Dodaj do ulubionych

długi pokój

24.10.05, 11:50
Mój pokój wygląda tak; 6m długi 2,80m szeroki- typowa kiszka. Okna są na
kródszej scianie ,a ściana ta nie jest prosta tylko są to 3 wysunięte na
zewnątrz ścianki okienne- nie wiem czy dobrze to zobrazowałam, ale od
wewnątrz pokoju ściana okienna tworzy coś w rodzaju półkola na którym są 3
okna takie waskie i wysokie jak to czesto bywa w starych kamienicach. Mam
pytanie odnośnie kolorystyki chodzi mi o to aby pokój optycznie poszerzyc.
Myślałam o zastosowaniu barw żółtych bo pomieszczenie jest dość ciemne
czy jeśli zastosuje dwa inne odcienie np. żółtego
da to odpowiedni efekt. Dodam jeszcze że mieszkanie jest wysokie 3m.25cm.
Proszę o jakieś sugestie i podpowiedzi w gre wchodzi równierz inna
kolorystyka.

A może macie jakieś pomysły na ściane okienną którą opisałam wyżej- wyglada
ona bardzo ciekawie tylko brakuje mi pomysłu jak ją zaaranżować.


Obserwuj wątek
    • tigrunia87 Re: długi pokój 26.10.05, 16:42
      Mam ten sam problem!! Dlugi a wąski .. :/ Tez rozpoczynałam taki wątek ale jak
      widać nikt sie nie zainteresuje takim problemem :/ .. Chyba wybiorę się do
      jakiegoś profesjonalnego sklepu z farbami i wypytam sprzedawcy jak to zrobić,
      by optycznie pokój poszerzyć.. heh .. szkoda,ze mozna tylko optycznie :P
      pozdrawiam :)
    • taaka1 Re: długi pokój 26.10.05, 18:01
      To dostałam na innym Forum od profesjonalisty, może coś z tego wyciągniesz dla
      siebie. Pozdrawiam.

      Rzeczywiście do ciemnych pomieszczeń pastelowy, słoneczny żółty jest dobrym
      wyborem - należy jednak pamiętać, iż żółty jest kolorem optycznie
      przybliżającym co oznacza w praktyce, że stosowanie żółtego w małych
      pomieszczeniach daje efekt jeszcze mniejszego pomieszczenia.
      Aby poszerzyć pokój można zastosować pewne geometryczne triki na ścianach (np.
      szerokie pasy w poprzek ściany na ścianach krótszych mogą optycznie poszerzyć,
      albo malowanie głębi na ścianach dłuższych) wymaga to jednak pewnej wprawy,
      wyobraźni a także chęci na taką nietuzinkowość.

      Jeśli chodzi o kolory to można tu się pokusić o żółty (jednak bardzo rozbielony
      i koniecznie słoneczny, świetlisty odcień) - można by nim było pomalować jedną
      dłuższą ścianę, sufit i krótszą na przeciwko okna, pozostałe dwie mogą być w
      pastelowym zielonym (koniecznie w tym samym tonie co żółty) lub pastelowym
      łososiowym, może to także być lila (ale, jako że pokój jest ciemny, koniecznie
      ciepły jego odcień, bardziej wpadający w róż);

      można również cały pokój pomalować na pastelowy brzoskwiniowy lub morelowy - te
      ciepłe kolory świetnie wpływają tak na ciało jak i na ducha, dają sporo
      pozytywnej, łagodnej energii. I tu sufit może być w takim samym kolorze jak
      ściany (nie będzie się odcinał i podkreślał długości ścian);

      można także użyć kontrastu, na podobnej zasadzie, o której Pani wspomniała -
      czyli wziąć dwa różne tony tej samej barwy (różnica może sięgać nawet do kilku
      tonów) i jaśniejszym odcieniem pomalować ściany krótsze a ciemniejszym dłuższe
      (trzeba jednak zastosować to umiejętnie, tak aby nie podkreślić ciemniejszym
      kolorem długości ścian ale "roszerzyć " optycznie ściany krótsze). Dobrze może
      także wyglądać kontrast z dwoma różnymi kolorami - np. krótsze ściany malujemy
      ciepłym kremowym lub waniliowym a dłuższe pastelowym łososiowym albo
      brzoskwiniowym, dobre efekty mogą dać także żółty z zielonym, czy żółty z
      pomarańczowym, a także ciepły róż lub koralowy z wanilią. w przypadku
      zastosowania kontrastu z dwóch kolorów sufit malujemy kolorem zastosowanym na
      ścianach dłuższych ale rozbielonym.

      Generalnie jednak stosowanie w praktyce zasady kontrastu, tak aby poszerzyć
      optycznie pokój jest dość trudne, trzeba bowiem świetnie zgrać barwy, odcienie
      a nawet tony by nie otrzymać efektu odwrotnego do zamierzonego. Znacznie
      bezpieczniejsze jest malowanie dwóch sąsiadujących ścian i sufitu jednym
      kolorem a następnych dwóch (+ np. dywan czy wykładzina na podłodze) inną barwą.
      Najbezpieczniej jednak pomalować całość łącznie z sufitem jednym (słonecznym i
      pastelowym w tym przypadku) kolorem.

      Oczywiście aby efekt zastosowany w pokoju był pełny należy też odpowiednio
      dobrać dywan lub wykładzinę, firanki, zasłonki (jaśniejsze od ścian bo
      ciemniejsze zawężą pokój),
      i kolory mebli (a także ich ustawienie - w miarę możności porozstawiać tak aby
      nie zbijały się np. na jednej tylko dłuższej ścianie), dodatki, bibeloty,
      można "rozbić" dłuższe ściany obrazami lub plakatami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka