Dodaj do ulubionych

POPRAWIAĆ CZY NIE ...

19.04.06, 01:09
Czy rażą Was błędy ortograficzne na naszej stronie ? Nie chciałbym nikogo
urazić,ale czasami te błędy odstraszają potencjalnych internautów przed
komentarzami w całkiem sensownej sprawie.A tak swoją drogą ,to
widziałem >fzhut - wschód < i >Uć - Łódź < ,ale nie u nas.Pozdr.
Obserwuj wątek
    • edmurphy Re: POPRAWIAĆ CZY NIE ... 19.04.06, 22:26
      Rażą. Juz o tym pisaliśmy. Gdy czytam wpis z błędami to diabelnie mnie wkurza,
      bo: albo muszę czytać dwa razy, bo za pierwszym nic nie rozumiem i muszę
      tłumaczyć sobie na polski, albo razi mnie tak, że nie mam ochoty czytać i
      odpowiadać, choć jak mówisz często są to mądre wypowiedzi w słusznych sprawach.
      No wię jak? Poprawiamy?
      Jeśli nikt się nie obrazi (ja nie) to jestem za życzliwym poprawianiem. Co Wy na to?
      • dinozaurka Re: POPRAWIAĆ CZY NIE ... 20.04.06, 15:04
        Nie mam za bardzo czasu ostatnio tu pisywać, ale na ten temat odedzwać się
        muszę.W końcu on mnie też bardzo dotyczy ;P
        Zauważcie, że nie ma tu możliwości nanoszenia korekty po wysłaniu wpisu, więc
        nikt "niezauważenie" nie poprawi swoich błędów. A jeśli tak sie nie da, to
        poprawiać można tylko i wyłacznie w nowym poscie. Jeśli jednak ktoś w ogóle
        robi błędy, bo "taka jego uroda" a nie z powodu niechlujstwa, to sam takich
        błędów nie zauważy. Jeśli natomiast poprawi to ktoś inny - w swoim wpisie -
        czyż nie będzie to wyglądało na wytknięcie błedu? Nie wiem jak inni, ale ja np.
        po takim zwróceniu uwagi - choćby w najdelikatniejszy sposób - pisać bym na
        forum przestała. I to wcale nie dla tego, że bym się obraziła, tylko było by mi
        głupio i bała bym się, że znów narbię błędów. Teraz założywszy, że inni
        popełniający błędy też tak by postąpili to na forum, na którym i tak zbyt
        tłoczno nie jest, zostało by jedynie kilku "bezbłednych". A czy o to chodzi?
        Poza tym, jeśli ktoś pisze z błędami, nie znaczy wcale, ze pisze bez sensu.
        Przecież są tu wypowiedzi naprawde sporo wnoszące w to nasze forum, a że z
        błędami....? no trudno. Wydaje mi isę, że po prostu moglibyście polubić, a
        przynajmniej zaakceptować nas, robiących błędy.
        Można jedynie zaapelować o pisanie w edytorze i tam sprawdzanie błędów a
        później wklejanie do wątku, ale........ czy każdy ma na to czas? poza tym czy
        zawsze możemy skorzystać z edytora?
    • dinozaur.57 Re: POPRAWIAĆ CZY NIE ... 20.04.06, 08:56
      .......... nie musi być aż tak pięknie. Wystarczy, że będzie "czysto".
      • edmurphy Re: POPRAWIAĆ CZY NIE ... 20.04.06, 21:27
        No to zostałem przegłosowany :-)
        • dinozaur.57 Re: POPRAWIAĆ CZY NIE ... 21.04.06, 08:52
          Nie o to chodzi. Jesteśmy jacy jesteśmy. Poprawiać należy. Ja osobiście nie
          znoszę wulgaryzmów. A to, że ktoś pisze błędy ? Znam wielu wyuczonych, którzy
          walą błędy i to jakie ! Niech "im tam" będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka