Dodaj do ulubionych

Instrukcja formalnego wystąpienia z kościoła kat.

IP: *.stenaline.com 30.01.05, 01:20
Wielu forumowiczów zostało ochrzczonych w okresie niemowlęctwa. Nie pytani o
zgodę staliście się automatycznie członkami koscioła katolickiego. Teraz
niejeden z Was nie praktykuje, jest nawet w wyraźnej opozycji do tej
organizacji. Nie wystarczy kontestować. Jeżeli chcecie uszczuplić fałszywe
rejestry Glempa, nie wahajcie się. Procedura nie jest trudna:

Jak wystąpić z kościoła katolickiego?

W jaki sposób osoba ochrzczona we wczesnym dzieciństwie, po dojściu do
pełnoletniości może wystąpić z kościoła katolickiego? Pytanie to słyszałem
wielokrotnie. Kiedyś zostało postawione pani adwokat mającej dyżur w nocnym
programie "Radia dla Ciebie" przez jednego z dzwoniących słuchaczy i słuchacz
ten nie otrzymał odpowiedzi.
Wyjaśniam więc, jakie kroki winna podjąć zainteresowana osoba. Pierwszą
rzeczą, której należy się dowiedzieć jest informacja o tym, na terenie której
diecezji położona jest parafia, w której przyjmowało się chrzest. W
świadectwie chrztu jest zawsze wymieniona nazwa właściwej parafii. Następne
kroki polegają na zdobyciu adresu właściwej miejscowo kurii metropolitalnej i
napisanie stosownego listu. Najlepiej taki list jest kierować na ręce
kanclerza kurii, bądź ewentualnie biskupa ordynariusza. List taki, jak
wszelką urzędową korespondencję dobrze jest wysłać jako przesyłkę poleconą ze
zwrotnym potwierdzeniem odbioru. W wysyłanym liście należy poinformować o
tym, że osoba występująca z kościoła posiada dwóch świadków. Muszą to być
osoby pełnoletnie i pełnoprawni członkowie kościoła katolickiego. Wskazane
jest podanie nazwisk i adresów zamieszkania świadków. Świadkowie powinni się
liczyć z tym, że podane o nich informacje mogą być sprawdzane w parafiach, w
których aktualnie zamieszkują.
Osoba występująca może załączyć kserokopię świadectwa chrztu. Można obok
własnego aktualnego adresu podać nazwę i adres parafii, w której się
zamieszkuje. Znany jest mi przypadek zbierania informacji o osobie, która
pragnęła być skreślona z listy ochrzczonych. Przypuszczam, że czyniono to po
to, by dowiedzieć się, czy list taki napisała osoba w pełni samodzielna i
zdolna do składania oświadczeń woli (zdrowa i zrównoważona psychicznie). Po
otrzymaniu listu biskupstwo winno nadać bieg sprawie, po czym w uzgodnionym
terminie stawiamy się w towarzystwie świadków u proboszcza parafii. Sama
procedura jest już bardzo krótka - po odczytaniu określonych formuł z kodeksu
kanonicznego dotyczących głównie utraty praw kościelnych (np. nie można być
świadkiem na ślubie katolickim, rodzicem chrzestnym) następuje wykreślenie
osoby zainteresowanej z rejestrów kościelnych.

Prawo kościelne jest mimo modernizacji prawem archaicznym i w pewien
szczególny sposób czerpiącym ze wzorów rzymskich. W kościele katolickim
chrzest jest sakramentem religijnych narodzin "dziecka bożego" we wspólnocie
wierzących.
Stąd też dla administracji kościelnej ma znaczenie miejsce (parafia)
przyjęcia chrztu.
Obserwuj wątek
    • homofob oj palniczku, niedobrze z toba, skoro 30.01.05, 01:26
      plagiatowanie przedkladac zaczynasz nad tworczosc wlasnasmile
      • Gość: Palnick homofobie, wiesz co to działanie w dobrej wierze? IP: *.stenaline.com 30.01.05, 01:33
        To pozwala propagować nie zastrzeżone patentem rozwiązania dla dobra
        publicznego smile
      • Gość: Palnick ponadto jest to odpowiedź na pytanie... IP: *.stenaline.com 30.01.05, 01:55
        Gość portalu: Natalia napisał(a):

        > Jako małe dziecko zostałam ochrzczona i w ten sposób, wbrew swojej woli,
        > stałam się członkinią kościoła katolickiego. Teraz mam 24 lata i już od lat
        > nie praktykuję tej religii, ale w jakiś sposób nadal katoliczką jestem, choć
        > pewnie wiele osób powie, że żadna tam ze mnie katoliczka, skoro do kościoła
        > nie chodzę itd. Mnie chodzi teraz głownie o to, by formalnie przestać być
        > członkinią tego kościoła,Czy ktoś zorientowany mógłby mi powiedzieć, w jaki
        > sposób można definitywnie zakończyć swoje członkostwo w tej instytucji?
        > Żadna zakonnica na lekcjach religii nam tego nie mówiła, a i pytać było
        > niebezpiecznie. Liczę na Waszą pomoc.
        • homofob alez palniku, twoje tzw. imperatywa moralne sa tu 30.01.05, 01:59
          wszystkim dobrze znane i absolutnie nie musisz sie z nich tlumaczycsmile dziwi
          mnie tylko ow brak weny, ot co.
          • Gość: Palnick wena w kodeksie kanonicznym - dobre sobie :) n/t IP: *.stenaline.com 30.01.05, 02:02
          • Gość: Palnick Re: alez palniku, twoje tzw. imperatywa moralne s IP: *.stenaline.com 30.01.05, 02:13
            "Każdy człowiek ma prawo do wolności opinii i do jej wyrażania; prawo to
            obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i
            rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na
            granice"
            Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, art. 19.
    • Gość: . Mysle,ze chrzest oznacza wylacznie CHRZESCIJANSTWO IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 01:28
      Ale nie jestem teologiem...
      • Gość: Palnick Chrzest oznacza gwałt na osobie ludzkiej :) IP: *.stenaline.com 30.01.05, 02:27
        To niesłychana bezczelność procedury obowiązującej w KK a polegającej na
        wmontowaniu w stado baranów nieświadomego dziecka bez jego woli. Procedura ta
        jest wyraźnym odstępstwem od zasad czasów Chrystusa. Wówczas chrzczono
        ukształtowanych dorosłych. Była to konsekwencja ich świadomego wyboru. Aby tak
        wybrali, należało dołożyć starań aby przekonać ich do określonego obrządku.
        Dziś ksiądz ma podane na "tacy" niemowlaki, które wciela w trzodę. To chore,
        nie sądzicie?
        Chrzest niemowląt jest przebiegłym decydowaniem o przynależności do KK osoby
        nieświadomej tego co postanowili za nią rodzice. Kościołowi chodzi o jeszcze
        jednego potencjalnego zasilacza kasy.
        Kierując się zasadami prawa, każdy ochrzczony w ten sposób został pozbawiony
        podstawowego prawa do decydowania o sobie. Jest to łamanie zasadniczych praw
        człowieka.
        • Gość: Krzys52 Tez cos! Przeciez to jest banda pedofilow !! IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 04:46
        • Gość: Emi a co dopiero powiedziec o obrzezaniu? IP: *.dc.dc.cox.net 30.01.05, 07:16
          toz to zbrodnia trwalego okaleczania noworodka, a chrzest to tylko pokropienie
          czysta woda, ktore nikogo do niczego nie zobowiazuje. kazdy kto chce moze
          przestac byc chrzescijaninem bez zadnych ceregieli, ale nowy napletek nikomu
          sam nie odrosnie. Drogi Palnicku, tu juz juz przesadziles w swoim zapale
          nawracania ludzi na wiare niewiary, i to zdrowowink)
          pozdrowka
          • Gość: Palnick Re: a co dopiero powiedziec o obrzezaniu? IP: *.stenaline.com 30.01.05, 07:38
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: Emi napisał(a):

            > toz to zbrodnia trwalego okaleczania noworodka, a chrzest to tylko
            pokropienie
            >
            > czysta woda, ktore nikogo do niczego nie zobowiazuje. kazdy kto chce moze
            > przestac byc chrzescijaninem bez zadnych ceregieli, ale nowy napletek nikomu
            > sam nie odrosnie. Drogi Palnicku, tu juz juz przesadziles w swoim zapale
            > nawracania ludzi na wiare niewiary, i to zdrowowink)
            > pozdrowka
            ---------
            Emi, ten wątek jest o KK. Nie piszę tu co sądzę o obrzezaniu. To oczywiście
            również jest gwałt na noworodku a chrzest to rodzaj obrzezania z pozostawieniem
            napletka smile
            Wszystkie trzy monoteizmy bliskowschodnie to systemy religijne groźne dla
            człowieka. Z nich to wywodzi się wprost teoria o nadczłowieku (współwyznawcy).
            To one w toku narzucania swojej optyki niewiernym pociągnęły za sobą największą
            liczbę ofiar. Tu chrześcijaństwo wyróżnia się zdecydowanie negatywnie.
            pozdrówka


          • Gość: babariba obrzezanie dzidziaczku ma źródła higieniczne... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 10:48
            ...głównie. W latach siedemdziesiątych ub.w. była to niemal standardowa procedura stosowana wobec większości Amerykanów i żadnego kontekstu kultowego nie miała.
            Oczywiście jest faktem, iz niektóre kultury bliskowschodnie taki kontekst procedurze obrzezania ponadawały, ale może wynikało to z faktu, iż rodzice radość w ten sposób wyrażać chcieli, że dziecko cierpieć nie będzie, jak mu 'pod skórę' piasku puistynnego ponałazi.
            • Gość: . Slusznie zauwazasz: to takze praktyka muzulmanska. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 12:10
            • Gość: Emi obrzezanie jest wbrew naturze i jest szkodliwe IP: *.dc.dc.cox.net 30.01.05, 15:43
              co udowodnily solidne badania epidemiologiczne. To jest wycinanie noworodkom
              zdrowego ciala i to jest okaleczanie. Byc moze na postyni mialo to efekt
              higieniczny, ale w kraju, gdzie czysta woda plynie z kranu jest absurdem i
              ciemnota. W USA bylo duzo glupoty spowodowanej propaganda, teraz nikt juz tego
              nie stosuje, poza zydami i muzulmanami ze wzgledow religijnych.
              • Gość: babariba taaak, i wycinanie migdałków jest wbrew... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 14:21
                ...naturze i przeszczepy organów a prostowanie krzywego zgryzu danego przecież przez naturę to już istne horrendum
        • Gość: . Nie cale chrzescijanstwo chrzci noworodki, nie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 12:11
          cale - a znaczna czesc powtarza ceremonial w innym sakramencie (przynaleznosci
          do wspoloty chrzescijanskiej) w przypadku juz wyrosnietych nastolatkow.
          • Gość: Palnick Re: Nie cale chrzescijanstwo chrzci noworodki, ni IP: *.stenaline.com 30.01.05, 20:31
            Gość portalu: . napisał(a):

            > cale - a znaczna czesc powtarza ceremonial w innym sakramencie
            (przynaleznosci
            > do wspoloty chrzescijanskiej) w przypadku juz wyrosnietych nastolatkow.
            ---------------
            Wyrośnięte nastolatki robią to albo pod wpływem prania mózgu katechezą, albo
            pod przymusem rodziny, albo z własnego przekonania.
            W każdym jednak przypadku są juz w "inwentarzu" kk sad
        • milka30 Re: Chrzest oznacza gwałt na osobie ludzkiej :) 04.02.05, 12:36
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > To niesłychana bezczelność procedury obowiązującej w KK a polegającej na
          > wmontowaniu w stado baranów nieświadomego dziecka bez jego woli. Procedura ta
          > jest wyraźnym odstępstwem od zasad czasów Chrystusa. Wówczas chrzczono
          > ukształtowanych dorosłych. Była to konsekwencja ich świadomego wyboru. Aby
          tak
          > wybrali, należało dołożyć starań aby przekonać ich do określonego obrządku.
          > Dziś ksiądz ma podane na "tacy" niemowlaki, które wciela w trzodę. To chore,
          > nie sądzicie?
          > Chrzest niemowląt jest przebiegłym decydowaniem o przynależności do KK osoby
          > nieświadomej tego co postanowili za nią rodzice. Kościołowi chodzi o jeszcze
          > jednego potencjalnego zasilacza kasy.
          > Kierując się zasadami prawa, każdy ochrzczony w ten sposób został pozbawiony
          > podstawowego prawa do decydowania o sobie. Jest to łamanie zasadniczych praw
          > człowieka.

          Całkowicie się z tobą zgadzam. Ale kurczę, jestem chyba zbyt leniwa, żeby się z
          kościoła w sposób formalny wypisać. Wymaga to jednak pewnego zachodu, jak
          widzę. Nie mniej dzięki za kolejny słuszny i potrzebny wątek.
          Twoja nieustająca fanka Miłka.
          • palnick Re: Chrzest oznacza gwałt na osobie ludzkiej :) 04.02.05, 17:00
            Chodzi w gruncie rzeczy o to, że zwyczaje panujące w kwestii udzielania
            sakramentu chrztu, tzn. fakt, że "przyjmują" go niemowlęta, przesądza o tym, że
            rodzicom trudno jest respektować prawo dziecka do wolnosci światopoglądowej,
            jaką w przyszłości osiągnie. Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie żaden
            autorytet w dziedzinie prawa nie powiedziałby, że chrzest jest niezgodny z
            literą konstytucji, ale jednak uważam, że chrzest w wieku, gdy dziecko jeszcze
            nie jest świadome swojej duchowości, jest czymś niesprawiedliwym. Owszem,
            nastolatek może odmówić przyjęcia bierzmowania, ale przez chrzest i pierwszą
            komunię, o której też przecież - nie oszukujmy się -decydują rodzice, jest w
            dużej mierze skazany na pewien światopogląd, którego sam nie wybrał. Jest
            istotą bierną w tym względzie. Czy nie sądzisz, że pozostawienie mu decyzji o
            chrzcie i innych sakramentach do podjęcia po osiągnięciu pełnoletności byłoby
            korzystniejsze dla jego rozwoju jako samodzielnie myslącego człowieka? Rodzice
            na pewno nie chrzciliby niemowlaków, gdyby jako dorosłe mogły przystąpić do
            chrztu same. I tak mogliby im wpajać zasady wiary i etyki, może nawet by się do
            tego lepiej przykładali. A tymczasem jest presja (zakorzeniona, a jakże, w
            tradycji kościelnej), na chrzczenie w wieku niemowlęcym. Bez chrztu nie ma
            komunii, bez komunii bierzmowania i tak dalej. Litera konstytucji, na którą się
            na tym forum powołałem, miała głównie skłonić do zastanowienia, czy wolność
            sumienia i wyznania nie jest przypadkiem ofiarą "procedur" sakramentalnych.
            w: "Chrzest niemowląt niezgodny z konstytucją"
            • milka30 Re: Chrzest oznacza gwałt na osobie ludzkiej :) 06.02.05, 19:47
              palnick napisał:

              > Chodzi w gruncie rzeczy o to, że zwyczaje panujące w kwestii udzielania
              > sakramentu chrztu, tzn. fakt, że "przyjmują" go niemowlęta, przesądza o tym,
              że
              >
              > rodzicom trudno jest respektować prawo dziecka do wolnosci światopoglądowej,
              > jaką w przyszłości osiągnie. Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie żaden
              > autorytet w dziedzinie prawa nie powiedziałby, że chrzest jest niezgodny z
              > literą konstytucji, ale jednak uważam, że chrzest w wieku, gdy dziecko
              jeszcze
              > nie jest świadome swojej duchowości, jest czymś niesprawiedliwym. Owszem,
              > nastolatek może odmówić przyjęcia bierzmowania, ale przez chrzest i pierwszą
              > komunię, o której też przecież - nie oszukujmy się -decydują rodzice, jest w
              > dużej mierze skazany na pewien światopogląd, którego sam nie wybrał. Jest
              > istotą bierną w tym względzie. Czy nie sądzisz, że pozostawienie mu decyzji o
              > chrzcie i innych sakramentach do podjęcia po osiągnięciu pełnoletności byłoby
              > korzystniejsze dla jego rozwoju jako samodzielnie myslącego człowieka?
              Rodzice
              > na pewno nie chrzciliby niemowlaków, gdyby jako dorosłe mogły przystąpić do
              > chrztu same. I tak mogliby im wpajać zasady wiary i etyki, może nawet by się
              do
              >
              > tego lepiej przykładali. A tymczasem jest presja (zakorzeniona, a jakże, w
              > tradycji kościelnej), na chrzczenie w wieku niemowlęcym. Bez chrztu nie ma
              > komunii, bez komunii bierzmowania i tak dalej. Litera konstytucji, na którą
              się
              >
              > na tym forum powołałem, miała głównie skłonić do zastanowienia, czy wolność
              > sumienia i wyznania nie jest przypadkiem ofiarą "procedur" sakramentalnych.
              > w: "Chrzest niemowląt niezgodny z konstytucją"

              Jak najbardziej. Widzę to tak samo. Pozdrawiam.
          • facet123 wystąpienie z kościoła 09.03.05, 11:05
            Zgadzam się, że wystąpienie z KK jest konieczne dla osoby która nie
            identyfikuje się z kościołem katolickim, a chce pozostawać w zgodzie ze swoim
            sumieniem. Rozumiem, że niektóre osoby które w ogóle nie praktykują
            katolickiego obrządku a kościół jawnie krytykują mogą czuć się nieswojo będąc
            formalnie jego członkami.

            Jest jadnak małe ALE: Zanim ktoś zdecyduje się na formalne wystepowanie z KK
            niech się dobrze zastanowi, czy jest gotowy ponieść konsekwencje. Pamiętajcie,
            że żejemy w kraju zdominowanym przez katolików, a więc jeśli wystąpisz
            formalnie i ostatecznie z KK możesz spodziewać się że:
            - Twoje dzieci będą szykanowane w szkole zarówno przez rówieśników jak i
            nauczycieli
            - Twoji sąsiedzi (ksiądz już plotke z pewnością rozpuści, choćby publicznie
            podczas kazania) mogą cię traktować dziwnie lub wręcz wrogo.
            - Rodzina będzie ci miała w przyszłości za złe, że nie możesz być
            chrzestnym/świadkiem
            Słowem - będziesz musiał cierpieć dokładie tego samego typu represje jak
            pierwsi chrześcijanie.

            Myśle, że dlatego duży procent niepraktykujących katolików formalnie nie
            wustępuje z kościoła katolickiego.
    • Gość: Palnick jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.stenaline.com 30.01.05, 02:59
      Trzeba powiedziec sobie raz na zawsze, ze wszystkie bajki o Panu Bogu, to tylko
      bajki. Powiedziec sobie, ze nikt inny prócz ludzi i Ciebie nie decyduje o twoim
      wlasnym losie. Powiedziec sobie, ze KK to organizacja wykorzystujaca w perfidny
      sposob (jak inne sekty) normalna żadze poznania sensu zycia.
      To wymaga odwagi, czasem duzej, zwlaszcza w kraju zindoktrynowanym do granic
      absurdu przez sekte zwana KK. Sprobujcie znalezc w sobie troche odwagi i
      odrzuccie narzucone wam, prostackie czesto schematy.
      Uwolnijcie się i uniezależnijcie od starych "kawalerow" w czarnych sukienkach
      wykorzystujacych waszą naiwność i dobre serce.
      Zacznijcie decydować o sobie sami, weźcie w swoje ręce odpowiedzialność za
      własne życie.
      • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 03:12
        Dlaczego ludzie powinni wierzyc twojemu osadowi?
        Czy jestes bodhisattwa?
        • Gość: Palnick Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.stenaline.com 30.01.05, 07:40
          Gość portalu: ryszardc napisał(a):

          > Dlaczego ludzie powinni wierzyc twojemu osadowi?
          > Czy jestes bodhisattwa?
          -------------
          Nikogo nie namawiam do wiary smile
          • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 16:29
            A podpieranie sie Dalajlama?
            • Gość: Palnick Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.stenaline.com 30.01.05, 17:44
              Gość portalu: ryszardc napisał(a):

              > A podpieranie sie Dalajlama?
              --------
              Interesuje mnie bardzo system filozoficzny związany z buddyzmem.
              • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 18:53
                Mnie tez interesuje buddyzm a oprocz tego chrzescijanstwo (czytam i
                polecam "Dzieje duszy" sw.Teresy od Dzieciatka Jezus oraz "New seeds of
                contemplations" Thomasa Mertona) i czesciowo new age oraz hinduizm.

                A oto fragment "Transforming the Mind" Dalajlamy:

                Question: Do you support the idea of a universal faith, a universal religion?

                HHDL: What do you mean by that? That all religion should be unified? Sometimes
                I call compasion the universal religion.But if you mean it in the sense that we
                should create a universal religion with some ideas from one religion and some
                ideas from another, I think that is foolish. It is much better to keep
                different religious traditions distinct so that each religion remains unique.
                Then the variety of philosophies and the variety of traditions will satify a
                variety of people. I think the very reason why so many world religions arose in
                the first place is because people are different, and have different mental
                dispositions. A single religion would never satisfy everyone, so it is much
                better to have a number of traditions.
                • Gość: Palnick Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.stenaline.com 30.01.05, 20:29
                  Mnie zaś porusza i jest mi bliskie to co przekazuje niżej budda.

                  "Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas
                  obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi
                  od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny
                  to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że
                  jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że
                  brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za
                  zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po
                  długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym"

                  "Kalama Sutra" Budda Siakjamuni

                  Ileż tu szacunku dla ludzkiego rozumu, doświadczenia przy jednoczesnej
                  przestrodze przed fundamentalizmem.
                  • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 22:10
                    Pytanie tylko: czy gdy uznasz cos za dobre(nawet po bardzo dlugim sprawdzaniu)
                    to czy jest to naprawde dobre?
          • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 17:23
            Powiedziales "zacznijcie decydowac o sobie sami".
            Czy chcesz aby decydowali o sobie sami czy sluchali ciebie?
            • Gość: Palnick Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.stenaline.com 30.01.05, 17:47
              Gość portalu: ryszardc napisał(a):

              > Powiedziales "zacznijcie decydowac o sobie sami".
              > Czy chcesz aby decydowali o sobie sami czy sluchali ciebie?
              ------------
              Chciałbym przekazać informację o tym jak formalnie wystąpić z kościoła, tym
              których to interesuje. Może przeczytają to również ci, którzy jeszcze o tym nie
              pomyśleli. I jedni i drudzy zdecyduja co zrobić sami.
              • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 18:18
                Dalajlama powiedzial kiedys, ze Matka Teresa z Kalkuty jest wspaniala buddystka.
                • Gość: Palnick Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.stenaline.com 31.01.05, 00:15
                  Gość portalu: ryszardc napisał(a):

                  > Dalajlama powiedzial kiedys, ze Matka Teresa z Kalkuty jest wspaniala
                  buddystka
                  ---------
                  Musiał tego nie wiedzieć...

                  The Lancet:

                  - Chorych zakaźnie nie izolowano, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
                  cierpiącym odmawiano srodków przeciwbólowych, bynajmniej nie z powodu ich
                  braku.

                  The Guardian:

                  - Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
                  pomocy.

                  Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):

                  - Potępiają ja (Matkę Teresę) przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym
                  leczenia, a nawet podawania środków przeciwbólowych.

                  Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):

                  - Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka Teresa
                  często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla 5000 dzieci.
                  Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją widział.

                  Stern:

                  Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
                  10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
                  stało z resztą?

                  Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):

                  - Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
                  potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
                  przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.

                  Ch. Hitchens:

                  - Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
                  ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
                  byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
                  krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
                  milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
                  pieniądze pochodzą z kradzieży...

                  Stern:

                  - Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
                  przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
                  uratowałoby to życie.

                  Watykan posiadający najszerzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
                  wiedział.

                  ----------------
                  Ciekawa esencja smile)
                  • Gość: ryszardc Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.dyn.optonline.net 31.01.05, 00:18
                    A ja mysle, ze znal jej serce.
                    • palnick Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. 31.01.05, 20:32
                      Gość portalu: ryszardc napisał(a):

                      > A ja mysle, ze znal jej serce.
                      ----------
                      Obawiam się, że dla MT człowiek się nie liczył. Jej zdaniem chory powinien
                      powtarzać mękę Chrystusa a najważniejsze dla niej było podstępne chrzczenie
                      umierających sad
      • Gość: submarine Re: jak wystąpić z kościoła katolickiego. IP: *.gdynia.mm.pl 30.01.05, 03:27
        oj palnick, gdybym cie nie lubił, przywaliłbym ci archiwalną dzis torpedą
        kaliber 533 z napędem na naftę wysokopłomienną... co dzien latam nad twoim
        contaier-terminalem in Gdinia Hafen i znam wszystkie steny na pamięć...
        • Gość: Palnick Maryjanie dałeś wczoraj w palnick? :) IP: *.stenaline.com 30.01.05, 11:22
          Gość portalu: submarine napisał(a):

          > oj palnick, gdybym cie nie lubił, przywaliłbym ci archiwalną dzis torpedą
          > kaliber 533 z napędem na naftę wysokopłomienną... co dzien latam nad twoim
          > contaier-terminalem in Gdinia Hafen i znam wszystkie steny na pamięć...
          -------------
          I wylądowałeś w latającej łodzi podwodnej?
    • ada08 Palnicku, 30.01.05, 08:52
      a gdy już wystąpisz formalnie z kościoła katolickiego,
      to co się stanie z Twoją kochaną córką (chrzestną),
      o której wspominasz w poście otwierającym Twój tasiemcowy
      wątek ''Przerwa na refleksję i szczyptę człowieczeństwa'',
      i która została ochrzczona (nie pytana o zgodę) przy Twym
      wybitnym udziale ?
      Chodzi mi o to, czy ona nadal będzie Twoją kochaną córką
      (chrzestną) czy przestanie nią być ?
      Taka oto kwestia nurtuje mnie w ten niedzielny poranek....
      a.
      • Gość: Palnick Re: Ado, IP: *.stenaline.com 30.01.05, 10:21
        ada08 napisała:

        > a gdy już wystąpisz formalnie z kościoła katolickiego,
        > to co się stanie z Twoją kochaną córką (chrzestną),
        > o której wspominasz w poście otwierającym Twój tasiemcowy
        > wątek ''Przerwa na refleksję i szczyptę człowieczeństwa'',
        > i która została ochrzczona (nie pytana o zgodę) przy Twym
        > wybitnym udziale ?
        > Chodzi mi o to, czy ona nadal będzie Twoją kochaną córką
        > (chrzestną) czy przestanie nią być ?
        > Taka oto kwestia nurtuje mnie w ten niedzielny poranek....
        > a.
        --------------
        Oczywiście będzie moją kochaną córką chrzestną.
        Gdybym teraz miał decydować się na udział w sakramencie jej chrztu, odmówiłbym.
        A ona pomimo to byłaby moją ukochaną córką niechrzestną smile.
        Czy ty masz ciągle takie same poglądy? Czy zdolność do ich zmiany jest wadą?
        Te kwestie nurtują z kolei mnie w ten niedzielny poranek...
        • ada08 Re: Palnicku, 30.01.05, 10:49
          no to mnie uspokoiłeś, bo już myślałam, że dziewczyna
          poniekąd osierocona zostanie.
          Co do zmiany poglądów to owszem, gotowość do zmiany poglądów
          (nie zasad !) uważam za zaletę. Oczywiście nie należy popadać
          w przesadę z tym zmienianiem zbyt częstym. Niemniej wolę mieć
          doczynienia z ludzmi, którzy mają w sobie tę gotowość do
          zmiany poglądów, niz z takimi, którzy twierdzą, poglądów nigdy
          nie zmieniają.
          Mam nadzieję, że rozwiałam nurtującą Cię w ten niedzielny ranek
          wątpliwość.
          Miłej niedzieli smile
          a.
          • Gość: Palnick Re: Ado, IP: *.stenaline.com 30.01.05, 11:07
            Ado, przecież wszystkie dzieci są nasze smile

            Miłej niedzieli.
            P.
    • Gość: Wypisany Re: Instrukcja formalnego wystąpienia z kościoła IP: 80.48.173.* 30.01.05, 10:38
      Gość portalu: Palnick napisał(a):
      > Jak wystąpić z kościoła katolickiego?

      To bardzo żmudna (podana przez Ciebie) i fatygująca również postronne osoby
      procedura.
      W moim przypadku proboszcz mojej ostatniej parafii skierował mnie do parafii, w
      której mnie ochrzczono, a z kolei ten drugi proboszcz spytał, dlaczego chcę
      wystąpić z K. kat. i porosił o przedstawienie całej sprawy na piśmie.
      Powiedziałem, że prześlę to pocztą, na co on się zgodził. Wysłałem mu list
      polecony ze zwrotnym poświadczeniem odbioru i uważam sprawę za załatwioną.
      Obyło się bez kurii i świadków, chociaż nie ma absolutnej pewności, czy
      rzeczywiście mnie wykreślili.
      • Gość: Lec Palancie lec Odpowiedz na slowa PALANTA DO PALANTOW IP: *.de / *.kirche-bayern.de 30.01.05, 10:51
        Leć, Adam, leć!
        I znów, jak co roku, przed nami wielkie narodowe narciarskie święto w
        Zakopanem. Adam Małysz ponownie ma szansę przeskoczyć Wielką Krokiew i
        udowodnić konkurentom, że gdzie jak gdzie, ale u siebie jest zawsze najlepszy.
        Trzymajmy za niego kciuki w ten weekend. To mu na pewno pomoże!

        Bo w końcu kto nam już od tylu lat daje tak wiele radości i dumy co on? Kto
        jest dla nas drugim takim lekiem na pluchę, mróz, zaspy, zadymki, zamarznięte
        szyby w samochodzie, sezon grypowy i te okropne kilogramy kurtek i swetrów na
        naszych własnych grzbietach?

        Dlatego dziś i jutro wołajmy z całego serca: leć, Adam, leć! Pokaż, gdzie raki
        zimują i Finom, i Niemcom! Niech Ci wiatr pod deski z przodu podwiewa. I niech
        Ci punkt krytyczny skoczni będzie miejscem pierwszej przymiarki do lądowania!

        Komu jak komu, ale tobie będziemy bić brawa ze szczerego serca, aż nam dłonie
        spuchną. Jak święto, to święto!
        • Gość: Palnick To wyżej to głos funkcjonariusza KK :) IP: *.stenaline.com 30.01.05, 11:05
          Poprzedni wpis:

          IP: *.de / *.kirche-bayern.de

          i wszystko jasne, klecha na saksach broni ciepłej posady. Szczęść boże
          palanciesmile
          • bronek.bronek Re: To wyżej to głos funkcjonariusza KK :) 30.01.05, 11:13
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Poprzedni wpis:
            >
            > IP: *.de / *.kirche-bayern.de
            >
            > i wszystko jasne, klecha na saksach broni ciepłej posady. Szczęść boże
            > palanciesmile

            Pewnie jest "lubiany" przez Bawarów.
      • Gość: Palnick Re: Instrukcja formalnego wystąpienia z kościoła IP: *.stenaline.com 30.01.05, 22:21
        Gość portalu: Wypisany napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        > > Jak wystąpić z kościoła katolickiego?
        >
        > To bardzo żmudna (podana przez Ciebie) i fatygująca również postronne osoby
        > procedura.
        > W moim przypadku proboszcz mojej ostatniej parafii skierował mnie do parafii,
        w
        >
        > której mnie ochrzczono, a z kolei ten drugi proboszcz spytał, dlaczego chcę
        > wystąpić z K. kat. i porosił o przedstawienie całej sprawy na piśmie.
        > Powiedziałem, że prześlę to pocztą, na co on się zgodził. Wysłałem mu list
        > polecony ze zwrotnym poświadczeniem odbioru i uważam sprawę za załatwioną.
        > Obyło się bez kurii i świadków, chociaż nie ma absolutnej pewności, czy
        > rzeczywiście mnie wykreślili.
        --------------
        Sądzę, że nie smile
    • Gość: siedem "a nie mowilem" IP: *.idea.pl 30.01.05, 12:24
      ze czerwoni to formalisci i biurokraci.


      5040
      palant ty lepiej daj instrukcje jak sie pozbyc dowodu osobistego i innych
      kolczykow w nosie...
      • Gość: Palnick Re: "a nie mowilem" IP: *.stenaline.com 30.01.05, 14:49
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > ze czerwoni to formalisci i biurokraci.
        ----------
        Chodzi ci o biskupów?
        >
        > ty lepiej daj instrukcje jak sie pozbyc dowodu osobistego i innych
        > kolczykow w nosie...
        ----------
        Wrzuć to wszystko do sedesu, jak kiedyś odznakę ZMSu smile
        • Gość: siedem nie sadzisz, Panant IP: 82.160.81.* 30.01.05, 16:36
          ze wieksza szkode rezimowi czarnych wyrzadzisz robiac im zamieszane w papierach?
          5040

          • Gość: Palnick szanowny siedem IP: *.stenaline.com 30.01.05, 17:51
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > ze wieksza szkode rezimowi czarnych wyrzadzisz robiac im zamieszane w
            papierach
            > ?
            > 5040
            -----------
            Nie dbam o porządek w koscielnych papierach.
            • Gość: siedem jestes odpowiedzia na zagadke IP: *.idea.pl 30.01.05, 19:57
              lata cale zastanawialem sie jaki sort ludzi pisze instrukcje sikania w
              toaletach, poradniki nt mycia rak lub doradza co kupic na walentynki.

              5040

              • Gość: Palnick wiele jeszcze przed tobą lat zastanawiania się :) IP: *.stenaline.com 30.01.05, 20:07
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > lata cale zastanawialem sie jaki sort ludzi pisze instrukcje sikania w
                > toaletach, poradniki nt mycia rak lub doradza co kupic na walentynki.
                >
                > 5040
                ------------
                Ten wątek jest odpowiedzią na takie pytania:

                Gość portalu: Natalia napisał(a):

                > Jako małe dziecko zostałam ochrzczona i w ten sposób, wbrew swojej woli,
                > stałam się członkinią kościoła katolickiego. Teraz mam 24 lata i już od lat
                > nie praktykuję tej religii, ale w jakiś sposób nadal katoliczką jestem, choć
                > pewnie wiele osób powie, że żadna tam ze mnie katoliczka, skoro do kościoła
                > nie chodzę itd. Mnie chodzi teraz głownie o to, by formalnie przestać być
                > członkinią tego kościoła,Czy ktoś zorientowany mógłby mi powiedzieć, w jaki
                > sposób można definitywnie zakończyć swoje członkostwo w tej instytucji?
                > Liczę na Waszą pomoc.
    • Gość: Alfred Czy dysponujesz instrukcjami dla muzulmanow? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 17:47
      A moze nie wiesz, ze smierc grozi odstepcom Allaha? Dla Ciebie synu aby Cie
      oswiecic ten fakt. Maroko, jedno z najbardziej postepowych panstw
      islamskich : " Jesli muzulmanin mowi, ze zmienil religie, muzi byc poddany
      badaniom psychiatrycznym, czy nie oszalal. Jesli nie zmieni zdania w trakcie
      badan, musi stanac przed sadem religijnym i ukarany zgodnie z Szaria. Szaria
      nakazuje kare snierci".
      • Gość: Palnick Re: Czy dysponujesz instrukcjami dla muzulmanow? IP: *.stenaline.com 30.01.05, 17:49
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20029615&a=20031401
      • Gość: Wypisany Re: Czy dysponujesz instrukcjami dla muzulmanow? IP: 80.48.173.* 30.01.05, 18:01
        Gość portalu: Alfred napisał(a):
        > A moze nie wiesz, ze smierc grozi odstepcom Allaha? Dla Ciebie synu aby Cie
        > oswiecic ten fakt. Maroko, jedno z najbardziej postepowych panstw
        > islamskich : " Jesli muzulmanin mowi, ze zmienil religie, muzi byc poddany
        > badaniom psychiatrycznym, czy nie oszalal. Jesli nie zmieni zdania w trakcie
        > badan, musi stanac przed sadem religijnym i ukarany zgodnie z Szaria. Szaria
        > nakazuje kare snierci".

        To naprawdę nieprawdopodobne!
        W jakim więc tolerancyjnym i cywilizowanym kraju(Polsce) w porównaniu z
        muzułmańskimi (ale nie europejskimi), żyjemy!
        • Gość: Alfred No widzisz. I o to mi chodzilo. Polska jest krajem IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 18:12
          tolerancji. W ogole, co to za bohaterstwo odejsc od Kosciola, ktory i tak juz
          nie ma od dawna wplywu na rzady. Bohaterstwem teraz jest lot do Mekki z
          krzyzykiem na szyi. Mozesz tez sprobowac 65 innych panstw Konferencji Narodow
          Islamskich. Slyszal ktos o Konferencji Panstw Ckrzescijanskich lub Katolickich.
          Zastanawiam sie, ktore panstwa sa takimi?.
          Jak to mowil Pietrzak: kopac lezacego?
          • Gość: Wypisany Re: No widzisz. I o to mi chodzilo. Polska jest k IP: 80.48.173.* 30.01.05, 18:39
            Gość portalu: Alfred napisał(a):
            > tolerancji. W ogole, co to za bohaterstwo odejsc od Kosciola, ktory i tak juz
            > nie ma od dawna wplywu na rzady. Bohaterstwem teraz jest lot do Mekki z
            > krzyzykiem na szyi. Mozesz tez sprobowac 65 innych panstw Konferencji Narodow
            > Islamskich. Slyszal ktos o Konferencji Panstw Ckrzescijanskich lub
            Katolickich.
            > Zastanawiam sie, ktore panstwa sa takimi?.
            > Jak to mowil Pietrzak: kopac lezacego?


            Kościół kat. ma obecnie znaczny wpływ na rządy w Polsce, ale to i tak nie to,
            co w średniowieczu, w jakim tkwią jeszcze kraje islamskie. Tak, to postęp, ale
            do dzisiejszej, świeckiej Europy Polsce jeszcze daleko.
            • palnick Polska jest krajem głęboko tkwiącym wŚredniowieczu 05.02.05, 23:58
              U nas ciągle rzeczywistą władzę ma KK smile Niczym nie różnimy się od krajów
              muzułmańskich co do zasady prymatu religii nad władzą świecką. Nie zabija się
              ludzi z powodu "szkalowania" religii, bo byłoby to trudne w UE - ale chęci
              pozostają niespełnione smile
              • mia-hamm Re: Polska jest krajem głęboko tkwiącym wŚredniow 06.02.05, 02:12
                palnick a moze ty chcialbys dostac nagrode darwina,wiesz kwalifikujesz sie nawet
                za zycia?
    • Gość: cziw "CIENIUTKIE UZASADNIENIE" IP: *.tvgawex.pl 30.01.05, 18:19
      Żaden Rodzic - katolik nie chciałby, żeby Jego dziecko zanim osiągnie wiek
      kiedy mogłoby zdecydować o przyjęciu chrztu lub nie, zostało w przypadku
      przedwczesnej śmierci pochowane jako poganin. Wywód Palnicka jest w tym
      względzie zbyt płytki, jako uzasadnienie do udzielania instrukcji!
      • maniekxxxx Co to będzie jak Sralnick dokona swego parszywego 30.01.05, 19:33
        Ciekawe co to będzie jak Sralnick dokona swego parszywego żywota a rodzina
        zechce go pochować przy pomocy księdza . To będzie dopiero aj waj , jakie te
        czarne niedobre .
        Nie lepiej brać przykład z ceesa ? W niedzielę do koscioła, spowiedzi i komunii
        a w tygodniu na forum razem z kafarami , kretynami52 , babaribami , patientcami
        i innymi ateickimi oszołomami dowalać czarnym i bronic pejsatych ?
        • Gość: Palnick Portret psychologiczny zaangażowanego klerykała. IP: *.stenaline.com 31.01.05, 12:36
          maniekxxx i podobni - to o was smile

          Mała trawestacja wiersza jednego z forumowiczów - (moim zdaniem geniusza).

          Wściekły i zawzięty, podły, obrzydliwy,
          Zły, podstępny, wredny, ohydny i mściwy,
          Zielony z zawiści, strzykający jadem,
          Goni co sił w nogach inkwizycji śladem.

          Marzy by nareszcie porozpalać stosy,
          Torturować bliźnich, obalać etosy.
          Nieustannie myśli - piątek to, czy świątek -
          O pięknej i krwawej rzezi niewiniątek.

          I całymi dniami - czy zmierzcha czy dnieje -
          Pianę toczy z pyska, nienawiścią zieje.
          A po nocach pisze - długo, do świtania -
          Listy kandydatów do wymordowania.

          Jak temu zaradzić? Nie mamy wyboru!
          Na pomoc wzywamy znów ludzi honoru.
          By Polska nie sczezła w nienawiści szale
          Ciebie dziś prosimy: „Ratuj, Generale!”.

          Ocal ty nas przed nim - miły panie bracie -
          Osadź go w areszcie, albo w internacie,
          Niechaj zgnije w pudle, albo i w gułagu...

          Kłaniam się z szacunkiem.

          Ślusarz z Pafawagu.
      • Gość: Palnick marne zarzuty IP: *.stenaline.com 30.01.05, 20:21
        Gość portalu: cziw napisał(a):

        > Żaden Rodzic - katolik nie chciałby, żeby Jego dziecko zanim osiągnie wiek
        > kiedy mogłoby zdecydować o przyjęciu chrztu lub nie, zostało w przypadku
        > przedwczesnej śmierci pochowane jako poganin. Wywód Palnicka jest w tym
        > względzie zbyt płytki, jako uzasadnienie do udzielania instrukcji!
        -----------------
        Po pierwsze.
        Wiele kościołów protestanckich kultywuje tradycję udzielania chrztu dorosłym
        (zwykle około 18 roku zycia)ponieważ tak postępowano w czasach Jezusa a w
        kosciele katolickim do 1200 roku. Wówczas to w kk zmieniono zasady i zaczęto
        chrzcić nieświadome niemowlęta. Powód był analogiczny jak w przypadku równie
        późnego wprowadzenia celibatu księży - kasa. A dokładniej uzyskanie pewności,
        że dane dziecko będzie podlegało katolickiej indoktrynacji religijnej oraz
        zostanie łożącym na kler parafianinem. Opakowano tę zmianę odpowiednimi
        strachami, typu: śmierć niechrzczonego dziecka jest smiercia poganina smile
        Po drugie.
        Cóż widzisz zdrożnego w informowaniu o procedurach KOŚCIELNYCH stworzonych na
        potrzeby osób pragnących wystąpić z katolickiej wspólnoty religijnej?
        • Gość: Wypisany Re: marne zarzuty IP: 80.48.173.* 30.01.05, 20:32
          Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >udzielania chrztu dorosłym (zwykle około 18 roku zycia)ponieważ tak
          >postępowano w czasach Jezusa a w kosciele katolickim do 1200 roku.

          Pierwszo słyszę, poważnie. Skąd te informacje?
          • Gość: Palnick Małe resume dla Wypisanego IP: *.stenaline.com 30.01.05, 20:51
            Katolickie modyfikacje przesłania Jezusa czyli jak katolicyzm zaczął być tym
            czym jest dziś i jakich dopuścił się krętactw:

            -póki zyli apostołowie Kościół trzymał sie nauk Jezusa, potem nieprzeparta chęć
            poprawiania bożego przesłania dla własnej wygody zaczęła powoli działać

            -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
            wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili
            symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki bałwochwalstwem. Liczba
            przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa.

            -zmiana swiętowania -niedziela zamiast soboty venerabili die Solis i Konstantyn
            Wielki, synod w Orleanie z 538,represje za papy Grzegorza I od roku 595
            /prorok David mówił: będzie zamierzał zmieniać czasy i Prawo/

            -431 -początek kultu Maryjnego /od soboru w Efezie/to znaczy ze matka urodziła
            Maryje w sposób nadrzyrodzony więc Jezus nie jest jedynym/ Dogmat o
            wniebowzięciu maryjnym oglosił 54 lata temu papa PIUS XII.

            -508-władze świeckie podlegają kościołowi kosciół podporządkował sobie całą
            Europę Zachodnia /od Chlodwiga się zaczęło/a Biblia związek władzy świeckiej z
            Kościołem nazywa "nierządem"

            -538r-wywyższenie biskupa Rzymu /dekret cesarza Justyniana/

            -593r.-papa Grzegorz wymyślił i wprowadził w życie naukę o czyścu zaczęła sie
            wiec komercja na całego-sprzedaż odpuszczenia grzechów/apogeum handlu to już
            reformacja zapoczątkowana przez Lutra/.

            -ok.600r-pośrednictwo Maryi i innych swietych,
            Jezus nakazywał modlić sie do Boga, kościół wymyślił pośredników, bo na tym
            można też zarobić.
            -wprowadzenie łaciny jako języka liturgicznego /a po co mówić tak zeby wierni
            rozumieli?/

            -709r-wprowadzenie całowania nóg papy /usankcjonowanie pogańskiego zwyczaju/

            -1079r.-wprowadzenie celibatu /ewidentne łamanie prawa naturalnego i BIBLII,
            ale jak jest zona i dzieci to jest wydatek a chodzi o powiekszanie dóbr a nie
            uszczuplenie/

            -1163r-początek inkwizycji-władze świeckie mają więzić wszystkich, których
            kościół uzna za heretyków, konfiskata majątkow a kasa do podziału więcej kasy
            to więcej uznanych za heretyków-matematyka nie historia

            -1200r-zmiana formy chrztu przedtem chrzczono tyklo dorosłych zeby taki
            wiedział i rozumiał zasady wiary. Niemowle nie spełnia tego warunku z
            oczywistych względów

            -1215-spowiedz i hostia sobór laterański ustanowił spowiedz uszną /po co,
            wystarczy pomyślec,jeśli się potrafi/
            zdefiniowanie zasady transsurbanacji i co za tym idzie w bardzo uproszczonym
            toku myślenia oddawanie hostii takiej samej czci jak bogu. Tyle, że bóg
            wstępuje w hostię na polecenie kapłana podczas podniesienia.

            -1229r-zakaz czytania Biblii - księga ta znalazla się na indeksie kościelnym smile

            -1252r.-wprowadzenie tortur /bulla AD extripanda / wobec heretyków tortury,
            głód ,miażdżenie kośći, palców, głowy, oślepianie itp

            -1414r-zmiana komunii - tylko w postaci "ciala" dla plebsu. Księża dalej
            popijają "krew".

            -1545r.-wywyższenie tradycji/trydencki-ludzkie tradycje są takim samym
            autorytetem jak Pismo Swięte, dokonywanie poprawek w biblii.

            -1870-nieomylność papieza. Kazdy człowiek sie myli tylko Bog jest nieomylny ale
            co to kogo obchodzi odstępcza moc jest nazwana w Biblii gr.antichristos
            • Gość: Wypisany Re: Małe resume dla Wypisanego IP: 80.48.173.* 30.01.05, 21:08
              Dziękuję.
              O wszystkim tym słszałem, oprócz chrztu tylko dorosłych w Kośc. kat. do 1200r.
              (pierwsi chrześcijanie nie byli rzymokatolikami).
              • Gość: Otelia Re: Małe resume dla Wypisanego IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.05, 23:19
                >Chrzest niemowląt jest przebiegłym decydowaniem o przynależności do KK osoby
                >nieświadomej tego co postanowili za nią rodzice.

                A czym jest obrzezanie niemowlat? Ile sladow fizycznych zostawia chrzest
                a ile bierzmowanie?. Palnick, prosimy o ekspertyze!!!
                • Gość: Otelia Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.05, 23:35

                  --------
                  248 AD Origen "The Church received from the apostles the tradition of giving
                  baptism even to infants. For the apostles, to whom were committed the secrets
                  of divine mysteries, knew that there is in everyone the innate stains of sin,
                  which are washed away through water and the Spirit" (Commentaries on Romans
                  5:9).
                  • Gość: Otelia Czym sie rozni chrzest od obrzezania/ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.05, 23:49
                    Palnick, oswiec nas!!!
                    • Gość: Otelia Chrzest oznacza gwałt na osobie ludzkiej :) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.05, 23:51
                      Dlaczego obrzezanie nie jest? Bo dotyczy narzadu rozrodczego?
                      • Gość: Palnick Chrzest to perfidny gwałt na osobie ludzkiej :( IP: *.stenaline.com 31.01.05, 10:11
                        Oto stosowany przez kk mechanizm pozwalajacy łatwo, cyklicznie i perfidnie
                        manipulowac ludźmi:

                        Sprawowanie rządów w państwie, które oprócz opętanego gromadzenia dóbr
                        doczesnych jest jedynym celem instytucji kościoła katolickiego, realizowane
                        jest według bardzo prostej a niezwykle skutecznej recepty.

                        KK w swoim cynicznym geniuszu skupia się na trzech sprawach:

                        1. chrzest nieświadomych niemowląt przez spętanych obyczajowo dorosłych.
                        2. pranie mózgu dzieci od 5 lat tak aby uzyskać spętanych obyczajowo
                        dorosłych.
                        3. wywieranie presji na przygotowanych wg. pkt.1 i 2 dorosłych aby chrzcili
                        niemowlęta.

                        Ten prosty, genialny system działa od wieków okraszony strachmi,ogniem
                        piekielnym itp. Pozwala to w niezakłócony sposób okradać otumanionych ludzi.
                        Opisany kościelny biznes ajsprawniej zaś funkcjonuje w państwach, które
                        współdziałają w indoktrynacji religijnej pozwalając realizować ją na terenie
                        państwowych przedszkoli i szkół.

                        Cóż więc może zrobić człowiek świadomy?
                        Przerwać ten zaklęty krąg w jednym z wymienionych,trzech punktów a cała
                        układanka rozsypie się.
                        Wymaga to jednak odwagi przyjęcia odpowiedzialności za siebie i bliskich,odwagi
                        przełamania presji środowiska, odwagi zmierzenia się z lękami egzystencjalnymi,
                        odwagi poszukiwania odpowiedzi na pytania a nie tłumaczenia wszystkiego wiarą i
                        dogmatem.Odwagi, odwagi, odwagi...
                  • Gość: Wypisany Re: Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: 80.48.173.* 30.01.05, 23:51
                    W Biblii nic nie ma o chrzcie niemowląt ani starszych dzieci. Niektórzy
                    wyciągają wniosek, że tak mogło być, ponieważ jest mowa o ochrzczeniu
                    wszystkich domowników pewnego człowieka, ale nie jest to przekonujące.
                    • Gość: Otelia Re: Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.05, 23:56
                      Moge cie zapewnic ze zaden chrzest nie kaleczy niemowlakow
                      wiec nie wiem o co tyle krzyku? Kazdy katolicki rodzic zrobi
                      wszystko zeby ochrzcic dziecko chocby dlatego ze w razie smierci
                      daje mu to pewien uprzywilejowany status z punktu widzenia rodzicow.
                      A to ze rodzice nie maja prawa decyzji wobec dzieci bylo zgodne z niektorymi
                      doktrynami, np. sowiecka. Co to jednak ma do rzeczy?
                      • Gość: Wypisany Re: Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: 80.48.173.* 31.01.05, 00:08
                        Niekiedy chrzty przyczyniały się do śmierci niemowlaków. Np. staroobrzędowcy
                        (odłam prawosławnych) chrzcili kiedyś niezależnie od pory roku w otwartych
                        zbiornikach wodnych, czyli zimą w przeręblach.
                        Czy ochrzczone dziecko idzie do nieba a nieochrzczone do piekła? Za co?
                        • Gość: Otelia Re: Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 00:16
                          Mowimy o katolikach a nie staroobrzędowcach.

                          > Czy ochrzczone dziecko idzie do nieba a nieochrzczone do piekła? Za co?

                          KK nie daje odpowiedzi na to pytanie. Natomiast dogmatem jest ze chrzest
                          oczyszcza wszystkie grzechy. Katolicy postepuja wg. maksymy sw. Augustyna:

                          1. jednosc jesli cos zostalo zdecydowane
                          2. wolnosc jesli nie zostalo
                          3. a ponad wszystko milosc, dobroc i wspanialomyslnosc (charity).
                          • Gość: Wypisany Re: Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: 80.48.173.* 31.01.05, 00:26
                            > 3. a ponad wszystko milosc, dobroc i wspanialomyslnosc (charity).

                            Nie bądź śmieszna! Historia i teraźniejszość mówi sama za siebie. Po owocach
                            poznaje się "ich".
                            • Gość: Otelia Re: Chrzest niemowlat przed XII w. byl faktem!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 00:35
                              > > 3. a ponad wszystko milosc, dobroc i wspanialomyslnosc (charity).
                              >
                              > Nie bądź śmieszna! Historia i teraźniejszość mówi sama za siebie. Po owocach
                              > poznaje się "ich".

                              Jesli takie zasady nie pomagaja, to jak pomagaja zasady walki ras, klas,
                              podrzynania gardel "niewiernym", milosci brzucha i podbrzusza, skrobanek
                              etc?. Chrzest starowiercow mogl doprowadzic do smierci, ale do czego moga
                              doprowadzic skrobanki? Owocem KK byla transformacja barbarzyncow w cywilizacje
                              swiatowa. Niestety, wraz z odrzuceniem chrzescijanstwa, Europa zmierza w strone
                              cywilizacji polnocno-afrykanskiej.



                              • Gość: Palnick CYWILIZACJA I RELIGIA IP: *.stenaline.com 31.01.05, 10:41
                                Gość portalu: Otelia napisał(a):

                                > Owocem KK byla transformacja barbarzyncow w cywilizacje swiatowa. Niestety,
                                > wraz z odrzuceniem chrzescijanstwa, Europa zmierza w strone cywilizacji
                                > polnocno-afrykanskiej.
                                --------------------
                                Zainicjowany przez Ciebie temat jest równie interesujący jak niezwykle trudny
                                do podjecia. Głównie, moim zdaniem, z powodu braku bezpośredniego związku
                                rozwoju cywilizacji z religią. Nie oznacza to, że wzajemnej relacji brak
                                całkowicie. Sądzę, że zbliżona trudność sprawiłby wątek : “ cywilizacja i
                                klimat”.
                                Chciałbym jednak przekazać ci kilka moich myśli związanych z relacja religia –
                                cywilizacja. Jest to jedynie wycinek tego trudnego do ogarnięcia zwiazku.

                                Sądzę, że niezwykle istotną przesłanką do określenia czy dana religia zawiera w
                                sobie zalążki pro cywilizacyjne i rozwojowe, czy raczej kierujace podlegajacą
                                jej zbiorowość w strone stagnacji, jest rodzaj nadzei jaką taka religia ze soba
                                niesie. Skupie się tu na naszym, śródziemnomorskim kręgu kulturowym.

                                Zaczne od “starszych braci w wierze”. Nadzieja Żydów jest ziemska. Jest nią
                                restytucja, przywrócenie do rajskich warunków i doskonałości TU NA ZIEMI.
                                Nadzieja chrześcijan nie jest nadzieją TEGO ŚWIATA , lecz życia po śmierci a
                                ziemska egzystencja jest jedynie etapem do osiągnięcia prawdziwej nagrody w
                                niebie. Nadzieja islamu jest bardziej zblizona do chrześcijańskiej niż
                                żydowskiej.
                                Cała Biblia - od księgi Rodzaju do Malachiasza, jakkolwiek byśmy ją
                                przeszukiwali, nie zawiera zaproszenia wystosowanego do Żydów bądź świata, aby
                                stali się istotami duchowymi, podobnymi do aniołów. Wręcz przeciwnie, każda
                                obietnica, zaproszenie i nadzieja dotyczy ziemi: "pustynia zakwitnie jako róża,
                                a rozraduje się miejsce suche, pobudują domy i będą w nich mieszkać, posadzą
                                też winnice i będą z nich spożywać". Tak wygląda świadectwo proroków. Mówi ono,
                                że Żydzi muszą całym swoim zyciem zabiegać o restytucję rajskich warunków TU NA
                                ZIEMI. Dzień Sabatu, którego przestrzeganie nakazywał Zakon, jest zapowiedzią
                                nagrody za te wysiłki.
                                Żydzi wierzą, że po nadejściu Mesjasza w Jego Królestwie. Każdy człowiek
                                powróci do pierwotnego dziedzictwa - do rajskich warunków, ludzkiej
                                doskonałości - do wszystkiego, co utracił przez nieposłuszeństwo ojca Adama. A
                                oznacza to powrót na naszą Ziemię pozbawioną wad, stanowiącą doskonałe
                                odtworzenie rajskich warunków. Odtworzenie to będzie jednocześnie zwiazane z
                                sumą zabiegów czynionych w tym kierunku przez każdego Żyda w czasie życia na
                                Ziemi.
                                Tu jak sądzę nalezy szukać przyczyn ogromnego wkładu Żydów w rozwój nauki,
                                kultury i sztuki – tego wszystkiego co związane jest z zabiegami o restytucję
                                warunków jak najbardziej zblizonych do rajskich już tu na ziemi. Jest to
                                jednocześnie niebagatelny wkład w rozwój cywilizacji światowej, który w ich
                                przypadku mozna wywodzić z wyznawanej przez nich religii. Są też zdania odrębne
                                takie jak np.:
                                C.P. Snow, wybitny fizyk brytyjski, powiedział: "oni są genetycznie
                                nieprzeciętni gdyż dają cztery dziesiąte jednego procenta światowej populacji a
                                zawładnęli dwunastoma procentami wszystkich zaszczytów".

                                Nadzieja chrześcijańska jest inna. Jest ona nieuchwytna, trudna do opisania.
                                Może ona spełnić się wyłącznie poprzez wiarę a błogosławieństwa obiecane przez
                                Boga są duchowe. Chrześcijanie maja stać się podobnymi do aniołów i samego
                                Mesjasza, niewidzialnymi dla ludzi poprzez pierwsze zmartwychwstanie, którego
                                dostąpią. W szczegółach nie można zrozumieć i wyobrazić sobie charakteru
                                błogosławieństw, jakie mają stać się udziałem zasługujacych na nie wiernych.
                                Nie potrafimy powiedzieć, co zastąpi piękne kwiaty, pyszne, owoce, wzgórza i
                                doliny, strumyki i góry, chmury i wschody słońca oraz tęczę. Wierni Pańscy
                                postępują "wiarą a nie widzeniem". Zmartwychwstali sprawiedliwi nie będą mieć
                                dziedzictwa ziemskiego. Muszą oni z radością poświęcić wszystkie ziemskie
                                rzeczy, jeśli chcą zostać uznani za godnych rzeczy niebiańskich. Przechodzą oni
                                wielki test wiary. Nie jest więc rzeczą dziwną, że wielu ludzi nie zostało
                                pociągniętych tym zaproszeniem, które oznacza życie w samozaparciu i
                                ofiarowaniu, z wiarą i posłuszeństwem aż do śmierci, aby zostać uznanymi za
                                godnych wejścia do niebiańskiej chwały.

                                Tu z kolei można zastanawiać się czy aby rozwój cywilizacyjny państw z
                                dominujacym chrześcijaństwem nie następował poprzez stopniowe odchodzenie od
                                zasad tej religii w kierunku koncentrowania się na sprawach ziemskich i
                                pomyślnosci doczesnej człowieka. Tak w uproszczeniu zadziałało Oświecenie i
                                wszystkie jego późniejsze konsekwencje dla cywilizacji europejskiej (włączając
                                w to reformację). Jest to postępowanie wbrew zasadom wiary, nic więc dziwnego,
                                że było piętnowane z całą surowością przez instytucję kościoła.

                                Co do islamu skupie się jedynie na przedziwnym paradoksie związanym z tą
                                religią. Islam, to dający do myślenia przypadek odwrotu od wcześniej
                                osiągniętych zdobyczy cywilizacji. Odwrót to tym niezwyklejszy, że nie został
                                wymuszony zewnętrznie. Islam przeszedł od perfekcji w matematyce, astronomii,
                                architekturze, sztuce, kartografii, na początku swej drogi az do niszczenia
                                obserwatoriów w XVI w. Niszczono je jako wytwory szatana odpowiedzialne za
                                zarazy. Pierwszy na świecie uniwersytet dla kobiet powstał w roku 820 n.e w
                                Kairze (my w Polsce bylismy wówczas na zdecydowanie “innym” etapie
                                cywilizacyjnym wink) a dzisiaj Talibowie zakazują kobietom kształcić się.
                                Wyglądać to może na taką oto sytuację – islam w początkowej fazie rozwoju tej
                                religii był źródłem impulsów pro cywilizacyjnych. Później nastąpił regres.
                                Dlaczego tak się stało? Wnioski wyciagnij sama.

                                Pozdrawiam.
                                Palnick

                  • Gość: Palnick Re: Chrzest niemowlat przed XII w. był WYJĄTKIEM. IP: *.stenaline.com 31.01.05, 00:18
                    Gość portalu: Otelia napisał(a):

                    >
                    > --------
                    > 248 AD Origen "The Church received from the apostles the tradition of giving
                    > baptism EVEN to infants. For the apostles, to whom were committed the secrets
                    > of divine mysteries, knew that there is in everyone the innate stains of sin,
                    > which are washed away through water and the Spirit" (Commentaries on Romans
                    > 5:9).
                    ---------------
                    EVEN - oznacza "nawet". Kościół otrzymał od apostołów tradycję chrzczenia NAWET
                    niemowląt.
                    Oznacza to wyjątek od reguły smile
                    • Gość: ryszardc Re: Chrzest niemowlat przed XII w. był WYJĄTKIEM. IP: *.dyn.optonline.net 31.01.05, 00:25
                      Z tego tekstu wynika,ze nie chodzi o wyjatek.
                      • Gość: Otelia Re: Chrzest niemowlat przed XII w. był WYJĄTKIEM. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 02:19
                        "EVEN" w kontekscie jest odpowiedzia w polemice z opozycja chrztu niemowlat
                        ktora rzeczywiscie istniala. Nawet istniala opozycja do chrztu kobietsmile
                        Oczywiscie ze KK od samego poczatku decydowal ktore zasady sa zgodne z
                        Ewangelia a ktore nie. Tak wiec na poczatku istniala opozycja co do
                        przyjmowania nieobrzezanych chrzescijan (tzw. judaisci). Ale Piotr zdecydowal
                        ze chrzest jest wazniejszy niz obrzezanie i judaisci zostali wyciszeni. Jest
                        tysiace innych decyzji ktore podejmowali Ojcowie Kosciola, np. selekcja
                        czterech ewangelii i odrzucenie apokryfow. Protestanci i ateisci jak Palnick
                        czesto atakuja KK za te decyzje, ale nie rozumieja ze to nie byla "zmiana
                        bozych nakazow" tylko przyjmowanie nakazow najbardziej zgodnych z prawdami
                        Objawienia.

                      • Gość: Palnick Re: Chrzest niemowlat przed XII w. był WYJĄTKIEM. IP: *.stenaline.com 31.01.05, 09:27
                        Gość portalu: ryszardc napisał(a):

                        > Z tego tekstu wynika,ze nie chodzi o wyjatek.
                        --------------
                        Tekst jest jasny. I mówi o czymś dziwnym, co można jednak robić.
                        • Gość: ryszardc Re: Chrzest niemowlat przed XII w. był WYJĄTKIEM. IP: *.dyn.optonline.net 31.01.05, 15:42
                          Pewnie juz wtedy istnieli tacy co wiedzieli lepiej niz apostolowie co ich uczyl
                          Jezus, bo nie znalezli tego w bibli.
                          Grzech pierworodny w katolicyzmie to odpowiednik negatywnej karmy z
                          poprzedniego wcielenia w religiach wschodu.
                    • palnick CHRZEST niemowląt jest niezgodny z KONSTYTUCJĄ ! 03.02.05, 16:38
                      CHRZEST niemowląt niezgodny z KONSTYTUCJĄ !

                      Gdyby kler zaprzestał chrztu niemowląt to instytucja kościoła katolickiego nie
                      przetrwałaby dwóch pokoleń.
                      Czy nie zastanawia was dlaczego KK porzucił nowotestamentowy nakaz Jezusa
                      dotyczący apostołów, którzy mieli nieść dobrą nowinę, przekonywać do niej a
                      potem ogniskować wokół siebie świadomych wierzących?
                      Dlaczego woli pietnowanie dziecka zanim ono może wypowiedzieć się we własnym
                      imieniu?

                      Prawo konstytucyjne rodziców w tej kwestii określone jest tak:

                      "Art. 48. 1. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi
                      przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a
                      także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania."

                      A nasi katolicy chcą narzucić dziecku swoje wyznanie poprzez chrzest. To
                      niezgodne z konstytucją smile powini poczekać aż samo się zdeklaruje na podstawie
                      tego m.in. jak je wychowywali zgodnie z własnymi przekonaniami.

                  • Gość: chrześcijanka gdzie te fakty bo chyba nie w Biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:10
                    przeczytałam Biblię wzdłuż i wszerz i nic nie znalazłam o chrzczeniu niemowląt,
                    ani przez Jana Chrzciciela, ani przez Jezusa, ani przez pierwszych apostołów.

                    Gdzie te fakty?
                    • Gość: Palnick Re: gdzie te fakty bo chyba nie w Biblii IP: *.stenaline.com 31.01.05, 16:46
                      Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

                      > przeczytałam Biblię wzdłuż i wszerz i nic nie znalazłam o chrzczeniu
                      niemowląt,
                      >
                      > ani przez Jana Chrzciciela, ani przez Jezusa, ani przez pierwszych apostołów.
                      >
                      > Gdzie te fakty?
                      -----------
                      To taka, jedna z tysięcy, modyfikacja przesłania Jezusa przeprowadzona przez
                      papieża (1200 n.e) w celach przyziemnych smile
          • Gość: chrześcijanka Re: marne zarzuty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:03
            W kościołach protestanckich (trochę takich jest w Polsce) nie chrzci się
            niemowląt. Mam dwoje dzieci w wielu 7 i 4 i nie są chrzczone. Same muszą podjąć
            taką decyzję. A to, że ksiądz pokropi ich głowy wodą ma im zapewnić
            przynależność do jakiegoś kościoła lub nawet do Boga?

            I mówią, że jestem nielogiczna.
            • Gość: Palnick Re: marne zarzuty IP: *.stenaline.com 31.01.05, 16:48
              Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

              > W kościołach protestanckich (trochę takich jest w Polsce) nie chrzci się
              > niemowląt. Mam dwoje dzieci w wielu 7 i 4 i nie są chrzczone. Same muszą
              podjąć
              >
              > taką decyzję. A to, że ksiądz pokropi ich głowy wodą ma im zapewnić
              > przynależność do jakiegoś kościoła lub nawet do Boga?
              >
              > I mówią, że jestem nielogiczna.
              -----------
              Ci, którzy tak mówią, mylą się w tym przypadku smile
    • Gość: otelia Znow ten orangutan z niskim czolkiem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.05, 23:57
      • Gość: Otelia Palnick nie ma pojecia o chrzescijanstwie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 00:11
        Wiec wypisuje jakoby wizerunki Boga mialy byc przeciwko Bogu.
        Otoz moi drodzy bylo duzo debat na ten temat i przewazyl logiczny
        poglad Jana Damascenskiego ze INKARNACJA jest przedstawieniem
        BOGA w czlowieczej postaci. Dlatego materialne obiekty moga imitowac
        inkarnacje.


        ----------
        -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
        wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili
        symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki
        • Gość: Otelia To dlaczego Prince Harry dostal po glowie???? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 02:51
          za sfastyke na rekawie?????
          ----------
          Gość: Palnick   30.01.2005 02:13  + odpowiedz    

          "Każdy człowiek ma prawo do wolności opinii i do jej wyrażania; prawo to
          obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i
          rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na
          granice"
          Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, art. 19.



          • Gość: Otelia Albo czy poglady Goebbelsa czy Hitlera IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 02:54
            nie powinny byc upowszechniane wszelkimi srodkami??


            >
            > "Każdy człowiek ma prawo do wolności opinii i do jej wyrażania; prawo to
            > obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i
            > rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na
            > granice"
            > Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, art. 19.
            >
            >
            >



            • Gość: cziw BRAWO OTELIA !!! PALNICK DO SZKOŁY !!! IP: *.tvgawex.pl 31.01.05, 08:52
            • Gość: Palnick Oficjalne procedury koscielne w sprawie wystąpie- IP: *.stenaline.com 31.01.05, 09:32
              nia ze wspólnoty wiernych kojarzą ci się z pogladami Goebbelsa i Hitlera?
              I jako takie , twoim zdaniem nie mogą być propagowane?
              Zaskakujące.
          • Gość: Palnick Co ma książę Harry do swobody wyrażania poglądów? IP: *.stenaline.com 31.01.05, 10:02
            Konstytucja RP.

            Przewiduje ograniczenia wolności obywatelskich:

            Art. 13. Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji
            odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania
            nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność
            zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w
            celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie
            struktur lub członkostwa.

            Poza tym wyjątkiem:

            Art. 54. 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz
            pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
            • Gość: krzys Re: Co ma książę Harry do swobody wyrażania poglą IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 31.01.05, 10:42
              No to jest bat na wszypolaków i kk.
              • Gość: Palnick Re: Co ma książę Harry do swobody wyrażania poglą IP: *.stenaline.com 31.01.05, 10:53
                Gość portalu: krzys napisał(a):

                > No to jest bat na wszypolaków i kk.
                ------------
                Bat już się rozsycha, bo nieużywany sad
                • pl.adex Po co takie ceregiele 31.01.05, 12:08
                  Po co takie ceregiele aby wystapic z kosciola katolickiego o jakich pisze pan
                  Palnick,najprosciej jest po prostu nie chodznie do kosciola na zadne sumy i
                  msze chyba tylko aby jak w muzeum poogladac obrazy i freski albo posluchac
                  koncertu muzyki organowej lub kameralnej.Zaczac po prostu ignorowac wszelkie
                  wypowiedzi panow biskupow,wylaczac telewizje jak pokazuja Papieza i w ogole nie
                  dawac nic na tace,ksiezy nie wpuszczac po koledzie a jak sasiedzi obmawiaja to
                  sie po prostu przeprowadzic.A najlepiej to spakowac walizki i wyprowadzic sie
                  do kraju gdzie katolikow malo albo nikt do kosciola nie chodzi dla przykladu sa
                  to Australia,czy Kanada albo Wielka Brytania czy Belgia.Pewien pastor kosciola
                  luteranskiego powiezdial kiedys o Australii ze wcale nie dziwi sie ze malo osob
                  uczeszcza tam na msze,gdyz jak ktos ma raj na ziemi wiec nie musi sie modlic
                  aby do raju trafic po smierci.
            • Gość: Otelia Re: Co ma książę Harry do swobody wyrażania poglą IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 15:49
              > Poza tym wyjątkiem:
              >
              > Art. 54. 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz
              > pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.


              Ksiaze Harry nie nalezal do zadnej nielegalnej organizacji wiec chyba
              postepowal zgodnie z deklaracja praw czlowieka.

              POKAZUJESZ JASNO ZE WOLNOSC BEZ ODPOWIEDZIALNOSCI JEST ZLUDNA!!
        • palnick Co to za jaja z tym Aquanetem? 31.01.05, 18:28
    • Gość: chrześcijanka Chrzest niemowlaka nie zapewni ci zbawienia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:51
      chrzest jest świadomym aktem woli (ten w Biblii). Niemowlę nie może wyrazić
      swojej woli. Siłą rzeczy taki chrzest jest nic nie warty. Co zresztą widać, bo
      wielu ochrzczonych za młodu wcale nie wierzy w Boga i nic im ten chrzest nie
      daje.
      • Gość: Palnick A dziecko naraża na podmiotowe traktowanie przez IP: *.stenaline.com 31.01.05, 16:50
        kler. Wszak jest już złowione w sieć.
    • Gość: igor Porzadna instytucja musi dysponowac taka forma. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.01.05, 13:57
      jesli chodzi o wiare to Bog wie czy ktos wierzy czy nie bez form.
    • xiazeluka Instrukcja postępowania z Palantem 31.01.05, 14:12
      Biedne niemowlęta...! Wodą je pokropiono, wbrew własnej woli, której zresztą w
      w tym wieku raczej wyrazić nie potrafią... Zgroza. Masz rację, Palant, że z
      grubej rury argumenta dostarczasz - konstytucja, prawa człowieka, deklaracja
      czegoś tam... No, popieram, popieram. Bądź jednak przy tym konsekwentny:
      rodzice pozwalają sobie na wiele innych uczynków wzgledem swych nieświadomych
      dzieci, często popartych przemocą:

      1. Bez pytania kilkumiesięcznych smarkaczy o zgodę zakładają im pieluchy.
      2. Ubierają wedle własnego widzimisię (względnie zasobności portfela, ale co
      tam, nie będziemy usprawiedliwiać ich opresyjności tak przyziemnymi
      argumentami) swe pociechy, na przykład w rajstopy i spodnie zimą, choć berbeć
      ma szczerą ochotę wyjść na mróz z gołymi nogami.
      3. Nie dość, że przemocą ubierają, to często dobierają odzież w kolorach, które
      być może maleństwom się nie podobają. Nie można nazwać tego postępowania
      inaczej jak wymyślnymi torturami.
      4. No i, co najgorsze, wychowują je według wyznawanych przez siebie zasad! No,
      to już przekracza wszelkie pojęcie, zamiast podawać im za wzór tow. Palanta,
      uczą dobrego wychowania, a ci szczególnie toksyczni - nawet wysyłają na
      religię. Tego światłe, otwarte umysły nie mogą tolerować, tego mentalnego
      gwałtu na czystych umysłach. Jedyna rada, to odbierać rodzicielom bachory
      bezpośrednio po urodzeniu i hodować w ośrodkach zamkniętych, z okien których
      nie widać ani jednej wieży koscielnej.

      Salut, towarzyszu Palant.
      • Gość: chrześcijanka PO CO CHRZCIĆ NIEMOWLAKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:20
        Proszę o jeden logiczny powód, argument przemawiający za tym, żeby to robić.
        Tylko proszę się nie zasłaniać tradycją, bo przychodzi mi na myśl efekt barana,
        jeden lizie to reszta też. A człowiek nie baran, zdawałoby się, że istota
        myśląca.
        • Gość: babariba nieładnie to pewnie zabrzmi, ale... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 14:39
          ...tego aspektu pominąć się nie dasmile))
          Po pierwsze: 'co łaska' za chrzest, po drugie: powtarza się ten sam schemat przy bierzmowaniu, a oprócz tego cały przemysł z tym związany: obrazki, sraski, opłaty od licencjonowanych fortografów, którzy maja wyłączność na fotografowanie przebiegu sakrametó w kościele. Siostrzyczki biznes robią na szyciu obowiązkowych białych galabii, obowiązkowych, 'żeby bogatsze dzieci nie wyróżniały się'...
          A ostatnio clou programu: w moim małym miasteczku, w jedynym ogólniaku były do wzięcia cztery pełne etaty nauczycielskie dla katechetów - i zostały wzięte...
          Gdzie by się podziała ta cała kasa, gdyby o swoim przystąpieniu do kościoła mógł decydować osiemnastolatek po maturze?
          • Gość: chrześcijanka Ale wy ludzie po co to robicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:46
            Bo narzekacie, narzekacie. Ale to wy te niemowlaki przynosicie do kościoła.

            Ja swoich dzieci nie chrzeciłam. Nie chodzą też na religię. Mieszkam w małej
            miejscowości na obrzeżach wa-wy. Nikt nas nie prześladował. Najwięcej nacisków
            było ze strony rodziny, która twierdziła, że unieszczęśliwiam dzieci (choć
            wogóle nie wierzą w Boga). Ale po co hodować barany. Ja szczerze i całym sercem
            wierzę w Boga i jego się chcę bać a nie ludzi.

            Teraz nie chodzę i nie narzekam, żę klechy ode mnie kasę wyłudzają. Po co
            dajecie?
          • Gość: Palnick Re: nieładnie to pewnie zabrzmi, ale...to prawda:) IP: *.stenaline.com 31.01.05, 17:47
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > ...tego aspektu pominąć się nie dasmile))
            > Po pierwsze: 'co łaska' za chrzest, po drugie: powtarza się ten sam schemat
            prz
            > y bierzmowaniu, a oprócz tego cały przemysł z tym związany: obrazki, sraski,
            op
            > łaty od licencjonowanych fortografów, którzy maja wyłączność na
            fotografowanie
            > przebiegu sakrametó w kościele. Siostrzyczki biznes robią na szyciu
            obowiązkowy
            > ch białych galabii, obowiązkowych, 'żeby bogatsze dzieci nie wyróżniały
            się'...
            > A ostatnio clou programu: w moim małym miasteczku, w jedynym ogólniaku były
            do
            > wzięcia cztery pełne etaty nauczycielskie dla katechetów - i zostały wzięte...
            > Gdzie by się podziała ta cała kasa, gdyby o swoim przystąpieniu do kościoła
            móg
            > ł decydować osiemnastolatek po maturze?
            ------------
            Cały cyrk jest organizowany dla łatwego szmalu padającego łupem sukienkowych.
            Pozdro,
            P.
        • xiazeluka Dokładnie nie wiem, ale chyba chodzi o... 31.01.05, 15:07
          ...to, by nie żyły z grzechem pierworodnym. Tak czy inaczej jest to wymóg
          katolicyzmu (tak jak akt urodzenia dla biurokratów), mający uzasadnienie w...
          na pewno ktoś to wyjaśni lepiej ode mnie.
          • Gość: Otelia Stanowisko KK jest jasne IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 16:04
            1. Grzech pierworodny jest wg. doktryny czyms wrodzonym co usuwa chrzest.
            Dlatego niezaleznie czy moje dziecko ma byc chrzescijaninem czy nie, jako
            rodzic chcialam dla niego chrztu, bo jako rodzic chcialam wszystkiego co
            najlepsze dla mojego dziecka. Decyzje tego typu naleza do rodzicow.
            A ty Palnick mozesz podac procedure zmiany nazwiska i wyrzeczenia sie rodzicow
            jesli chcesz.

            2. Co do "kasy" to czysta bzdura. Kazdy wg. doktryny KK moze ochrzcic dziecko w
            domu. Ludzie jednak lubia ceremonie i za nie robia donacje. Ja robie wiele
            wieksze donacje na organizacje charytatywne i wcale tego nie zaluje, chociaz
            czasami ci "biedni" moga byc irytujacy jesli zaczynaja krytykowac KK za
            dawanie im pomocy albo uwazaja ze taka pomoc "im sie nalezy" bo np. sa chorzy
            na AIDS. Tak jakby zle prowadzenie bylo nobilitacja.
            • Gość: Palnick Stanowisko KK jest jasne ale sprzeczne z NT :) IP: *.stenaline.com 31.01.05, 17:35
              Gość portalu: Otelia napisał(a):

              > 1. Grzech pierworodny jest wg. doktryny czyms wrodzonym co usuwa chrzest.
              > Dlatego niezaleznie czy moje dziecko ma byc chrzescijaninem czy nie, jako
              > rodzic chcialam dla niego chrztu, bo jako rodzic chcialam wszystkiego co
              > najlepsze dla mojego dziecka. Decyzje tego typu naleza do rodzicow.
              > A ty Palnick mozesz podac procedure zmiany nazwiska i wyrzeczenia sie rodzicow
              > jesli chcesz.
              ----------------
              Odbierasz dziecku prawo do stanowienia o sobie samym. Wiem, że trudniej
              utrzymać dziecko do 18 roku zycia w przekonaniu, że samo chce chrztu. Trudniej,
              ale wymogłoby to może na klechach potrzebę dawania dobrego przykładu,
              zabiegania o potencjalnego wiernego. Pomyśl o tym.
              A ja będę podawał do wiadomości takie procedury jakie chcę. Również kościelne
              związane z wypisaniem się z tej korporacji smile
              >
              > 2. Co do "kasy" to czysta bzdura. Kazdy wg. doktryny KK moze ochrzcic dziecko
              w domu. Ludzie jednak lubia ceremonie i za nie robia donacje. Ja robie wiele
              > wieksze donacje na organizacje charytatywne i wcale tego nie zaluje, chociaz
              > czasami ci "biedni" moga byc irytujacy jesli zaczynaja krytykowac KK za
              > dawanie im pomocy albo uwazaja ze taka pomoc "im sie nalezy" bo np. sa chorzy
              > na AIDS. Tak jakby zle prowadzenie bylo nobilitacja.
              ---------
              ? smile
            • milka30 Re: Stanowisko KK jest jasne 04.02.05, 12:44
              Gość portalu: Otelia napisał(a):

              > Ja robie wiele
              > wieksze donacje na organizacje charytatywne i wcale tego nie zaluje, chociaz
              > czasami ci "biedni" moga byc irytujacy jesli zaczynaja krytykowac KK za
              > dawanie im pomocy albo uwazaja ze taka pomoc "im sie nalezy" bo np. sa chorzy
              > na AIDS. Tak jakby zle prowadzenie bylo nobilitacja.

              Kolejny przykład katolickiej moralności. Jakaś ty dobra i łaskawa że dajesz
              forsę na tych "irytujacych biedaków", którzy nie chcą zrezygnować ze swoich
              przyrodzonych praw do godności. Chorują na AIDS bo się źle prowadziłi? Czemu
              nie napiszesz jaśniej "AIDS to kara boska za złe prowadzenie się". Spadaj ze
              swoją forsą i pogardą. Takie jak ty wystawiają katolikom marne świadectwo.
          • Gość: Palnick Re:Dokładnie nie wiesz, ale naprawdę chodzi o... IP: *.stenaline.com 31.01.05, 17:44
            to drogi wmózguluka, że znów masz gebę pełną frazesów na temat o którym sam
            piszesz, że nie wiesz o co chodzi. Wstdź się.
        • Gość: Palnick Re: PO CO CHRZCIĆ NIEMOWLAKI? I NIE TYLKO :) IP: *.stenaline.com 31.01.05, 17:06
          Do kościoła przyszła baba
          i do księdza tak powiada:

          "Słuchaj stary jest robota.
          Trzeba ochrzcić mego kota."

          "Kota nie chrzczę - nie ma duszy
          żadna siła mnie nie ruszy ! "

          Baba widząc,że ksiądz stary,
          poruszyła "sedno" wiary:

          "Jeśli chrzest będzie spełniony
          dam na kościół dwa miliony."

          Ksiądz nawrócił się migusiem,
          przeprowadził chrzest z kiciusiem.

          Dało mu to zmartwień kupę.
          Poszedł pogadać z biskupem.

          Biskup w ciemię bity nie był.
          Wie, że kler ma swe potrzeby.

          Więc powiada:"Jest robota.
          Do komunii szykuj kota ! "
        • Gość: Palnick PO CO KLER MUSI CHRZCIĆ NIEMOWLAKI? IP: *.stenaline.com 31.01.05, 17:50
          Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

          > Proszę o jeden logiczny powód, argument przemawiający za tym, żeby to robić.
          > Tylko proszę się nie zasłaniać tradycją, bo przychodzi mi na myśl efekt
          > barana, jeden lizie to reszta też. A człowiek nie baran, zdawałoby się, że
          > istota myśląca.
          --------------
          Oto stosowany przez kk mechanizm pozwalajacy łatwo, cyklicznie i perfidnie
          manipulowac ludźmi:

          Sprawowanie rządów w państwie, które oprócz opętanego gromadzenia dóbr
          doczesnych jest jedynym celem instytucji kościoła katolickiego, realizowane
          jest według bardzo prostej a niezwykle skutecznej recepty.

          KK w swoim cynicznym geniuszu skupia się na trzech sprawach:

          1. chrzest nieświadomych niemowląt przez spętanych obyczajowo dorosłych.
          2. pranie mózgu dzieci od 5 lat tak aby uzyskać spętanych obyczajowo
          dorosłych.
          3. wywieranie presji na przygotowanych wg. pkt.1 i 2 dorosłych aby chrzcili
          niemowlęta.

          Ten prosty, genialny system działa od wieków okraszony strachmi,ogniem
          piekielnym itp. Pozwala to w niezakłócony sposób okradać otumanionych ludzi.
          Opisany kościelny biznes ajsprawniej zaś funkcjonuje w państwach, które
          współdziałają w indoktrynacji religijnej pozwalając realizować ją na terenie
          państwowych przedszkoli i szkół.

          Cóż więc może zrobić człowiek świadomy?
          Przerwać ten zaklęty krąg w jednym z wymienionych,trzech punktów a cała
          układanka rozsypie się.
          Wymaga to jednak odwagi przyjęcia odpowiedzialności za siebie i bliskich,odwagi
          przełamania presji środowiska, odwagi zmierzenia się z lękami egzystencjalnymi,
          odwagi poszukiwania odpowiedzi na pytania a nie tłumaczenia wszystkiego wiarą i
          dogmatem.Odwagi, odwagi, odwagi...
          • palnick Re: PO CO KLER MUSI CHRZCIĆ NIEMOWLAKI? 01.02.05, 20:51

            Autor: Gość: Natalia IP: 213.25.64.*
            Data: 01.02.2005 10:40

            Lepiej bym tego nie ujęła. Myślę, że najłatwiej przerwać ten krąg w punkcie
            trzecim, jako dorosła osoba. Co prawda w wieku młodzieńczym myśli się już z
            reguły samodzielnie i decyzja o własnej religijności bądź jej braku zwykle jest
            już podjęta, ale jednak łatwiej wtedy, gdy się jest już niezależnym od swojego
            dawnego środowiska. Zresztą, wtedy też łatwiej jest wszystko sobie dokładnie
            przemyśleć, bez nacisków z żadnej strony. Odwagi rzeczywiście trzeba bardzo
            wiele, zwłaszcza w obliczu rodziny, która może sie od człowieka odwrócić,
            potępić, bez wnikania w jego motywy. Ale łatwiej na taką odwagę zdobyć się, gdy
            się jest dorosłym. Mogłoby się źle skończyć dla np. nastolatka takie ciągłe
            napiętnowanie, już nie mówiąc o perswazjach typu: musisz iść do spowiedzi, bo
            zbliża się Wielkanoc i trzeba iść do komunii świętej, albo: wszyscy przystępują
            do bierzmowania, więc nie rób z siebie "wywrotowca" itd...Nastolatki co prawda
            kwestionują racje swoich rodziców, ale chyba jednak jeszcze są za słabe
            emocjonalnie, żeby trwać przy swoim buncie, zwłaszcza buncie
            takiego "kalibru"...przynajmniej ja byłam za słaba. Więc stawiam na punkt
            trzeci.

      • Gość: Palnick Coraz większa wmózguluka :) IP: *.stenaline.com 31.01.05, 16:54
        wmózguluka, maniekxxx i podobni - to o was smile

        Mała trawestacja wiersza jednego z forumowiczów - (moim zdaniem geniusza).

        Wściekły i zawzięty, podły, obrzydliwy,
        Zły, podstępny, wredny, ohydny i mściwy,
        Zielony z zawiści, strzykający jadem,
        Goni co sił w nogach inkwizycji śladem.

        Marzy by nareszcie porozpalać stosy,
        Torturować bliźnich, obalać etosy.
        Nieustannie myśli - piątek to, czy świątek -
        O pięknej i krwawej rzezi niewiniątek.

        I całymi dniami - czy zmierzcha czy dnieje -
        Pianę toczy z pyska, nienawiścią zieje.
        A po nocach pisze - długo, do świtania -
        Listy kandydatów do wymordowania.

        Jak temu zaradzić? Nie mamy wyboru!
        Na pomoc wzywamy znów ludzi honoru.
        By Polska nie sczezła w nienawiści szale
        Ciebie dziś prosimy: „Ratuj, Generale!”.

        Ocal ty nas przed nim - miły panie bracie -
        Osadź go w areszcie, albo w internacie,
        Niechaj zgnije w pudle, albo i w gułagu...

        Kłaniam się z szacunkiem.

        Ślusarz z Pafawagu.
        • Gość: Otelia Re: Coraz większa wmózguluka :) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 17:19
          No wlasnie!!!. Rodzice popelniaja duzo wieksze "gwalty" na dzieciach
          kazac im siadac na nocniczku zamiast robic pod siebie, karmiac ich kaszka
          z mlekiem (czesto wbrew ich woli), czy o zgrozo dajac klapsa. Jednak
          najbardziej Palnicka irytuje chrzest bo podobno rodzice opowiadaja niemowletom
          przy tej okazji o ogniu piekielnym. Samo polanie woda tez moze skonczyc sie
          smiercia jak napisal jednen z dyskutantow cytujac starowiercow. No coz, ci sami
          ktorych irytuje chrzest sa czesto zwolennikami "humanitarnej" aborcji
          nawet w 6 miesiacu. Znane sa przypadki kiedy zywe dziecki rodzily sie w trakcie
          takich "humanitarnych" procedur, ale reguly zabranialy je zywic. Dlatego
          czasami dostawaly "humanitarna" pomoc, przykrycie kocykiem (to jest z zeznan w
          kongresie USA nt. aborcji). Znam pielegniarke, katoliczke, ktora po kryjomu
          chrzcila takie dzieci skazane na smierc. Mysle ze Palnick et consortes
          stanowczo potepiaja te pielegniarke. GRATULUJE HUMANIZMU!!!!
          potepiaja te pielegniar
          • Gość: Palnick Re: Coraz większa wmózguluka :) IP: *.stenaline.com 31.01.05, 17:41
            Gość portalu: Otelia napisał(a):

            > No wlasnie!!!. Rodzice popelniaja duzo wieksze "gwalty" na dzieciach
            > kazac im siadac na nocniczku zamiast robic pod siebie, karmiac ich kaszka
            > z mlekiem (czesto wbrew ich woli), czy o zgrozo dajac klapsa. Jednak
            > najbardziej Palnicka irytuje chrzest bo podobno rodzice opowiadaja
            niemowletom
            > przy tej okazji o ogniu piekielnym. Samo polanie woda tez moze skonczyc sie
            > smiercia jak napisal jednen z dyskutantow cytujac starowiercow. No coz, ci
            sami
            >
            > ktorych irytuje chrzest sa czesto zwolennikami "humanitarnej" aborcji
            > nawet w 6 miesiacu. Znane sa przypadki kiedy zywe dziecki rodzily sie w
            trakcie
            >
            > takich "humanitarnych" procedur, ale reguly zabranialy je zywic. Dlatego
            > czasami dostawaly "humanitarna" pomoc, przykrycie kocykiem (to jest z zeznan
            w
            > kongresie USA nt. aborcji). Znam pielegniarke, katoliczke, ktora po kryjomu
            > chrzcila takie dzieci skazane na smierc. Mysle ze Palnick et consortes
            > stanowczo potepiaja te pielegniarke. GRATULUJE HUMANIZMU!!!!
            > potepiaja te pielegniarki
            -------------
            Stek nieuprawnionych insynuacji i stereotypów. Demagogia w czystej formie. A
            wszystko to stanowi atak za opublikowanie procedury wyjścia z kościoła i
            przypomnienie historycznego faktu wprowadzenia w 1200 roku, przez KK chrztu
            niemowląt - nieznanego w czasach Jezusa. sad
            • Gość: Otelia Re: Coraz większa wmózguluka :) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 17:50
              Juz cytowalam Orygena ktory pisal o chrzcie niemowlat prawie 1000 lat
              wczesniej. Co do Chrystusa to jasno powiedzial apostolom "pozwolcie dzieciom
              przyjsc do mnie." Dla chrzescijan chrzest jest forma zblizenia sie do
              Chrystusa. Powtarzam, w Biblii pisze o obrzezaniu, ale kosciol zdecydowal ze
              chrzescijanie nie beda obrzezani. Dla literalistow jest to "niezgodne z
              Biblia." Dla chrzescijanina o otwartym umysle jest jak najbardziej zgodne. Pod
              wieloma wzgledami fundamentalisci i antychrzescijanie zgadzaja sie co do
              literalnej interpretacji Biblii. Ciekawy sojusz!!!
              -------------
              Stek nieuprawnionych insynuacji i stereotypów. Demagogia w czystej formie. A
              wszystko to stanowi atak za opublikowanie procedury wyjścia z kościoła i
              przypomnienie historycznego faktu wprowadzenia w 1200 roku, przez KK chrztu
              niemowląt - nieznanego w czasach Jezusa. sad

              • Gość: Otelia Do chrzescijanki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.05, 17:53
                W ktorym miejscu Ewangelii pisze ze Jan Chrzciciel chrzcil kobiety???
              • palnick Re: Coraz większa wmózguluka :) 01.02.05, 08:26
                Gość portalu: Otelia napisał(a):

                > Juz cytowalam Orygena ktory pisal o chrzcie niemowlat prawie 1000 lat
                > wczesniej. Co do Chrystusa to jasno powiedzial apostolom "pozwolcie dzieciom
                > przyjsc do mnie." Dla chrzescijan chrzest jest forma zblizenia sie do
                > Chrystusa. Powtarzam, w Biblii pisze o obrzezaniu, ale kosciol zdecydowal ze
                > chrzescijanie nie beda obrzezani. Dla literalistow jest to "niezgodne z
                > Biblia." Dla chrzescijanina o otwartym umysle jest jak najbardziej zgodne.
                ------------
                Tak, bo chrześcijanin robi z biblią to co mu akurat wygodne i tak naprawdę jest
                to pogańska sekta korzystająca z wybranych wątków pisma świętego dla nadania
                sobie rangi i znaczenia.
          • patience Re: Coraz większa wmózguluka :) 06.02.05, 15:20
            Otelio, dzieci na nocniczek sadza sie z powodow fizjologicznych. Zycie duchowe,
            w tym fizjologia, do dziedziny ducha nie nalezy.
    • palnick Re: Instrukcja formalnego wystąpienia z kościoła 03.02.05, 16:35
      Wprawdzie podaję przepis dla skrupulatnych, to jednak myslę, że ponieważ
      egzorcyzmy z chrztem były wykonywane bez niemowlaka woli i świadomości,
      wystarczy napisać do najbliższego proboszcza, by dokonał stosownych korekt w
      swej ewidencji i się od... lub po prostu olać tę całą dokładność podatkowej
      dokumentacji kościelnej prowadzonej w imieniu Pana Boga.
      • tkac Re: Instrukcja formalnego wystąpienia z kościoła 04.02.05, 11:30
        palnick napisał:
        > wystarczy napisać do najbliższego proboszcza, by dokonał stosownych korekt w
        > swej ewidencji

        Na forum Onet.pl ktoś podał taki wzór pisma do parafii:

        WZÓR

        imię ............................... . ...................
        miejscowość, data ............................... . ....

        nazwisko ............................... . ............

        data urodzenia ............................... . ... Parafia Rzymsko-
        Katolicka

        adres zamieszkania
        w ............................... . .............................

        ............................... . ..........................
        ul. ............................... . ............................

        ............................... . ..........................

        ............................... . ..........................


        Rezygnacja z członkostwa

        Na podstawie Art. 53 par. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
        niniejszym rezygnuję
        z członkostwa w Kościele Rzymsko-Katolickim. Proszę o pisemne potwierdzenie
        dokonania stosownej adnotacji w księdze chrztu.

        Z poważaniem

        ............................... . .........................

        otrzymują:

        Parafia Rzymsko-Katolicka
        w.............................. . .......................

        Kuria Biskupia Kościoła Rzymsko -Katolickiego w.........................

        kopia a/a
      • ewa8a Re: Instrukcja formalnego wystąpienia z kościoła 04.02.05, 17:07
        palnick napisał:

        > .. lub po prostu olać tę całą dokładność podatkowej
        > dokumentacji kościelnej prowadzonej w imieniu Pana Boga.

        No właśnie. Nie można było od razu tego napisać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka