Dodaj do ulubionych

SPORT W NASZYM MIEŚCIE

07.10.04, 23:26
Przeczytałam dziś felieton pana Rżanka i o dziwo byłam miło zaskoczona.
Wreszcie ktoś zauważył, że w naszym mieście nie ma współzawodnictwa
sportowego dzieci i młodzieży. A miasto przecież powinno dbać o naszą
młodzież, choć kasę dostaje za konscesje za alkohol, a nie za zajęcia
sportowe dzieci. Jestem w szoku. Utrzymujemy z naszych podatków baseny,
ratowników itp i zapytajcie się jaka jest frekwencja. Szok. Ile dzieci stać
na to żeby płacić 3 złote za 45 minut w wodzie, mimo że idą na te zajęcia z
nauczycielem w ramach godzin lekcyjnych. Czyżby zajęcia szkolne były płatne?
Panowie obudźcie się i dajcie młodziezy wolne wejście na basen, albo sami
najlepiej idźcie się utopcie...,.
Daliście rajcowie dodatkowe godziny na sport w szkole, ale czy ktoś pod
koniec roku rozliczy nauczycieli i dyrektorów, na co te godziny zostały
przeznaczone i jaki procent dzieci startowało na zawodach międzyszkolnych i
nie tylko.
Nauczyciel nie może przyjść i odbębnić te zajęcia. Skoro prowadzi zajęcia np.
z piłki koszykowej, to ciekawe czy reprezentacja szkoły startowała w
mistrzostwach szkół, jakie zajęła tam miejsce.
Kto wreszcie się obudzi i stworzy odpowiednie zasady, przestaną być rozdawane
pieniądze na sport seniorski, który powinien być przede wszystkim utrzymywany
przez sponsorów. Dajmy pieniądze na zajęcia dla dzieciaków, aby wyrobić w
nich dobre nawyki. Ciekawe czy się kiedyś tego doczekamy????
AAAA, i jeszcze jedno, ciekawe jak zostaną rozdysponowane stypedia. Założę
się,że przede wszystkim dostaną je piłkarki ręczne/oczywiście seniorki/ oraz
piłkarze ręczni,a może komuś uda się policzyć, ilu zawodników mamy z naszego
regionu czy może zgodnie z prawdą sponsorujemy inne regiony kraju.
Myślę że to nie jest duży problem. A skoro już się daje na sport seniorski,
czemu miasto nie wymaga, aby grupy zawodowe prowadziły szkolenie młodzieży.
Pprzecież nasza słynna Piotrcovia nie szkoli dziewcząt w żadnych rocznikach.
Pamiętam jak p.Kopertowski i spółka doszli do wniosku, że taniej jest kupić
niż wychować. Tylko, czy nie pomyśleli ile można poza tym jeszcze zyskać.
Mamy temat do przemyślenie. Ciekawe, czy jest ktoś jeszcze, kto ma podobne
spostrzeżenia.
Mamy zdolną młodzież, świetnych trenerów tylko czegoś jeszcze chyba do tego
zestawu brakuje. Myślę że dobrej organizacji i trochę chęci ze strony miasta.
Nie powinniśmy pozwolić, aby spełniali swoje zachcianki wpływowi ludzie w
naszym mieście, typu p.Bujak czy p.Dzwonnik. Zadbajmy o innych!!!



Obserwuj wątek
    • kopwi Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 25.10.04, 14:14
      Proszę mi powiedzieć (droga demetro35) jaką zawodniczkę wychowało zacne
      towarzystwo piotrkowskich trenerów od roku 1992? Proszę podać nazwisko, która z
      młodych adeptek piłki ręcznej miała/ma umiejętności na grę w pierwszym zespole
      Piotrcovii? Żadna!! A szansę miały bo były corocznie uczestniczkami obozów
      przygotowawczych z seniorkami. Niestety żadnej nie starczyło determinacji aby
      uprawiać piłkę ręczną na wysokim poziomie, o umiejętnościach sportowych nie
      wspominając. Zakupy do Piotrcovii 5 lat temu młodych dziewczyn - obecnych
      reprezentantek kraju - Wodniak, Niedźwiedź a obecnie Lisewskiej są przykładem,
      że umiejętności piotrkowianek na ich tle są znikome. To w dużej mierze zasługa
      naszych trenerów, którzy nie potrafili wychować w ostatnich 12 latach
      wartościowej zawodniczki. ŚP. Prezes GKS Piotrcovia Stanisław Krawczyk
      wyznaczał nagrody motywacyjne dla trenera (10.000 zł) który wychowa zawodniczkę
      zdolną do reprezentowania Piotrcovii w ekstraklasie. Nawet to nie pomagało.
      Może sytuacja się zmieni po powstaniu nowego Stowarzyszenia Sportowego, które
      będzie się zajmowało tylko szkoleniem dzieci - mini piłka ręczna, juniorkami do
      lat 19 oraz rozwojem sportu masowego w postaci piłki plażowej. Nazwa tego
      Stowarzyszenia to PSS HANDBALL-CLUB a jednym z inicjatorów jego powstania - jak
      słyszałem - jest p.Kopertowski. Dbajmy o innych, którzy są nowatorscy w swoim
      działaniu. Myślę że im się to uda. Pozdrowienia dla piotrkowskich sympatyków
      piłki ręcznej!
        • trybunalski Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 25.10.04, 22:57
          Nie rozumiem demetra35 o co ci chodzi? Zamiast wytykać jakieś osobiste sprawy -
          powinnaś się cieszyć że coś nowego powstaje, nie ???
          p.Kopertowski to uznany w Piotrkowie działacz i jeśli znalazłby się w nowym
          klubie to na pewno tylko z korzyścią dla tej organizacji.
        • handballl Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 26.10.04, 17:26
          Do Demetry35. Nie podjęłaś merytorycznej dyskusji na temat sygnalizowany w
          Twojej wypowiedzi. Przyznasz, że argumenty przedstawione przez kopwi (który
          rzeczywiście dużo a właściwie "kopę" wie :)) ) były nokautujące. Celnie ujął to
          trybunalski, że Urząd Miejski nie powinien płacić za "badziewie". O Twoim
          intelekcie Demetro świadczy fakt poruszania spraw rodzinnych. Jakie to polskie!
          Piłka ręczna to sport zespołowy i nie na miejscy jest porównanie że
          zainteresowanie prawidłowym szkoleniem dzieci i młodzieży wynika tylko z powodów
          osobistych. W Handball-Club rodzice dzieci będą zapraszani do działalności w
          klubie. Mimo wszystko prosimy o kontakt i zapraszamy do współpracy. Liczymy na
          nowatorskie rozwiązania treningowe. Pragnę poinformować, że p.Kopertowski
          zaznaczył, że nie interesują go żadne stanowiska w Zarządzie nowego
          stowarzyszenia. Pozdrawiam!
      • trybunalski Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 25.10.04, 22:50
        Podany tutaj przykład sekcji młodzieżowych piłki ręcznej chyba oddaje doskonale
        obraz tego, jak miasto uważnie przygląda się działalności stowarzyszeń
        sportowych i tego, jak wydawane są pieniądze z miejskich dotacji... Swoją drogą
        jestem ciekawy na jakie pieniądze mogą liczyć kluby młodzieżowe?
        Przed tym sezonem, bodajże na 2 treningach widziałem jakieś młode dziewczyny,
        podobno juniorki z Piotrkowa - gdzie one teraz są? Pewnie i one okazały się za
        słabe... Trzeba coś z tym zrobić jak najszybciej bo obecny stan rzeczy nie może
        długo trwać bo nawet ta prowizorka która jest obecnie może zupełnie się rozpaść...
        Tak więc - jeśli kluby juniorek nie wywiązują się ze swoich obowiązków, skoro
        nie szkolą odpowienio - to czemu miasto daje pieniądze na badziewie? W takim
        przypadku lepiej dać pieniądze dla dzieci aby mogly korzystać z basenu. Może ten
        nowy klub coś poprawi? Czy już działa, kiedy ewentualnie zacznie działać? Może
        ktoś napisać coś więcej na ten temat?
        • demetra35 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 26.10.04, 21:51
          Bardzo się cieszę że swoją wypowiedzią uaktywniłam ten temat. Od dawna
          przyglądam się piotrkowskiemu sportowi i szczerze mówiąc jestem przerażona.
          Bardzo bym chciała aby żeczywiście coś zaczęło się wokół niego dziać i nie jest
          ważne dla mnie kto to będzie prowadził i kto będzie w to zaangażowany, wazne,
          aby dzieci miały gdzie się wyżeć i spędzić nadmiar wolnego czasu a przy tym
          uaktywnić swoje zdolności. Szkoda że tego nie dostrzezono klika lat temu,
          wtedy, gdy sport młodzieżowy został rozłożony na łopatki. Niestety, ale dopóki
          nie znajdziemy nowyc trenerów, bo chętne trenerki zostały szybko wyleczone z
          nadmiaru ambicji, dopóki takie osoby jak np. pan Bielawski będą uczyły dzieci
          gry w piłkę ręczną, dopóki sportu złodzieżowego /czytaj piłki ręcznej
          dziewcząt/ w naszym mieście nie będzie.
          I może to zostało nieodpowiednio przeze mnie zinterpretowane, ale cieszę się że
          choć chęci ktoś wykazał takie, że po raz kolejny próbuje się stworzyć sekcję
          młodzieżową. W sumie to trzymam na nowy klub kciuki. A moja wypowiedź że pan K.
          zaanagażował się w organizację nowego klubu z powodu klubu nie powinna być dla
          niego policzkiem, cieszę się ze po odejściu jego żony do innego klubu angażuje
          się w sport młodzieżowy. Będę dalej obserwować rozwój tej dyscypkliny.Czekam na
          następne komentarze. dzięki.
        • demetra35 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 26.10.04, 21:55
          Bardzo się cieszę że swoją wypowiedzią uaktywniłam ten temat. Od dawna
          przyglądam się piotrkowskiemu sportowi i szczerze mówiąc jestem przerarzona.
          Bardzo bym chciała aby rzeczywiście coś zaczęło się wokół niego dziać i nie
          jest ważne dla mnie kto to będzie prowadził i kto będzie w to zaangażowany,
          wazne, aby dzieci miały gdzie się wyrzyć i spędzić nadmiar wolnego czasu a przy
          tym uaktywnić swoje zdolności. Szkoda że tego nie dostrzezono kilka lat temu,
          wtedy, gdy sport młodzieżowy został rozłożony na łopatki. Niestety, ale dopóki
          nie znajdziemy nowyc trenerów, bo chętne trenerki zostały szybko wyleczone z
          nadmiaru ambicji, dopóki takie osoby jak np. pan Bielawski będą uczyły dzieci
          gry w piłkę ręczną, dopóki sportu złodzieżowego /czytaj piłki ręcznej
          dziewcząt/ w naszym mieście nie będzie.
          I może to zostało nieodpowiednio przeze mnie zinterpretowane, ale cieszę się że
          choć chęci ktoś wykazał takie, że po raz kolejny próbuje się stworzyć sekcję
          młodzieżową. W sumie to trzymam na nowy klub kciuki. A moja wypowiedź że pan K.
          zaanagażował się w organizację nowego klubu z powodu córki nie powinna być dla
          niego policzkiem, cieszę się ze po odejściu jego żony do innego klubu angażuje
          się w sport młodzieżowy. Będę dalej obserwować rozwój tej dyscypliny.Czekam na
          następne komentarze. dzięki.
    • kariera33 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 28.10.04, 16:37
      Czy może już coś wiadomo na temat stypendiów sportowych w Piotrkowie?. Komu i
      za co. czy te pieniądze zostaną dane piotrkowianom, czy przybyszom z kosmosu?
      Kogo będziemy dotować? Dajcie jakieś news-y
    • wazny.piotrkow Wyrośnie zaplecze Piotrcovii? 10.11.04, 19:19
      Wyrośnie zaplecze Piotrcovii?

