Dodaj do ulubionych

biurko pod komputer:))

29.04.04, 10:51
narożne najchętniej, proste, jasne, wygodne, raczej niewielkie. To taki
sprzęt o którym myślę na ostatnim miejscu, ale jest mi potrzebny. To, które
mam jest okropne, do niczego nie pasuje kolorystycznie i w ogóle. Ale jest,
na razie jako prowizorka. Planuję je zmienić, dokupić wygodny
fotel "roboczy". Gdzie szukać czegoś fajnego?
Obserwuj wątek
    • bartunio_o Re: biurko pod komputer:)) 29.04.04, 15:31
      gaggi napisała:

      > narożne najchętniej, proste, jasne, wygodne, raczej niewielkie. To taki
      > sprzęt o którym myślę na ostatnim miejscu, ale jest mi potrzebny. To, które
      > mam jest okropne, do niczego nie pasuje kolorystycznie i w ogóle. Ale jest,
      > na razie jako prowizorka. Planuję je zmienić, dokupić wygodny
      > fotel "roboczy". Gdzie szukać czegoś fajnego?


      Wszędzie. Odnoszę wrażenie, że biurka które ktoś specjalnie zaprojektował pod
      komputer najmniej się do nich nadają :) - ze względów estetycznych. Przecież to
      może być najzwyklejsze biurko. Fajne biurka można trafić na targach staroci,
      właściciel mieszkania które wynajmuję najwyraźniej tak właśnie postapił. Trudno
      nazwać to biurkiem bo to raczej prosty stół, taki masywny z zaznaczonym zębem
      czasu, ale komputer na nim całkiem fajnie wygląda. Tak naprawdę to komputer
      stoi pod stołem a na biurku mam tylko monitor (ciekłokrystaliczny). Sam pracuję
      głównie na laptopie, więc jestem mobilny i rozkładam się do roboty w różnych
      miejscach mieszkania :).

      Bartłomiej
    • amused.to.death Re: biurko pod komputer:)) 29.04.04, 17:39
      Zgadzam się z Bartuniem. Dla mnie biurka komputerowe to totalna pomyłka - niewygodne i nieestetyczne. Ja mam duży stół. Kilka raz też widziałam blaty robione przez stolarza na zamówienie, najbardziej podobała mi się taka wersja gdy kawałek blatu był w rogu, a później łączył się i ciągnął wzłuż parapetu.
    • sandbender Re: biurko pod komputer:)) 01.05.04, 02:02
      Cokolwiek bedziesz kupowac omijaj z daleka biurka i stoliki robione specjalnie
      pod komputer. Te wielopietrowe konstrukcje ze specjalnymi wysuwanymi poleczkami
      na klawiature. Zajmuja malo miejsca, to fakt, da sie na nich wszystko ladnie
      poukladac, to fakt, tylko nie da sie z tego korzystac. Zbyt malo miejsca na
      rece, czasem miejsce na myszke przewidziane na poleczce wyzej niz klawiatura.
      Ja bym kazal tym wszystkim projektantom posiedziec przy takim biurku troszke
      dluzej niz 5 minut. Zapalenie nadgarstkow gwarantowane.
      Najlepszym rozwiazaniem jest blat (szerokosc min. 70 cm, dlugosc min 120 cm) +
      4 nogi. Duzo miejsca, da sie wygodnie oprzec rece, mozna porozkladac papiery,
      od biedy ustawic drukarke obok monitora. Jezeli biurko narozne to tak ze
      120x120 cm z polkolistym wycieciem.
      Fotel z regulacja wysokosci, regulacja oparcia, nachylenia siedziska,
      regulowanymi podlokietnikami.

      Czyli wychodzi ze zrobic :)
      • pannda a ja mam odwrotną opinię 01.05.04, 10:02
        Miałam zwykły stół kalo biurko z szafką pod nim. Do tego mamy kupe rzeczy i
        materiałów potrzebnych przy pracy przy kompie, kupe segregatorów, skanery,
        drukarki itp. Sama spędzam czasami całe dnie na skanowaniu zdjęć czy pisaniu i
        to była katorga. Do tego zajmowało 1/3 pokoju i strasznie się męczyłam
        fizycznie, bo stół jedank nie jest przystosowany do wielogodzinnego siedzenia
        przy kompie.
        Wkurzyłam się w końcu i zaczęłam rozglądać za jakimś biurkiem. Jasne że
        wolałabym jakieś stare - tylko że one się pod kompa dla mnie nie nadają - chyba
        że ktoś tylko sprawdza pocztę czy skrobnie parę maili. Więc tym razem jedyny
        raz w moim wnętrzu zastosowałam kryterium funcjonalności :) Tak jak Gaggi
        chciałam biurko narożne - żeby zrobić kąt do pracy odgrodzony matą. No i miało
        być tanie ;) Połaziłam trochę i już, gdy miałam zrezygnować z rozpaczy weszłam
        do Conforamy i znalazłam! Jest dokładnie z tymi wszystkimi bajerkami, których
        każecie się wystrzegać wyżej :) też do tego podchodziłam Z WIELKĄ NIEUFNOŚCIĄ.
        Biurko jest naróżne z półkolistym wycięciem, z półeczką podwyższeniem na
        monitor - wreszcie odpowiednio daleko ode mnie i na wyskokości takiej że nie
        muszę ani zadzierać ani schylać głowy, przed sobą mam coś ala mały regalik /
        półeczkę na podręczne rzeczy i książki (na górze stoi drukarka, z miejscem na
        cd (można go było montować po obu skrzydłach biurka), po prawej pod blatem mam
        szafkę, kila półek - w tym wysuwaną na szynach na której trzymam skaner i
        wysuwam tylko jak korzystam. Oczywiście wysuwana klawiatura i wreszcie mnie
        NIE BOLĄ nadgarstki i jest dużo miejsca wolnego na biurku. Wszystko jest po
        prostu idealne. I tak o to całe "domowe biuro" i całe tony segregatorów
        zmieściłam na 4 m2 i jest bosko :)))))
        Acha kosztowało trzysta coś czy czterysta.
        • sandbender Re: a ja mam odwrotną opinię 02.05.04, 21:41
          Moze faktycznie tak to u Ciebie jest.
          Dwa pytania tylko:
          - gdzie monitor stoi - centralnie przed Tobą czy musisz miec glowę obróconą?
          - na czym opierasz ręce/łokcie?

          pozdrawiam
          • amused.to.death Re: a ja mam odwrotną opinię 03.05.04, 02:02
            > - na czym opierasz ręce/łokcie?

            a, to dosyć ciekawe pytanie (mimo, że nie do mnie;)
            Ja np. nie lubię biurek komputerowych dlatego, że ręce mi 'zwisają' nad klawiaturą. Ja np. kiedy piszę, klawiaturę trzymam jakieś 40cm przed sobą na stole i praktycznie całe ręce kładę na stole. Nigdy nie mogłam się przyzwyczaić do trzymania rąk nad klawiaturą dłużej niż przez 15 min., dlatego nie jestem w stanie używać jakiegokolwiek biurka - musi być stół.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka