Dodaj do ulubionych

Problem prania

18.01.04, 16:50
Moi drodzy - Wy i Wasze forum doslownie z nieba mi spadlo :-)) Licze na to,
ze problem, o ktorym wspomne juz pare osob przecwiczylo. Otoz mam dosc duza
lazienke (6 m2), no ale salon kapielowy to to nigdy nie bedzie. Jednak
wystarczy miejsca na dwuosobowa wanne - nasze marzenie i blat z dwiema
umywalkami (zycie z jedna umywalka predzej czy pozniej zakonczy sie
zabostwem w afekcie :-)) i pralke sie tez pod ten blat wcisnie. Marzy mi sie
zrobic nad wanna taki jakby polokragly fragment sufitu podwieszanego z
halogenami tez w polkolu. A zatem wiszaca suszarka na pranie odpada. Biorac
pod uwage miejsce, ktore zajmie wanna i ten blat umywalkowy, miejsca nie
bedzie na tyle duzo, zeby rozstawiac suszarke stojaca, zreszta nie bardzo
jestem za tym - no bo planuje "wypasione" wnetrze, w srodziemnomorskim
stylu, a na samym wejsciu suszace sie gacie... :-)) To troche nie bardzo.
Kaloryfer szczebelkowy nie zalatwi sprawy - ma ograniczona "pojemnosc", za
mala jak na nasze potrzeby. Suszarni w moim domu o ile wiem, nie ma, zreszta
nie bardzo widze to bieganie z ciuchami do piwnicy. Pomieszczenia typu
garderoba nie posiadam. Co radzicie? Moze sa jakies modele suszarek, ktore
daja sie jakos zakumflowac, przynajmniej wtedy kiedy nic na nich nie wisi?
Obserwuj wątek
    • mari.anna Re: Problem prania 18.01.04, 17:22
      a może pralko-suszarka?
      • basia-bma Re: Problem prania 18.01.04, 18:07
        mari.anna napisała:

        > a może pralko-suszarka?

        Pod warunkiem, że lubi się prasować ...
        Też nie lubię typowych łazienkowych suszarek montowanych pod sufitem. Niestety
        coś takiego jak ładne suszarki, a zwłaszcza ładne wiszące pranie nie istnieje.
        Zależy mi na ładnej aranżacji i "klimacie" łazienki, więc zdecyduję się chyba
        na składaną, mobilną suszarkę, którą będę przesuwała z kąta w kąt starając się
        usunąć ją z pola widzenia (może np. do sypialni jak jesteśmy w pracy, albo w
        przedpokoju na noc ?), od wiosny do jesieni może stać na zabudowanym balkonie
        (chociaż też mi go szkoda), ale prania w łazience, ani podsufitowej suszarki
        nie zniosę. Zaletą składanej suszarki jest, że jak nie ma pranie - nie ma tego
        sprzętu w zasięgu wzroku. Ciekawa jestem, czy ktoś sensownie rozwiązał ten
        problem.
        Pozdrawiam
        Basia
      • kasia_345 Re: Problem prania 19.01.04, 17:17
        mari.anna napisała:

        > a może pralko-suszarka?

        Też popieram.
        Np. www.maximedia.pl/pralko.suszarki/electrolux.ew.1289w.php

        kasia
    • marudzik Re: Problem prania 18.01.04, 18:21
      Ten problem już pojawił się w wątku "a Wasze łazienki?" z 9.01.04. Chciałam
      jeszcze dodać, że istnieje rodzaj suszarek chowanych w postaci rozciąganych w
      razie potrzeby sznurków. Wygląda to jak małe prostokątne pudełko na ścianie
      (wielkości mniej więcej pudełka na folię do żywności), a na ścianie
      przeciwległej prawie niewidoczne zaczepy.
      Marudzik
      • basia-bma Re: Problem prania 18.01.04, 21:08
        marudzik napisała:

        > Ten problem już pojawił się w wątku "a Wasze łazienki?" z 9.01.04. Chciałam
        > jeszcze dodać, że istnieje rodzaj suszarek chowanych w postaci rozciąganych w
        > razie potrzeby sznurków. Wygląda to jak małe prostokątne pudełko na ścianie
        > (wielkości mniej więcej pudełka na folię do żywności), a na ścianie
        > przeciwległej prawie niewidoczne zaczepy.
        > Marudzik

        Hmm... nie widziałam takiej. A gdzie można zobaczyć ten wynalazek ?
        • marudzik Re: Problem prania 18.01.04, 21:40
          > Hmm... nie widziałam takiej. A gdzie można zobaczyć ten wynalazek ?

          Dobrych kilka lat temu brat przywiózł coś takiego rodzicom z Niemiec. Wyglądało
          bardzo estetycznie i rozciągało się na max 5m (kilka sznurków, chyba 4 lub 5).
          Myślę, że teraz ten wynalazek powinien być dostępny także w Polsce, ale nie
          interesowałam się tym, bo ja wolę suszarkę opuszczaną. Jeśli uda mi się znaleźć
          jakieś konkretne informacje, to dam znać.
          Marudzik
          • bozana Re: Problem prania 18.01.04, 23:38
            marudzik napisała:

            > > Hmm... nie widziałam takiej. A gdzie można zobaczyć ten wynalazek ?
            >
            > Dobrych kilka lat temu brat przywiózł coś takiego rodzicom z Niemiec.
            Wyglądało
            >
            > bardzo estetycznie i rozciągało się na max 5m (kilka sznurków, chyba 4 lub
            5).
            > Myślę, że teraz ten wynalazek powinien być dostępny także w Polsce, ale nie
            > interesowałam się tym, bo ja wolę suszarkę opuszczaną. Jeśli uda mi się
            znaleźć
            >
            > jakieś konkretne informacje, to dam znać.
            > Marudzik

            Ta suszarka rozciągana to jest dobra do powieszenia 2 par majtek, lepiej żeby
            były stringi bo lżejsze i ewentualnie pary rajstop.
            Wiem z doświadczenia, bo miałam taką. Nic cięższego nie można powiesic, sznurki
            się naciągają i w efekcie plastik się wyłamuje.Po drugie, spinanie się po
            drabinie czy innych taboretach i zwijanie suszarki bawi bardzo krótko. W końcu
            sznurki są i nikt tego nie zwija. Ćwiczyłam temat od dawno i w efekcie kupiłam
            opuszczaną. Jakoś mniej ją widać niż tą składaną a jest o wiele wygodniejsza do
            wieszania i wizualnie.

            pozdrawiam
        • habeeby Re: Problem prania 20.01.04, 14:04
          Witam,
          widziałam cos podobnego w Leroy'u albo w Praktikerze. Kosztuje w granicach 100-
          200 zł w zależności od wielkości i produkcji. Tylko nie były to sznurki, a
          plastikowe rozciągane szczebelki.
    • ulica Re: Problem prania 20.01.04, 12:16
      Pranie tez mi suszylo glowe, bo nie chcialam miec zadnych sznurkow nad glowa. Rozwiazaniem jest suszarka nascienna, rozkladana tylko do powieszenia prania. Zamiast sznurkow ma prety, wiec nic sie nie brudzi i nie zalamuje. Wersji takich suszarek jest kilka: sa skladane harmonijkowo, ale ja mam chowana do srodka, wyglada jak prostopadloscian przykrecony do sciany z uchwytem do powieszenia recznika. Wyglada dosc estetycznie, utrzymuje cale pranie, dostepna jest w roznych rozmiarach. Zdaje sie, ze to niemiecka produkcja, ale sa tez nasze wersje. Polecam. Swoja kupilam na Bartyckiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka