jael53
05.07.11, 21:50
Niedawno był wątek o tym, dlaczego (ponoć) na starość ludziska dewocieją. Wspominałam tam, ze niekoniecznie na starość - i że w naszej cudnej ojczyźnie można dewocieć dla lansu. Otóż i proszę:
forum.gazeta.pl/forum/w,69,126688121,126688121,Wystawa_antyaborcyjna_ma_uczyc_odpowiedzialnosci.html
A poza tym... poza tym się zastanawiam: 1. Ilu mających podlegać reedukacji odsiaduje wyroki za znęcanie się nad rodziną; 2. ile też sypnie się skarg od osadzonych w tym przybytku np. na dodatkowe dolegliwości w odbywaniu kary - no i ile to (w razie czego) będzie kosztować. Oczywiście nas, podatników - bo przecież nie cwanego lansiarza.