      Dobiega końca załatwianie formalności związanych z zarejestrowaniem i
      ukonstytuowaniem się władz Piotrkowskiego Stowarzyszenia Sportowego
      Handball-Club. Ma ono zajmować się szkoleniem młodych dziewcząt chcących grać w
      piłkę ręczną i wystawiać młodzieżowe drużyny do rozgrywek. W przyszłości
      chciałoby stać się zapleczem Piotrcovii występującej w ekstraklasie.

      - W Piotrkowie nie ma w tej chwili dobrego klimatu dla piłki ręcznej - mówi
      Michał Braun. Kłopoty ma nie tylko Piotrcovia; w UKS Piotrkowianka, istniejącym
      przy Gimnazjum nr 4, dochodzi do konfliktów. Dlatego potrzebny jest nowy klub.
      Nad powołaniem stowarzyszenia pracuje 15 założycieli. Są wśród nich dobrze znani
      w Piotrkowie i w środowisku szczypiornistów: trener Grzegorz Tomczyński, Witold
      Kopertowski, który jeszcze nie tak dawno był z zarządzie Piotrcovii i Jacek
      Łabuziński.
      - Szkoleniem zamierzamy objąć dziewczęta w wieku do 19 lat - dodaje Braun. Te
      najmłodsze grałyby najpierw w miniszczypiorniaka, a dopiero starsze - w
      prawdziwą piłkę ręczną. Chcielibyśmy tak przygotować drużynę, żeby we wrześniu
      mogła przystąpić do rozgrywek w II lidze seniorek.
      (MJ)

      ----------------------

      To artykuł jaki dziś znalazłem w Dzienniku Łódzkim. Ciekawy pomysł moim zdaniem
      a wy co sądzicie na ten temat? Może w końcu coś ruszy w młodzieżowym sporcie?
      • polish.eagle Re: Wyrośnie zaplecze Piotrcovii? 13.11.04, 16:18
        No i brawo dla tych, którzy chcą coś zrobić dla piotrkowskiego sportu a nie
        tylko siedzą i narzekają. Mam nadzieję, że pomysł wypali bo młodzież
        szczypiorniaka w Piotrkowie jest bardzo zaniedbana (chodzi mi o dziewczęta, bo u
        chłopaków jakoś to jeszcze się udaje). Pozdrawiam!
        • demetra35 Re: Wyrośnie zaplecze Piotrcovii? 16.11.04, 11:00
          Ciekawe kogo dopuszczą do trenowania tej młodzieży, bo z tego co widać, nie ma
          nowych trenerów a ci dotychczasowi powinni dać sobie ze szkoleniem spokój
          przynajmniej powyżej szkoły podtawowej, bo tylko na poziomie szkół podstawowych
          jest to prowadzone solidnie jeśli chodzi o piłkę ręczną dziewcząt.
          • informatoor PIOTRCOVIA W TV 23.11.04, 22:34
            NIE WIEM, CZY WIECIE ALE MECZ PIOTRCOVII Z NATĄ GDAŃSK KTÓRY ZOSTANIE ROZEGRANY
            4.12 BĘDZIE POKAZANY W TV TELE5 NA DRUGHI DZIEŃ - TZN 5.12
            MAM NADZIEJĘ, ŻE PIOTRKÓW WYPADNIE DOBRZE BO CAŁA POLSKA BĘDZIE TO OGLĄDAĆ. MOIM
            ZDANIEM TRZEBA TO WSZYSTKO ODPOWIEDNO NAGŁOŚNIĆ BO NASZE MEDIA MILCZĄ (JAK
            ZWYKLE, SPORT JEST TRAKTOWANY MARGINALNIE...) A TRZEBA ZACHĘCIĆ JAK NAJWIĘKSZĄ
            LICZBĘ OSÓB DO PRZYJŚCIA NA MECZ.
    • wazny.piotrkow OGROMNE KŁOPOTY PIOTRCOVII 02.12.04, 16:42
      OGROMNE KŁOPOTY PIOTRCOVII
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35137,2422294.html
      Jeśli klub szybko nie znajdzie pieniędzy, może nawet przestać istnieć.

      Sytuacja finansowa klubu jest tragiczna. - Brakuje nam prawie na wszystko. W
      grudniu nie będzie za co organizować meczów ani jeździć na wyjazdy - mówi
      Mirosław Laskowski, kierownik drużyny.

      W grudniu w ekstraklasie kobiet zaplanowano cztery kolejki spotkań. U siebie
      Piotrcovia podejmie AZS Gdańsk i Łącznościowca Szczecin. Te mecze będą kosztować
      około 4 tys. zł. Na dodatek drużynę czekają dalekie i kosztowne wyjazdy - do
      Koszalina i Elbląga. - Na takie spotkanie trzeba pojechać dzień wcześniej. Każdy
      wyjazd kosztuje około 4 tys. zł. A pieniędzy nie ma - przyznaje Laskowski.

      Najgorsze, że w Piotrcovii nie ma kto podejmować decyzji. W czerwcu z funkcji
      prezesa zrezygnował Jacek Marusiński. Od tego czasu nie udało się wybrać jego
      następcy, a także nowego zarządu. Tymczasem już w poprzednim sezonie klub miał
      spore kłopoty finansowe. M.in. dlatego latem z z Piotrcovii odeszło pięć
      podstawowych zawodniczek. W konsekwencji drużyna zamiast walczyć o medale, broni
      się przed spadkiem.

      Ale największym problemem jest tragiczna sytuacja finansowa. W tym roku kończy
      się umowa Piotrcovii z Urzędem Miasta, który płacił zawodniczkom stypendia w
      wysokości 2 tys. zł (brutto). Nad klubem wisi także dług wobec magistratu za źle
      rozliczoną dotację (120 tys. zł). Z tego powodu w projekcie budżetu na przyszły
      rok nie zaplanowano pomocy dla Piotrcovii. - Ustawa mówi, że jeśli pieniądze
      pójdą na inny cel niż przewidziano, to przez trzy lata klub nie może liczyć na
      wsparcie od miasta - mówi Krzysztof Chamczyk, były prezes Piotrcovii. - Urząd
      chce jednak pomóc Piotrcovii. W 2004 roku dał klubowi 350 tys. zł, czyli połowę
      budżetu. Niestety, teraz nie ma nawet z kim rozmawiać, bo zarząd nie istnieje,
      sponsorów nie ma, a kasa jest pusta. Najgorsze jednak, że nie ma chętnych, by
      wziąć na siebie odpowiedzialność.

      W projekcie budżetu Piotrkowa na sport przeznaczono 750 tys. zł. Nie ma w nim
      jednak ani słowa o Piotrcovii, a na przykład Piotrkowianin, męski zespół piłki
      ręcznej, dostanie 100 tys. zł. Jedyną nadzieją jest zapis o 200 tys. zł na
      stypendia dla sportowców odnoszących sukcesy. - Jakaś część być może trafi do
      zawodniczek, ale to i tak kropla morzu potrzeb - twierdzi Chamczyk. - Apeluję,
      by spotkali się ludzie, którzy rządzili w przeszłości klubem. Musimy znaleźć
      rozwiązanie.

      Do końca ubiegłego roku jednym z głównych sponsorów był Miejski Zakład
      Gospodarki Komunalnej, a jego dyrektor Ryszard Mękarski, był prezesem klubu. -
      Od stycznia nie daliśmy nawet złotówki, bo skończyła się umowa. Poza tym do
      klubu przyszli nowi ludzie, którzy mieli własne pomysły. Na razie nie widzę
      możliwości powrotu do Piotrcovii, bo MZGK jest spółką miejską i najważniejsze
      decyzje podejmuje prezydent po konsultacji z pracownikami - mówi Mękarski. -
      Działacze Piotrcovii chodzą od firmy do firmy i czasem dostają doraźną pomoc,
      ale taki półprofesjonalny klub musi mieć stabilne finanse.

      Bardziej optymistyczny, choć tajemniczy, jest Marusiński, który funkcje prezesa
      łączył z byciem radnym. To za jego prezesury źle rozliczono dotację z Urzędu
      Miasta. - Jest plan pomocy, ale nie mogę go zdradzić. Do końca roku wiele się
      wyjaśni, bo trwają rozmowy z magistratem. Przecież Rada Miejska wyraziła już
      chęć pomocy, bo dała zawodniczkom stypendia. A jestem przekonany, że znajdą się
      pieniądze na te dwa dalekie wyjazdy - mówi.

      Jednym z pomysłów na piłkę ręczną w Piotrkowie jest połączenie Piotrcovii i
      Piotrkowianina. Na ten temat już trwają rozmowy, ale do fuzji może dojść dopiero
      w czerwcu. Wtedy będzie mogła powstać Sportowa Spółka Akcyjna. Piotrcovia musi
      jednak dotrwać do końca sezonu. Pytanie tylko, czy Piotrcovia dotrwa do tego czasu?

      ----------------------------------------------

      Tak więc jest coraz gorzej. Co waszym zdaniem czeka Piotrcovię? Mam nadzieję, że
      uda się uratować najbardziej zasłużony dla Piotrkowa klub sportowy.
      • demetra35 Re: OGROMNE KŁOPOTY PIOTRCOVII 02.12.04, 22:00
        Ci co znają się na sporcie w naszym mieście dobrze wiedzą że nie będzie to
        kolejna zmiana nazwy klubu piłkarek. Dla mnie, to co się tam dzieje
        pachnie "Prokuraturą". Dziwne, że nikt się tym nie zainteresował. Żle wydane
        zostały pieniądze państwa czyli nas podatników i nikt za to nie odpowiada. Może
        tak wszystkie kluby powinny wziąść przykład z MMKS Piotrcovia" i wydawać
        wszystkie dotacje według własnego "widzi mi się" i za każdym razem zmieniać
        nazwę klubu i znów dostawać kaskę z miasta. Tym bardziej że oprócz tego
        wygrywają liczne inne przetargi na promocje miasta, które to przetargi są
        specjalnie pod piłkarki ustawiane. Za pieniądze roztrwonione przez piłkarki
        można by było obdzielić z 10-ć innych sekcji, które jakoś potrafią te pieniądze
        zgodnie z przeznaczeniem wydać i rozliczyć. A może to specjalnie ktoś tak
        rozegrał. Gratulacje.
        Jeżli chodzi o klub dwusekcyjny, to przeciez mieliśmy już Piotrcovię, z
        prawdziwego zdarzenia, która prowadziła wiele sekcji, ale komuś to
        przeszkadzało, z tego co pamiętam. Może ktoś też pamięta "Nawozy", które
        rozłożyły między innymi ten klub.
        Możemy stworzyć nowy klub, sciągnąć - kupić nowych zawodników, tylko co z tego
        będzie miała nasza młodzież, poza tym, że będzie musiała na każdy mecz kupić
        bilet przynajmniej za 5,00 złotych.
        Nasza młodzież nie ma nawet niewielkich środków na wyjazdy - rozgrywki, gdzie
        wyjazd muszą niestety sponsorować rodzice, często niezbyt bogaci, albo dzieci
        nie jadą bo nie stać je na taki wyjazd. Czemu nikt nie zainteresuje się tym, a
        to może odciągnąć młodzież od innych używek. Myślę że przy tych wielkich
        pieniądzach dla zawodowców, kręci się wielu ludzi dziwnych takich chociażby jak
        pan Ch., którzy już niejeden klub rozłożyli /piłkę nożną, piłkę koszykową,
        zapasy/ a niejedną prywatną sprawę po swojemu sobie załatwili.
        Skupmy się wreszcie na sporcie młodziezowym, bo to ich przyszłość najbardziej
        mieszkańców tego miasta interesuje. Promujmy młodzież, młodzież naszego miasta,
        wypracujmy wreszcie normalny system szkolenia i przejrzystego finansowania
        sportu młodziezowego, a już za kilka lat zbierać będziemy tego owoce.
    • kosmala2 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 05.12.04, 19:43
      Nazwiska osób rzekomo zaangażowanych w tworzenie nowego klubu nie powaliły mnie
      na kolana. Może w tę sprawę powinno zaangażować się Marcina Cecotkę, którego
      żona Iwona Niedzwiedź jest najlepszą piłkarką Piotrcovii? Jest znakomitym
      dziennikarzem, zna sporo osób i z tego co mi wiadomo cieszy się uznaniem. Może
      mógłby pomóc?
        • tygrys999 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 12.01.05, 22:13
          Cieszy niezmiernie profesjonalizm i troska o piotrkowski sport zauważalna w
          dotychczasowych wypowiedziach.Zawsze uważałem,że dobrego sportu bez prawidłowej
          pracy z młodzieżą nie będzie.Przy czym właściwe powinno być odwrócenie ról,nie
          extraklasa sama w sobie czy sama dla siebie ale prawidłowy rozwój
          ogólnofizyczny,kształtowanie postaw poprzez zdrową rywalizację,budowanie
          umiejętności grupowego działania,selekcjonowanie autentycznych
          liderów,wytyczanie i realizowanie zadań,celów do osiągnięcia.To powinno być
          nadrzędnym celem władz miasta,wychowawców,sponsorów.Nie od dzisiaj wiadomo,że
          na oiłce ręcznej kobiet czy mężczyzn zarobić się nie da.Brak sukcesów na arenie
          międzynarodowej przekłada się wprost na brak zainteresowania potencjalnych
          reklamodawców i sponsorów.Tym bardziej cieszy,że istnieją jeszcze firmy takie
          jak PEUK,osoby takie jak Panowie Kaczmarek czy Cecotka,które od dawna,bez
          względu na koniunkturę wspierają piłkę ręczna kobiet,jedną z nielicznych w
          naszym regionie reprezentującą ligowy poziom.Finalizuje się w tych dniach
          pomysł wspacia władz miasta,PEUKU,nielicznych już sponsorów w trudzie
          przywrócenia świetności temu sportowi.Znalazła się grupa ludzi,którzy chcą
          pomóc w zbudowaniu właściwie funkcjonującej piramidy,której podwaliną będzie
          szkolenie młodzieży od klas 5,6 poprzez gimnazjum aż do bezpośredniego zaplecz
          pierwszej drużyny czyli grupy młodzieży ponadgimnazjalnej.Szkolenie zwieńczone
          reaktywowaniem rozgrywek międzyszkolnych zakończonych corocznymi mistrzostwani
          miasta czy powiatu.Podstawą tych działań będzie właściwa współpraca z
          kuratorium,wydziałem oświaty i sportu,OSiR a przede wszystkim spięty,
          długofalowy budżet oraz profesjonalne zarządzanie klubem który był i ma być
          wizytówką miasta.Wierzę w to,że ten zamysł wypali.Oby tylko nie
          pomagali "życzliwi" których w naszym mieście nie sieją a sami się rodzą.Życzcie
          nam powodzenia bo tego nigdy za dużo i życzliwości ze strony władz
          miasta.Powinno się udać.
      • paniladna Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 14.01.05, 11:26
        Jak Wy ludzie wszystkich znacie, o wszystkich coś wiecie i każdemu potraficie
        przypiąć łatkę. Niestety, z przykrością obserwuję od jakiegoś czasu, że coraz
        wiecej na tej stronie "znawców tematu", a coraz żadziej pojawiają się "starzy"
        forumowicze, którzy potrafili wymiewniać się pogladami, a nie strzelać z procy
        zza roga :((
        • rezydenci Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 14.01.05, 16:07
          Dziś w Radiu Piotrków odbyła się polemika w temacie dalszej egzystencji piłkarek
          ręcznych Piotrcovii. Udział w debacie wzieli Michał Braun - założyciel nowego
          młodzieżowego klubu w Piotrkowie HC Club i Grzegorz Tomczyński, który według
          wszelkich znaków na ziemi i na niebie ma zostać prezesem nowego stowarzyszenia
          powstałego na bazie Piotrcovii. Taka informacja ukazała się na łamach Gazety
          Wyborczej. Jeżeli będzie to prawdą to z tylnego siedzenia kierownicą będzie w
          dalszym ciągu sterował dotychczasowy posiadacz wszelkich funkcji w klubie
          Mirosław Laskowski. Mimo wszystko należy życzyć inicjatorom powstania nowego
          stowarzyszenia piłki ręcznej w Piotrowie aby utrzymali ekstraklasę w naszym
          mieście. Na przełomie ostatnich lat w dobie transformacji ustrojowej w Polsce
          zespół piłkarek ręcznych Piotrcovii stał się kartą przetargową w rękach możnych
          naszego miasta. Tak dalej być nie może. MMKS Piotrcovia musi być apolityczny bo
          to jest gwarantem stabilności finansowej klubu. Tak do tej pory nie było.
          Niepotrzebne w tym udziale jest Radio Piotrków, ktore winno podawać do
          informacji fakty a nie być inicjatorem i rzecznikiem powstania nowego
          stowarzyszenia. Czas dla superdziałaczy Laskowskiego i Marusińskiego w
          piotrkowskiej piłce ręcznej dobiegł końca. Brawo panowie prezydenci - Czapla i
          Chojniak!
          • tygrys999 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 17.01.05, 19:05
            Z tymi gratulacjami dla Pana Chojniaka byłbym ostrożny tak samo jak nie
            potępiałbym w czambuł P.P.Laskowskiego i Marusińskiego.Lepiej lub gorzej ale
            coś starali się zrobić w przeciwieństwie do wielu innych,którym wygodniej się
            obrazić.W najbliższy czwartek utworzone zostanie stowarzyszenie sportowe,które
            ma w planie zrobić to wszystko o czym pisaliście a nawet uregulować długi MMKS
            Piotrcovia jeżeli tylko poprzednie władze MMKS zgodzą się na
            to.Zainteresowanych sportem młodzieżowym i działalnością sekcji zapraszamy do
            obserwowania i w przypadku pozytywnych wrażeń,współpracy.
            • tygrys999 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 22.01.05, 00:08
              Co jest Demetra? Coś się dzieje a ty milczysz.Zapytajcie życzliwego i
              odpowiedzialnego za sport V-ce Prezydenta Chojniaka dlaczego nie wystąpił o
              pieniądze z tzw."kapslowego"na wsparcie sportu młodzieżowego.
      • tygrys999 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 22.01.05, 18:43
        Tzw."kapslowe" w wysokości 68,8 mln zł to środki podzielone 15 listopada przez
        MENiS na urzędy miast,gmin,OSiR-y.Zostały przyznane ok.400 jednostkom po
        przedstawieniu programu obejmującego szkolenie młodzieży.Środki te pochodzą z
        opłat za reklamę alkoholu w telewizji.M.in.pofatygowali się aby je uzyskać nasi
        sąsiedzi Tomaszów,Bełchatów,Kluki.Inform acja na ten temat znajduje się na
        stronie internetowej ministerstwa.Panowie dzwonnik i Marusiński próbowali
        zainteresować władze naszego miasta.Pomimo,opracowania programu przez
        P.Dzwonnika bezskutecznie.Ludzie którzy prubują pomóc Piotrcovi wyglądają na
        poważnych i raczej się nie znudzą tym ciężkim zadaniem.Problem tkwi w czym
        innym.Czy władze miasta chcą mieć extraklasę kobiet będącą wizytówką naszego
        miasta?Prezydent Czapla zawsze deklarował,że tak i że miasto stać w różnych
        formach na wspieranie klubu w wysokości podobnej do tej jakiej udzielało w
        minionych latach.Ale pan Czapla nie stanowi jednoosobowej władzy naszego
        miasta.Są także inni,niestety niezbyt życzliwie spoglądający na inicjatywę
        przedsiębiorców ze środowiska zbliżonego do RIG.
          • demetra35 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 08.02.05, 18:29
            Szczerze mówiąc to ostatnio obserwuję co piszecie i rozmawiam z osobami
            związanymi ze sportem w naszym mieście. I wiecie co? Nadal jestem przerażona.
            Bo niestety to co się dzieje niczego dobrego chyba nie wróży. Obym się myliła.
            Prezesem został człowiek zasłużony, ale wypalony i wywalony z męskiej piłki
            ręcznej za .... zgadnijcie za co?
            Poza tym, nie ma za bardzo kadry do prowadzenia grup młodzieżowych. Ania K. ma
            podobno przejąć jedną z grup ale nie zamierza rezygnować z grup chłopców. A nie
            da się trzymać trzech srok za jeden ogon.
            A poza tym kto będzie prowadził pozostałe grupy, może pan Piotr B., który już
            rozpieprzył starsze grupy dziewcząt nie zgłaszając je do rozgrywek, który nie
            ma dobrego kontaktu z dziewczętami, albo może sam prezes. To są ludzie, którzy
            niestety tylko patrzą na kaske i nic dobrego z tego nie będzie.
            A może by sięgnąc po kogoś innego. Ja proponuję zrobić coś w rodzaju przetargu.
            Stworzyć komisję. Zebrać propozycje od chętnych którzy chcieliby prowadzić
            grupy młodzieżowe i mają na to jakieś pomysły, a nie ciągnąć się za ogonki i
            proponować pracę swoim znajomkom. Sorki, ale taka jest prawda.
            Trzeba wreszcie zrobić coś innego lub coś mądrego, tylko gdzie takiego szukać.
            Aha. jestem też zszokowana, podziałem stypendiów. Piłkarki dostały po 2.000,00
            złotych mimo swoich karygodnych wyczynów, natomiast najlepszy piłkarz ręczny
            dostał 1.000,00 złotych, nie mówiąc o innych sportowcach, którzy dostali jakieś
            ochłapy. To niestety pan Marusiński, według własnego "widzi mi się" podzielił
            tę kasę sprawiedliwie po swojemu. Gratuluje mu pomysłu.
            I jak tu ma być dobrze. Po prostu nie będzie. Niestety.
            • torus27 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 08.02.05, 19:11
              Droga Demetro.

              gdybys rzeczywiscie interesowala sie sportem w naszym miescie to bys wiedziala,
              ze nowe stowarzyszenie ktore przejelo zespol pilkarek recznych podpisalo z
              zawodniczkami kontrakty. Co za tym idzie zawodniczka kontraktowa nie moze
              otrzymywac stypendium od miasta. Stypendium to moze otrzymywac zawodnik amator,
              tak wiec sama widzisz ze dziwczyny juz tych pieniedzy nie dostana. A co do
              pozostalych sparaw. Widac to juz nasz narodowa tradycja zeby tylko narzekac i
              obczerniac ludzi ktorzy chca zrobic cos dobreg. Ubolewam nad tym. Pozdrawiam
              • demetra35 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 09.02.05, 11:08
                torus27, to chyba ty się mylisz. Mam przed sobą załącznik do Zarządzenia
                podpisany przez pana Czaplę, z którego wynika, że zostały między innymi
                przynanne 12 stypendiów sportowych dla piłkarek ręcznych od Beaty Jendrych
                2.000,00 złotych po Mariole Michalak 1.400,00 złotych miesięcznie. A 10
                piłkarzy dostało po 1.000,00 złotych. I kto tu się nie interesuje albo nie zna?
              • paniladna Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 11.02.05, 19:01
                "nowe stowarzyszenie ktore przejelo zespol pilkarek recznych podpisalo z
                zawodniczkami kontrakty. Co za tym idzie zawodniczka kontraktowa nie moze
                otrzymywac stypendium od miasta."

                A jednak może.
                Tak a'propos. Czy to oznacza, że złamane zostało prawo?
                Torus27, Ty jesteś obsesyjnym obrońcą Piotrcovii (bravo!), a co sądzisz na ten
                temat?
                • tygrys999 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 11.02.05, 23:01
                  Ajajaj,Torus Ty obsesyjny maniaku odpowiedz Paniladnej dlaczego bronisz tych
                  tyfusów i dlaczego tak gorąco?Przy okazji zapytaj co to znaczy przejęło?Co w
                  jej mniemaniu znaczą kontrakty?I dlaczego to wszystko kosztuje tak drogo?
                • eulalia2 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 11.02.05, 23:48
                  Uważam, że sportowcom reprezentującym nasze miasto na arenie ogólnopolskiej i to z dobrym skutkiem należy się godziwe wynagrodzenie tak aby nie szukali szczęścia w innych miastach. Rzeczywiście - całe to zamieszanie ze stypendiami (jedni uważają, że piłkarki są faworyzowane, itp) nie jest niczym dobrym, ale dopóki nie dorobimy się w Piotrkowie klubów z prawdziwego zdarzenia, które będą zabezpieczać odpowiednie finanse dla zawodniczek i zawodników, to będziemy skazani na takie metody...
            • witekkk62 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 08.02.05, 20:28
              Niestety to co się działo też nic dobrego nie wróżyło.Gdyby nie powstało nowe
              stowarzyszenie Piotrcovia podzieliłaby los Gościbii.Przejęliśmy
              długi,zobowiązania i nieuregulowane należności w stosunku do zawodniczek.Po raz
              pierwszy od dawna nie muszą troszczyć się o byt.Nowych ludzi nie
              stworzymy,musimy komuś zaufać,bo trenerami nie jesteśmy.Chcemy aby nadal
              istniała sekcja piłki ręcznej.Nowy zarząd stanowi mieszankę rutyny z młodymi
              ludżmi.Będziemy dbać o to,aby stare nawyki i przyzwyczajenia nie wzięły góry
              nad prawidłowym działaniem,funkcjonowaniem sekcji.Tym bardziej,że ludzie po raz
              kolejny zaufali komuś i powierzyli pieniądze nie z chęci zysku ale dla dobra
              piotrkowskiego sportu.Mamy nadzieję na współpracę z każdym człowiekiem,który
              też tego chce.Od znajomości i kumoterstwa będziemy trzymać się z daleka.Każda
              pomoc fachowców bedzie mile widziana,oby tylko zechcieli się ujawnić i
              pomagać.Od 1 marca zamierzamy uruchomić system rozgrywek młodzieżowych aby w
              okresie 2-3 lat odbudować zaplecze niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.O
              zamiarze działania i systemie funkcjonowania klubu rozmawialiśmy już z
              wiceprezydentami,przewodniczącym rady miasta,dyrektorem
              wydziału,kierownikiem,referatu.Spotkaliśmy się niewątpliwie z ich życzliwym
              zainteresowaniem i obietnicą szerokiej pomocy.Będziemy działać przy otwartej
              kurtynie z jawnością rozliczeń,nawet finansowych.Mamy nadzieję,że z pomocą
              kibiców,władz miasta podołamy oczekiwaniom sporej grupy sympatyków piłki
              ręcznej.Jeżeli napotkamy barierę niechęci to pożegnamy się z klubem godnie bez
              długów i wstydu.Chcemy pomóc i działać ale nie musimy.Nic na siłę.Dotychczas
              powierzaliśmy pieniądze wiecznym działaczom.Skutek jaki był każdy widział.Teraz
              zrobimy to sami.O tym co zrobiliśmy dotychczas i jakie mamy plany na przyszłość
              opowiemy w trakcie spotkania po pierwszym zwycięskim meczu drużyny.Przy
              odrobinie cierpliwości powinno się udać odbudować dobry wizerunek klubu z
              korzyścią dla młodzieży,rodziców,nadszarpniętego wizerunku miasta i jego władz.
              • demetra35 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 08.02.05, 21:33
                Będę nadal obserwować i na pewno ucieszy mnie informacja, że kolejna wasza
                inicjatywa wreszcie przyniosła korzyści przede wszystkim młodzieży. Że nie jest
                to koleny sposób na ucieczkę od długów poprzedniego klubu i teraz pod
                patronatem szkolenia młodzieży wspierać się będzie dalej nie specjalnie grajace
                zakupione zresztą za cieżkie pieniądze zawodniczki. Jestem za tym aby młodzież
                mogła trenować cokolwiek: piłkę ręczną, nozną, koszykówkę zapasy czy kometkę.
                Bo to jest przede wszystkim wychowawcze. Ale w tym mieście od dawna nie ma do
                tego klimatu, niestety. Pozdrawiam wszystkich którzy są za sportem w mieście
                • witekkk62 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 09.02.05, 18:07
                  Faktycznie,na klimat nie mamy wpływu,chyba na szczęście.Ale jezeli pada deszcz
                  mozna schronić się pod parasolem,jeżeli jest zimno można odziać się cieplej a
                  jeżeli jest ciemno można zapalić światełko.Nie ma już długów poprzedniego
                  klubu,przynajmniej tych o których wiedzieliśmy,została tylko niewaściwie
                  rozliczona dotacja miasta.Ją też spłacimy aby zacząć inaczej,bez obciążeń,bez
                  niedomówień,nie po to aby czerpać lecz po to by istniał sport młodzieżowo-
                  profesjonalny. To można pogodzić.Więcej wiary Demetro i odważ się pomagać.Mniej
                  sceptycyzmu i obaw.Tu już niewiele można popsuć.Można tylko odbudowywać
                  zaufanie,pracować licząc na życzliwość i zrozumienie sympatyków.
                  • demetra35 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 09.02.05, 20:48
                    Dzięki Witekk62 za podbudowę. Będę was obserwować, bo jestem wiernym kibicem
                    sportowym, i chce aby w tym mieście coś zaiskrzyło, aby zaczęło się coś dziać,
                    aby pieniądze nasze podatników szły na naszą młodzież, a nie na przybyszy "Bóg
                    wie skąd". Życzę powodzenia, trzymam kciuki ale umiarkowanie.
              • mich55 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 09.02.05, 01:39
                Dobrze to wygląda. Jesli będzie przejrzyście uczciwie i bez polityki to nawet
                przy gorszych wynikach będziecie mieli coraz wiecej zwolenników.
                Może sam zacznę chodzić na mecze.
                pozdrawiam
                • sanchez_zks Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 17.02.05, 20:09
                  Serdecznie zapraszam na mecz Concordii. Pierwszy już 19 lub 20 marca ale na
                  wyjeździe. Jeśli ja pan zobaczy jak wygląda nasz miejski stadion i zobaczy go
                  też kilku piotrkowskich polityków to może ktoś weźmie się do roboty i zacznie
                  wreszcie działać. W każdym większym i bardziej liczącym się mieście jest stadion
                  z prawdziwego zdarzenia, tylko Piotrków może się poczszycić TAKIM stadionem,
                  rodem z kilkutysięcznej wioski. To trochę dziwne.Ale wiele dużo mniejszych od
                  Piotrkowa miast ma dobre, lepsze od naszego stadiony. Mam nadzieje, że Concordia
                  awansuje do 3 ligi. Jeśli siętak stanie to co dalej?? Setki fanatyków dawnego
                  ZKSu będą jeżdzić na mecze swojej ukochanej drużyny np. do Bełchatowa czy
                  Radomska???
                  • kariera33 Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 17.02.05, 23:34
                    Właścicielem stadionu Concordia jest stowarzyszenie Concordia, a nie miasto. To
                    stowarzyszenie jest właścicielem m.in. gruntów. Miasto ma tylko ten obiekt w
                    zarządzie. Gdyby to miasto było właścicielem to już dawno nie byłoby tam klubu
                    i działaczy Concordii z panem Dzwonnikiem na czele.
                    • sanchez_zks Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 18.02.05, 00:13
                      z tego co wiem to właścicielem obiektu jets OSIR a nie klub, nawet nazwa obiektu
                      to STADION MIEJSKI CONCORDIA więc to jest miejskie i korzysta z tego obiektu
                      barzdo dużo ludzi. A czemu niby gdyby właścicielem było miasto to klubu by nie
                      było?? Chyba nikt nie chce aby Concordia przestała istnieć. Przecież to 96 letni
                      klub z ogromnymi tradycjami. Teraz może nie jest najlepiej ale wszysko jest na
                      dobrej drodze. Może niedługo klub awansuje do 3 ligi, poza tym w klubie jest
                      ogromna rzesz młodzieży trenujących football i mających plany związane za
                      sportem, dokładniej z piłką nożną. Jeśli komuś przeszkadza pan Dzwonnik to niech
                      dobrze zastanowi bo gdyby nie on i kilka innych osób klubu by dziasiaj nie było
                      i jemu mozna bardzo dużo zawdzięczać. Jeśli ktoś chce aby pan Dzwonnik odszedł
                      niech napisze dlaczego i co najważniejsz niech poda osobe, która mogłaby go
                      zastapić na tym stanowisku!!! Nie wiem czy ktoś by podjął takiemu trudnemu
                      zadaniu. Czekam na propozycje
    • deoksyrybonukleinowiec Re: SPORT W NASZYM MIEŚCIE 20.02.05, 20:12
      Szanowni Panowie Rajcowie miejscy i szanowny Panie Michale.
      Uważam, ze nasze miasto wymaga promocji poprzez sport na krajowym poziomie.
      Wydaje mi się, że piotrkowska piłka ręczna godnie reprezentowała i nadal
      reprezentuje nasz region wśród innych polskich miast. Sprzyjają temu
      cotygodniowe relacje z przebiegu meczów, retransmitowane przez kanał Tele 5.
      Jako widowiskowa, ale dodajmy, że również najtańsza z popularnych dyscyplina,
      jest chętnie oglądana przez kibiców.
      Co do sytuacji piotrkowskiej, to uważam, że należy umożliwiać w jak najszerszym
      zakresie szkolenie młodzieży (obecnie w Piotrcovii występuje 5 piotrkowianek).
      Zauważyłem, że działania pana Maćkowiaka oraz całego nowego zarządu Piotrcovii
      idą w tym, dobrym kierunku. Tworzone są grupy młodzieżowej piłki ręcznej na
      bazie szkół podstawowych i gimnazjalnych, co jak sądzę przyniesie w przyszłości
      wiele korzyści dla klubu, miasta i kibiców.
      Panowie, zapraszamy do Hali ,,RELAX"!
      Wacio.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka