SYSTEMIE ONLINE. Przejrzysta grafika, z podziałem na okręgi wyborcze rządzone przez gubernatorów, ułatwia wyciąganie wniosków.

        3. Istambuł zajmuje miejsce szczególne w losach RTE. Z jednej strony wyróżnił się jako burmistrz w latach 1994-1998, z drugiej w kosmopolitycznym Istambule zawsze osiąga najgorsze wyniki wyborcze. Tutaj zamieszkuje około połowy ze 100 000 małżeństw turecko-rosyjskich, pozostałe mniej więcej po równo w Moskwie i Petersburgu.

        4. Sukcesy wewnętrzne Turcji i zewnętrzne (członkostwo G20, niezależność) doprowadziły do narastania megalomanii RTE. Jako jedyny przywódca państwowy był TRZYKROTNIE gościem programu FORMUŁA WŁADZY patriotycznego Żyda Guzmana finansowanego przez Aerofłot. Niedawno, podobnie jak Prezydent Czech, został po raz pierwszy wybrany w BEZPOŚREDNICH wyborach; wcześniej prezydenci obu krajów byli tylko figurantami, toteż RTE był premierem. Po elekcji na prezydenta nagrodził się sułtańską rezydencję za pół miliarda dolarów z kopiami tronów które widziałem w muzeum Top Kapi w Istambule jeszcze przed zbudowaniem pierwszego mostu nad Bosforem. Na takim tronie była niedawno przyjmowana kanclerz [Makrela].

        5. Wszystko wskazuje, że nagłośnione przez GW rzekome użycie broni chemicznej przez Prezydenta Syrii Assada było prowokacją RTE wykorzystującego kontrolowanych przez siebie terrorystów tureckich na terytorium Syrii."

        RTE to nie Radio Terrorystów Europejskich, tylko autor tak skrócił Recepa Tayyipa Erdoğana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka