Dodaj do ulubionych

zwracanie uwagi

16.06.08, 18:59
niedawno stwierdziłam ze mieszkanie z rodzicami w wieku 26 lat jest
szkodliwe, niestety ja nawet mieszkajac daleko zawsze bede sie
martwic o to co w domu sie dzieje,
moja mama przez kilka lat cierpiala na depresje polaczona z piciem,
jakims cudem od kilku lat jest super tzn. normalnie, mama nie pije,
chociaz jeszce czasem jej sie zdarzy,
wydaje mi sie ze ta poprawa jej zdrowia ktora obyla sie bez lekarzy
( nigdy nie dała sie namowic na wizyte)nastapila po czesci wtedy gdy
ja zaczelam studia zaoczne i bylam w ciagu tygodnia razem z mama w
domu,
przez to ona przestala sie bac wychodzicz domu, chodzilysmy sobie na
spacery, a ostatnio nawet na rower, na zakupy itp.
chyba dlatego ze jestem jedynaczka, czuje na sobie jakas taka
odpowiedzialnosc za mame lub ogolnie nawet za rodzicow,
problem w tym ze wkurza mnie czasem jej zachowanie, np. to ze non
stop gada, nawet gdzies w poczekalni, gdzie jest z reguly cicho, to
ona ma potrzebe ciaglego mowienia czegos do mnie,
ja raczej lubie spokoj, cisze, lubie spedzac czas sama lub tez z
bliskimi mi osobami, a jest ich niewiele, niestety brakuje mi tego
spokoju,
denerwuje mnie tez to w mojej mamie ze tak marnuje swoje zycie, na
dlugim spaniu, ogladaniu durnej tv czy czytaniu glupich gazet, ze
nie chce isc do pracy, nie chce zrobic nic ciekawego w swoim zyciu,
denerwuje mnie to ze nie mowi dzien dobry wchodzac do sklepu ani do
widzenia, ze jest taka wygodna, musze ja malowac, zrobic jej włosy
itp. ze sie nie rozwija po prostu,
gdy ide z nia na zakupy zawsze musze o wszytkim paietac, po co
idziemy, gdzie, w ktorym sklepie cos jej sie podobalo bo ona nie
pamieta nazw i nawet nie stara sie ich nauczyc,
czy mam prawo ja upominac, krytykowac? wydaje mi sie ze nie, moze to
ja jestem jakas inna, moze brakuje mi cierpliwosci albo jakas
egoistka ze mnie,
prosze o jakies obiektywne opinie
Obserwuj wątek
    • cheekymonkey Re: zwracanie uwagi 16.06.08, 19:04
      stałaś się mamą swojej mamy...?
      :(
      wiesz, rozumiem, że czujesz się odpowiedzialna w jakiś tam sposób za mamę - normalne, ale Ty musisz też mieć swoje życie. Mama nie może na Tobie składać całego swojego "istnienia" - nie możesz żyć "za nią"
      • cheekymonkey Re: zwracanie uwagi 16.06.08, 19:08
        Mam wrażenie że mama złożyła na Tobie obowiązek życia za nią/odpowiedzialność za to,żeby ona funkcjonowała na co dzień. A to - obawiam się oznacza, że nie jest wyleczona. Zaprowadź ją do specjalisty. Ona musi zyć swoim życiem za siebie, a Ty musisz mieć swoje własne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka