la_mujer
20.09.05, 12:29
Witam, poruszałam już temat - jakiś czas temu, ale widocznie został uznany za
na tyle mało interesujący, że nie doczekałam się pomocy od nikogo ;-)))... w
związku z powyższym ponawiam :-)
Kupiłam mieszkanie, a w mieszkaniu sypialnię. I tu zaczyna się dramat ;-
)))... Nie cierpię żółtego, a tam na podłodze wykładzina w kolorze jasno-
żółto-beżowym. Chciałam ją "złagodzić" i pomalowałam ściany na beżowo. Do
tego wytapetowałam jedną ścianę na złoto-beżowo i wstawiłam meble w kolorze
dębowym. Ogólny efekt - katastrofa i... sraczkowaty kolor pokoju...
...Żółto-sraczkowate jest teraz wszystko...
Myślałam, że się przyzwyczaję, ale jednak nie - MUSZĘ coś z tym zrobić - i
liczę tu na Waszą pomoc :-))).
Z góry zaznaczam, że najchętniej załatwiłabym sprawę tylko zmianą tapety na
tej jednej ścianie...