georghe 25.03.02, 19:03 Zastanawiam się komu i po co potrzebna ta farsa ? Oglądacie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shadok Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 25.03.02, 19:51 Ja na pewno nie będę oglądał. Strata czasu. Te ciągłe powroty do zamachu na WTC stają się już powoli niestrawne. Jak zobaczyłem zdjęcie W. Goldberg w koszulce upamiętniającej strażaków, to aż mi się zrobiło niedobrze. Niech sobie amerykanie sami konsumują swoją popkulturę. Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 25.03.02, 21:14 A co powiesz na nasze gwiazdy i gwiazdeczki ? Ostatnio niechcący byłem zmuszony obejrzeć dość obszerne fragmenty Wiktorów..... Targały mną na przemian śmiech i złość. Bardzo się kilka razy uśmiałem. Ta chęć naśladowania Oskarów wypada wręcz załośnie. Widzieliście może kreację naszej "pierwszej damy" ? Ludzie ! Kto ją w to wystroił ?!!! Kobita o mały włos skosiłaby wszystkie mikrofony na scenie... Wyglądała jakby jej ktoś taką wielką trąbę z orkiestry dętej założył na piersi.... hehe... Do tego wszystkiego zanotowaliśmy również kilka pieknych, efektownych wywrotek laureatów, którzy z umiłowaniem łamali obcasy w swoich nowiuśkich bucikach, ewentualnie lądowali gębą na schodach wywracając się z trofeum na swoje miejsce siedzące..... Jakie to było wzruszające - bo takie naturalne.... Ufffff..... Odpowiedz Link Zgłoś
shadok Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 25.03.02, 21:36 Wiktorów nie oglądałem. Nie lubię takich imprez. Słyszałem tylko, że wszyscy laureaci lizali pierwszej damie pewną część ciała. Każdy chciał jej oddać kwiaty i co tam miał. TVP przy każdej okazji promuje jaśnie nam panującą rodzinę. Do tego doszła jeszcze promocja towarzysza premiera. Nie mogę czegoś takiego oglądać. Mierzi mnie to. Słyszałem też, że Edyta Górniak miała niezłą kreację. Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 25.03.02, 21:47 Nooooo.. tu mi się akurat podobało.. :))))) Szkoda tylko, że akurat Edytka jakoś na mnie nie działa..... jak dla mnie to za mało erotyzmu ma w sobie lub dokładniej mówic nie ma go wcale..... Tak ja to widzę, no ale na szczęście są tacy na których pani G. "działa" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
shadok Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 25.03.02, 22:08 Ja się do nich zaliczam :-) Fajna laska. Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.r.y.s.i.a Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 26.03.02, 17:07 georghe napisał(a): > Zastanawiam się komu i po co potrzebna ta farsa ? Oglądacie ? Artystom tak jak i sportowcom potrzebne jest współzawodnictwo .Oskar to tak jak mistrzostwo świata.Wy jako kibice powinniście to lepiej rozumieć niż ja. (Ale nie oglądam tych wręczeń bo nie lubię tego dziękowania , mizdrzenia itp) Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 27.03.02, 09:19 m.a.r.y.s.i.a napisał(a): > georghe napisał(a): > > > Zastanawiam się komu i po co potrzebna ta farsa ? Oglądacie ? > Artystom tak jak i sportowcom potrzebne jest współzawodnictwo .Oskar to tak jak > > mistrzostwo świata.Wy jako kibice powinniście to lepiej rozumieć niż ja. > (Ale nie oglądam tych wręczeń bo nie lubię tego dziękowania , mizdrzenia itp) > Marysiu, ja tam nie widzę rywalizacji. Nie wiem jak jest w Stanach, ale u nas wystarczy zobaczyć kto jest nominowany i już wiadomo kto dosatanie nagrodę. To jest wszystko republika kolesi. Co roku te same dziękujące gęby. To jest tak jakbym oglądał mecz, którego wynik już znam.... Odpowiedz Link Zgłoś
gadacz Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 27.03.02, 09:46 Właściwie to chyba każdy z Was ma racje - ale zapomnieliście o najważniejszym - KASA KASA i jeszcze raz KASA - a jakość filmu to sprawa drugorzędna. Znając ich mentalność to jeszcze na koszulkach z ruinami WTC zrobią biznes. Polskie odpowiedniki to faktycznie farsa, zresztą nie tylko w takich wypadkach kopiowanie USA nam nie wychodzi. Rozdanie Oskarów podobało mi się tylko raz - w Nagiej broni kiedy rozdawał je porucznik Frank Drabin. Pamiętacie ???? Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 27.03.02, 10:43 Ja nie pamiętam. Co tam było takiego ciekawego ? Odpowiedz Link Zgłoś
gadacz Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 27.03.02, 11:01 Tego się nie da opowiedzieć - trzeba zobaczyć - było tam trochę szaleństwa :) Jak chcesz obejrzeć to daj znać podrzucę Ci kasetę . Warto :) szególnie właśnie dla tej sceny... A tak na marginesie głównego wątku - oglądał ktoś z Was Władcę Pierścieni ? Kiedy będzie w naszym multipleksie ? Wie kto ? Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 27.03.02, 11:11 Narazie Bóg............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kóniu Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... IP: 217.98.81.* 27.03.02, 15:45 ja nie lubie takih imprez ale są hyba potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
shadok Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 27.03.02, 19:39 Jeśli chodzi o "Władcę..." to już go widziałem. Bardzo dobry film. Szkoda, że reżyser nie przerobił go na bardziej poprawny politycznie. Gdyby Gandalf był afroamerykaninem (bo przecież teraz nie mówi się murzynem), Frodo gejem, a Sauron psychopatą molestowanym w dzieciństwie, "Oscar" byłby na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
gadacz Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 28.03.02, 08:05 .... a fajkowe ziele marihuaną, Boromir zaangażowanym ekologiem z Greenpeace, a Gollum łudząco podobny do gościa z długą brodą i kałachem w ręku..? Skoro tego wszytskiego w filmie zabrakło to znak że warto się wybrać... Po treści spotu widzę że dobrze znasz Tolkiena - jak konfrontacja Twojej wyobraźni z filmem ? Odpowiedz Link Zgłoś
shadok Re: Wiktory, Fryderyki, Oskary..... 28.03.02, 19:06 Film nie jest wierną ekranizacją książki, ale mnie się podobał. I to bardzo! Miałem okazję zobaczyć go w dobrym kinie. W naszym "multipleksie" wrażenia będą o jakieś 30% mniejsze. Ale i tak polecam. Sam też się jeszcze raz wybiorę. Odpowiedz Link Zgłoś