mrouh
06.03.04, 12:50
Mam problem z kafelkami. Niedawno spółdzielnia wymieniała nam piony
kanalizacyjno/wodociągowe- należało im się:-) Przy okazji stwierdziliśmy że
wymienimy na miedziane wszystkie rurki poziome. Super, tylko teraz zostały w
ścianach dziury. Do łazienki mamy zapas starych kafelków (mieszkanie i kafelki
po teściach), tam nie ma problemu. Natomiast w ubikacji i kuchni powierzchnia
do zakrycia niewielka, za to zapasu kafelków nie mam, na dodatek to są stare
kafelki zupełnie niewymiarowe (ubikacja- 15X20 białe z szarymi mazajami,
kuchnia błękitne jednolite 15X15). Pytałam we wszystkich (dwóch..aż) sklepach
w moim mieście, powiedzieli mi, że nikt z polskich producentów nie produkuje
takich rozmiarów. Chyba tylko Czesi takie robią. Patrzyłam też w markecie
budowlanym w Rzeszowie- nie ma. Wobec tego mam do Was pytanie: czy wiecie coś
o płytkach w takich rozmiarach? Znacie jakiegoś producenta?
Jeśli nie znajdę to chyba zostaje mi tylko przycinanie płytek, ale obawiam się
że to nie będzie dobrze wyglądało. Oczywiście mogłabym zmienić kafelki, ale
dla 6 sztuk w kuchni (lubię te co mam, zresztą) i 10 w ubikacji nie bardzo mi
się opłaca zmieniać całą glazurę, bo to i pieniądze, i robota, i bałagan.
Najbardziej chodzi mi o kuchnię, bo tu dziura jest na widoku- nad zlewem.
Myślałam o kafelkach mozaikowych na siatce, w odcieniach niebieskiego- któraś
z firm produkuje kosteczkę 2,5 X 2,5 cm na siatce 30X30 cm. Nie wiem, jak
wygląda owa siatka, bo nie miałam takich kafelków w ręku, ale może dałoby się
to łatwo uciąć do właściwego rozmiaru. Wiem, że to zupełnie inne kafelki, ale
wychodzę z założenia, że lepiej podkreślić inność, niż żyć z dziurą w kafelkach:-)
Pomożcie, poradzcie co z takim fantem niewymiarowym zrobić:-) Będę wdzięczna
za każdy pomysł, mogą być zwariowane:-)
Pozdrawiam
Mrouh z dziurami w ścianach