W 192 dni dookoła Polski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 13:05
"Dziennik Polski": Niespełna dwustu dni potrzebował na obejście Polski 51-letni emeryt z Ostrowca Świętokrzyskiego Wojciech Różycki. Po przejściu około czterech tysięcy kilometrów wzdłuż granic, w sobotę, dotarł do Zgorzelca.
Przed godz. 18 stanął nad brzegiem Nysy Łużyckiej. - Przy tym samym słupku granicznym, przy którym kilka miesięcy temu wyruszałem na północ. Zrobiłem więc pętlę - mówi.

Właściwie wędrówka Wojciecha Różyckiego zaczęła się 8 marca br. w Krościenku koło Ustrzyk Dolnych (Podkarpacie). Jednak po kilku dniach przedzierania się przez zaspy w wysokich Bieszczadach, postanowił przenieść się na granicę zachodnią i kontynuował wędrówkę ze Zgorzelca. Po zaliczeniu granicy północnej i wschodniej dotarł znów w Bieszczady - i nie dublując pokonanego wcześniej odcinka, wędrował stąd wzdłuż granicy ze Słowacją i Czechami, do Zgorzelca - relacjonuje gazeta.


Zapalony turysta wyprawę dookoła Polski planował przez wiele lat, ale solidne przygotowania rozpoczął pod koniec 2006 r. Miał dwa cele. - Po pierwsze, to wyczyn. Chęć sprawdzenia się, czy w tym wieku człowiek nie nadaje się już tylko na śmietnik. A drugi cel to szersze spojrzenie na pogranicze, na to, co się tu zmienia. Chcę poznać ludzi, porozmawiać, zobaczyć, jakie są relacje pomiędzy nimi - tłumaczył.

Końcowy odcinek wyprawy wiódł przez góry: Bieszczady, Beskidy, Tatry, Sudety i Karkonosze. - Górskie szlaki nie sprawiły mi kłopotu, bo przez te kilka tysięcy kilometrów już zaprawiłem się w bojach. Ale przez ostatnie dni pogoda była paskudna: zimno, deszcz, nawet ze śniegiem, mgła, więc przeszedłem tę trasę bardzo szybko, tylko, żeby ją zaliczyć - opowiada dzienniki Wojciech Różycki.

Podczas podróży schudł 15 kilogramów, zrobił ponad sto stron notatek oraz ok. 2,5 tys. fotografii. Odwiedził setki wsi i miasteczek. - To czysta, żywa przygoda. Ciekawi ludzie, fajne miejsca, spanie na przykład w remizie - mówi.

Podróżnik, już myśli o następnej wyprawie. Być może przez łuk Karpat w Rumunii albo Słowacji, lub wokół Morza Bałtyckiego. Teraz jednak musi nieco odpocząć - czytamy w "Dzienniku Polskim".
    • Gość: bmw Re: W 192 dni dookoła Polski IP: *.opera-mini.net 19.09.07, 13:13
      byl dzis w dzien dobry tvn czy cos takiego.Szacunek.
    • aisablri Re: W 192 dni dookoła Polski 19.09.07, 15:35
      przygoda zycia...
      • neti69 Re: W 192 dni dookoła Polski 19.09.07, 20:20
        To bardzo ciekawy człowiek.Jednocześnie niezwykle skromny- takie
        odniosłam wrażenie po wczorajszym programie tv w
        regionalnej "trójce".A nasz TELKONET nawet się o wyczynie tego
        człowieka nie zająknął...
        • temp_nick Re: W 192 dni dookoła Polski 19.09.07, 20:48
          I w taki prosty sposób 51-letni emeryt (?) z Ostrowca
          Świętokrzyskiego stał sie medialny na cały kraj, w dobie
          strukturalnego bezrobocia jakie dotknęło nasze wspaniałe miasto!

          Teraz musi do zdjęcia z naszym prezydentem!

          Swoją drogą pomysł niebywały -nieprawdopodobne
Pełna wersja