19.01.05, 10:05
Szprota dlaczego usunęłaś mój tekst w spr. referendum ?
Obserwuj wątek
    • torus27 Re: szprota 19.01.05, 11:07
      To juz jest chyba lekka przesada. Przeciez sprawy referendum to sprawy miasta,
      wiec (tak mi sie wydaje) powinny byc dyskutowane na forum. Pozdrawiam
    • torus27 Re: szprota 19.01.05, 16:23
      widze ze niektorzy chca sie pozbywac osob regularnie odwiedzajacych forum. no
      coz widac nie wszedzie obowiazuje wolnosc slowa. pozdrawiam
    • vinci2 Re: szprota 19.01.05, 17:44
      POPIERAM całkowicie Witoldak2.
      Jeśli na tym forum ma być cenzura dla osób, których poglądy są dla kogoś
      niewygodne to ja też zrezygnuję z komentowania postów i przeniosę się na inne forum.
      Nie mogą w państwie demokratycznym, za jaki Polska się uważa, występować takie
      sytuacje gdzie wypowiedzi kompletnych (tu przepraszam za słownictwo ale tylko
      tak można ich określić) DEBILI nie są kasowane, a userzy ci notorycznie rzucają
      teksty takie jakich niejeden więzień by się nie powstydził, natomiast osoba
      realnie i rzeczowo wypowiadająca się była "banowana".
      Ciekaw jestem po czyjej interwencji został usunięty ten post??

      Oj wstyd!!!
    • vinci2 Re: szprota 19.01.05, 17:50
      Co do pomówień to jeśli ci Wielcy poczuli się urażeni zawsze zostaje proces
      cywilny.
      Nie można się tym zasłaniać bo w takim wypadku należałoby uznać Internet jako
      źródło zła, pomówień, pornografii i jeszcze innych negatywów.

      Pozdrawiam
    • martuska11 Re: szprota 19.01.05, 19:44
      To ja też dziękuję. Szprota! Jakie masz nieprzyjemności? Jest wolność słowa czy
      nie? W końcu to forum Gazety Wyborczej.... Żegnam. To był mój ostatni post.
      • noname10 Re: szprota 19.01.05, 22:26
        Szprota !
        Już kiedyś była dyskusja na Twój temat. Nie chcę używać nieparlamentarnych słów
        bo to nie w moim stylu, choć cisną się na usta.
        Od kogo miałaś nieprzyjemności ?
        Do kogo można złożyć zażalenie na Twoją nadgorliwość ?
        Powiem krótko: Wynocha z naszego piotrkowskiego podwórka, rządź w Łodzi !!!

        A do forumowiczów, którzy chcą opuścić to forum, jako jeden z najdłużej się tu
        udzielających, apeluję o powstrzymanie emocji. Przecież zawsze musi się znaleźć
        jakiś parszywiec, takie jest życie, a ustąpienie mu byłoby przyznaniem się do
        porażki.
      • tygrys999 Re: szprota 19.01.05, 23:38
        Chopoki nie nerwowo.Widocznie casem przeginocie.Z łanonimowości tyz czeba
        łumieć korzystać,nawet kiej kturymuś wali pod deklem witusiuk.Szprota dej
        ludziskum pogodoć.Toz to tylku wymiano poglundów casym głupio,podsyto duzum
        dozum nerwowości ale niektuzy gotowi sie łobrazić iśćna mete inałublizać
        niwiniuntkum.Nie znizej sie do tego poziumu i nie ingeruj.Prosę.
    • szprota a do reszty towarzystwa 20.01.05, 00:58
      Przeczytałam tekst Witolda K uważnie.
      Używa nazwisk, używa określeń typu konfident.
      Tego typu wypowiedzi nie są zgodne ani z regulaminem forum, ani z netykietą i
      będą konsekwentnie usuwane. To nie jest kwestia cenzury, tylko naruszania dóbr
      osobistych innych osób. Nie umiecie tego zrozumieć?
      Noname'owi przypominam, że w poprzedniej burzy w szklance wody przyznałam mu
      rację i przywróciłam niesłusznie wyciętą wypowiedź. Ale jak widać, nie starcza
      mu sił intelektualnych na pamiętanie takich rzeczy. Szkoda, że wystarcza na
      wymyślanie inwektyw. Zenada na poziomie piaskownicy.
      Dodam jeszcze, że nigdy nie spotkałam tak zamkniętego, nudnego i hermetycznego
      forum i z olbrzymią przyjemnością przestaję tutaj zaglądać.
      Kiście się we parszywym własnym sosie.

      • szprota dwa linki 20.01.05, 01:09
        proponuję się z nimi zapoznać
        forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617538.html?t=1106179726089
        forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617503.html
        • szprota nie ma 20.01.05, 12:50
          nie ma również nic o prawie obrażania uczestników forum opiekunów tegoż
          pozdrawiam również i powodzenia w moderacji życzę tym, którzy się po nią zgłoszą
          • kregi Re: nie ma 20.01.05, 19:11
            Hej

            Mysle, żę wszystkim puściły nerwy. Nie rozumiem np witoldak bo przecież
            powinnien się cieszyć skoro ktoś interweniował to znaczy że ma racje i włożył
            kij w mrowisko.
            Rozumiem jak najbardziej szprote, i wiem że musiała tak postąpić.

            A tu prosty link dla szefów Agory, z onetu tam można uzywac nazwisk
            niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.regionalne.trojmiasto&aid=34056504
            Wstyd, że wydawca Gazety Wyborczej nakłada cenzure

            Pozdrawiam szprote.
            • tygrys999 Re: nie ma 20.01.05, 22:00
              tak żech myśloł,ze jak zdjeli to cośk musioł mieć racje.Bo jak ktośik bzdety
              bazgroli,ćmi i piernicy bez synsu to musik mieć racje.Nawet wituśk222
              bezimienny oddział do wali lewy półkuli z prawóm.Byle napsód nie wazne co niech
              czytajum.Moze ktuś sie w..... i łodpowi a wtedy chulaj dusa piekła ni ma.Łoj
              maluśki,maluśki kiej....
      • kilwater3 Re: a do reszty towarzystwa 20.01.05, 20:59
        > Używa nazwisk, używa określeń typu konfident

        Nie on pierwszy używał nazwisk na tym forum, a określenie "konfident" może mieć
        dla Ciebie szprota znaczenie pejoratywne, ale cytując za słownikiem języka
        polskiego to - agent wywiadu, tajny wywiadowca. Jeśli cenzurujesz wypowiedzi na
        czyjeś polecenie, to znajdź lepszą motywację dla takiego działania, bo w
        przeciwnym wypadku tylko się ośmieszasz.
        Zastanawiam się teraz dlaczego nie ocenzurowałaś linku do strony podejrzanego o
        korupcję polityka, to dopiero naruszenie netykiety, można by rzec żenada do
        kwadratu.
          • kilwater3 do tygrysa 26.01.05, 02:12
            Nie interesuje mnie jakie ma ona zdanie o mnie, bo jej zdanie nie ma nic
            wspólnego z jej funkcją. Muszę Ci przyznać, że przyjemnie połaskotałeś moją
            próżność tym oszołomem. Wszak w obecnych czasach bycie oszołomem to zaszczyt.
            Przecież oszołomy to ludzie którzy kilkanaście lat temu twierdzili, że Polska
            to kraj w którym rządzą esbecy, konfidenci i czerwona nomenklatura, a dopiero
            teraz okazuje się, że nie byli w błędzie.

            • tygrys999 Re: do tygrysa 26.01.05, 21:31
              Chyba zauważyłeś,że nie zostałeś oszołomem solistą.Też się przyznałem do tego
              określenia.Głowa do góry,nie obrażaj się.Na pewno niedługo ktoś zaszczyci Cię
              tym określeniem li tylko dla Twoich przymiotów.Chyba Ci będę zazdrościł.
        • szprota Re: a do reszty towarzystwa 21.01.05, 00:23

          >Nie on pierwszy używał nazwisk na tym forum

          i większość tych wypowiedzi powędrowała do kosza.

          >a określenie "konfident" może mieć dla Ciebie szprota znaczenie pejoratywne

          Słownik Wyrazów Obcych
          konfident
          (łc. confidens, -ntis ‘pewny siebie, bezwstydny’ od confidere ‘zaufać’) tajny
          agent, szpieg; daw. także powiernik.

          aktualnie to słowo jest używane przeważnie w znaczeniu pejoratywnym i z
          kontekstu artykułu Witolda wyraźnie wynikało, że właśnie w takim go użył.

          >Jeśli cenzurujesz wypowiedzi na czyjeś polecenie
          Nie cenzuruję, tylko usuwam i nie na czyjeś polecenie, tylko zgodnie z
          regulaminem forum.

          >Zastanawiam się teraz dlaczego nie ocenzurowałaś linku do strony podejrzanego
          korupcję polityka
          Daj mi tego linka, musiałam go przegapić w tym waszym ujadaniu.
          • kilwater3 do "moderatora" 26.01.05, 01:59
            > i większość tych wypowiedzi powędrowała do kosza.
            Proponuję temat "Piotrkowski cyrk"

            > aktualnie to słowo jest używane przeważnie w znaczeniu pejoratywnym
            Aktualnie, przeważnie nazywa się tak współpracowników byłej służby
            bezpieczeństwa PRL, może nie umiem czytać ze zrozumieniem, ale w tekście
            nigdzie nie ma postawionego znaku równości pomiędzy nazwiskiem i
            słowem "konfident".

            > Daj mi tego linka, musiałam go przegapić w tym waszym ujadaniu.
            Gratuluję efektywnych poszukiwań.
            Od czasu likwidacji urzędu na ulicy Mysiej w Wa-wie ludzie poczuli, że mają
            zdjęty kaganiec, więc nie bądź zdziwiona, że lubieją sobie poszczekać, a że
            czasami się pokąsają to jeszcze nie powód żeby wyładowywać swoje metropolitalne
            frustracje na publicznym forum z pobliskiego grajdoła.


            • szprota Re: do "moderatora" 28.01.05, 01:25
              > Od czasu likwidacji urzędu na ulicy Mysiej w Wa-wie ludzie poczuli, że mają
              > zdjęty kaganiec, więc nie bądź zdziwiona, że lubieją sobie poszczekać, a że
              > czasami się pokąsają to jeszcze nie powód żeby wyładowywać swoje
              metropolitalne frustracje na publicznym forum z pobliskiego grajdoła.
              Nie jestem zdziwiona, ale tak jak powiedziałam, wszystko w granicach praw i
              regulaminów (chociażby zasad współżycia)
              a frustracje póki co wyładowujesz ty, nie ja
    • tygrys999 Re: szprota 22.01.05, 00:00
      Gratulujem Witoldziek.Skoro to la Ciebie taki ważne to dbej ło nium,pilengnuj a
      zajzy casem pod nium cy jakowyś łagent,donosiciel abo inna szu szuja tam sie
      nie schowała. I bedzies mioł jak w pepickim filmie.
      • noname10 Re: szprota 23.01.05, 16:12
        dla przypomnienia :
        [...}
        4.
        Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
        treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
        etnicznej, czy też propagujących przemoc.

        5.
        Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
        treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
        naruszających zasady Netykiety.

        6.
        Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
        Gazeta.pl przekazów reklamowych.

        Który z punktów Regulaminu został przekroczony ? Od oceny naruszania czyichś
        dóbr osobistych jest ten kogo inwektywa dotyczy, a dalej sąd.


        Do Zamka :
        Dlaczego nazwałeś mnie (i nie tylko) kreaturą ? Czy możesz poprzeć to dowodami,
        bo chlapać każdy może. Pojawiłeś się po raz pierwszy na forum (przynajmniej pod
        tym nickiem) i głosisz nie pokryte dowodami opinie. Zostałeś rozszyfeowany
        przez Szch69 jako "Pan Doktor", jeżeli jesteś faktycznie lekarzem to na pewno
        nie z Leśnej Góry, bo tam na "dzień dobry" nie obrzucają błotem.



        • szprota Re: szprota 23.01.05, 17:48
          primo, nie ja powinnam się tłumaczyć, a ten, kto regulamin narusza
          secundo, jeżeli uważasz, że używanie nazwisk i inwektyw nie łamie punktu
          piątego, to zapraszam na naukę czytania tekstu ze zrozumieniem
          po trzecie, to, że Zamek nie pisuje na forum (a o czym tu pisać?), nie oznacza,
          że go nie odwiedza. przypuszczam, że odwiedza i zdołał sobie wyrobić o tobie
          opinię, na jaką zresztą w pocie czoła rzucającej się przy lada okazji mnie do
          gardła harpii zapracowałeś
        • kregi Re: szprota 23.01.05, 18:34
          Noname witoldk zadał pytanie i widocznie uzyskał odpowiedz skoro mówił o
          wyluzowaniu, a ty wyzywasz wszystkich jak popadnie i do tego decydujesz za
          wszystkich.
          Zostawiam twoje wypowiedzi typu:
          "Do kogo można złożyć zażalenie na Twoją nadgorliwość ?
          Powiem krótko: Wynocha z naszego piotrkowskiego podwórka, rządź w Łodzi !!!"

          bez komentarza

          A to specjalnie dla ciebie kawałek Netykiety.

          Swoim prywatnym animozjom dawaj wyraz wyłącznie w listach prywatnych. Nie ma nic
          bardziej denerwującego i żenujacego niż oglądanie grona publicznie wyzywajacych
          się osob.
          • noname10 Re: szprota 23.01.05, 19:50
            Być może trochę się zagalopowałem, ale po prostu Szprota "działa mi na nerwy"
            bo TYLKO do niej ad personam się zwracałem, a z natury jestem nerwowy. Po za
            tym dlaczego Łodzianka ma mieszać w naszym piotrkowskim ogródku, co w
            Piotrkowie brak już kompetentnych osób. Uważam, że moderatorem, o ile w ogóle w
            dobie wolności słowa ktoś taki jest potrzebny, powinna być osoba czująca
            piotrkowskie problemy.
            Kregi dlaczego uogólniasz, kogo "wyzywałem" ? O kim oprócz Sz.P. Szproty się
            wypowiadałem, bo ja sobie nie przypominam, co najwyżej, że z kimś się zgadzam
            lub nie.
            Szprota na forum występowała jako osoba publiczna, więc uważam że i publicznie
            można wyrazić zdanie o jej poczynaniach, a ponieważ nie był to jej
            pierwszy "wyczyn" to reakcja była taka a nie inna.
            A tak przechodząc na "szersze wody" gdy z trybuny Sejmu RP pada
            sformułowanie "walcie się" to moje słowo "wynocha" jest na poziomie
            przedszkola, bo na pewno znamy mocniejsze znaczące to samo.

            Kregi! Zgodnie z cytowaną przez Ciebie Netykietą winieneś zwrócić mi uwagę
            mailem, czyż nie ? Wobec tego i ja wszak publicznie wywołany, publicznie się
            wypowiadam.

            Wypowiedź Szproty skomentuję tak :
            Jeżeli któraś z wymienionych osób poczuje się urażona to droga sądowa jest
            otwarta, myślę że GW ma możność ustalenia kto nadał, zresztą pan W.Kowalczyk
            się wręcz podpisał więc tu nie ma żadnego problemu. Na drugą część Twojej
            (piszę z dużej litery bo tak zapamiętałem ze szkoły, Ty chodziłaś do innej)
            wypowiedzi odpowiedziałem na początku tego postu. Dodam, o czym Ty pewnie nie
            wiesz, że za "moich" czasów chcąc wydrukować zaproszenie na studniówkę lub ślub
            należało mieć aprobatę cenzury, wobec czego Twoja funkcja mi się żle kojarzy i
            powinna się ograniczać do wycinania słów powszechnie uważanych za niecenzuralne.

            Pozdrowienia i przeprosiny dla Wszystkich którzy nie są zainteresowani
            w "sprawie".

            • kregi Re: szprota 23.01.05, 20:16
              Chodziło mi tylko o to noname że nie ty decydujesz, kogo usuwamy z forum a kogo
              nie i niepotrzebnie ciągniesz ten spór na paragrafy.
              Mi osobiście podoba sie ze szprota jest z Łodzi, bo jest poza tym piotrkowskim
              podwórkiem i nie reaguje na pewne sprawy emocjonalnie, jak my reagujemy.
              I nie mam tzw syndromu Łodzi, mimo że uważam że Łódź zabrała PT dużo np jeśli
              chodzi np o nową mapę administracyjną, ale nie przeszkadza mi mieć w Łodzi
              przyjaciół.

              No ale to jest tylko moje zdanie, co nie przeszkadza mi uszanować twojego.

              pozdrawiam
              • noname10 Do Kregiego 23.01.05, 21:18
                > Chodziło mi tylko o to noname że nie ty decydujesz, kogo usuwamy z forum a
                kogo nie
                Czy ja kogoś chciałem usuwać oprócz Szproty ?
                > i niepotrzebnie ciągniesz ten spór na paragrafy.
                cóż taka moja natura bo to one wyznaczają (niestety ale i stety) nam życie

                Czy byłbyś uprzejmy ustosunkować się do mojego pytania skierowanego do Ciebie :
                >Kregi dlaczego uogólniasz, kogo "wyzywłem" ?
                Jeśli nie ma innych osób oprócz Szproty, która nb jest tu służbowo i nie jest
                uczestnikiem forum, to oczekuję "sorry" :-))
                Co do łodzkiego pochodzenia moderatora pozwolę sobie pozostać przy swoim
                zdaniu, a też mam i przyjaciół i znajomych i rodzinę w Łodzi.

                Odwzajemniam pozdrowienia
                  • noname10 Re: Do Kregiego 30.01.05, 00:57
                    Służbowo nie odróżniam płci wszak Szprota (a może Szprot ??) tu była w takiej
                    roli, a że wg mnie i nie tylko, nadużyła swej funkcji to została zbesztana. Ot
                    i co. Dumna to powinna być Szprota, że tak namieszała i bawiła się w cenzora
                    jak za czasów PRLu. Ja wcale nie jestem z siebie dumny, bo to nie jest ani
                    powód do dumy, ani do płaszczenia się. Co najwyżej mogę być zadowolony, że
                    Szprota już "nie miesza". Czy słowa które napisałem były zbyt mocne ? sprawa do
                    dyskusji co już wcześniej gdzieś pisałem. A Szprota po pierwszej zadymie mogła
                    zrobić to co zrobiła teraz i nie byłoby sprawy.
                    • zamek Re: Do Kregiego 30.01.05, 15:37
                      noname10 skromnie przyznał:
                      > Co najwyżej mogę być zadowolony
                      Taa, z tego, że komuś (już nieważne, kobieta, czy mężczyzna) narobiłeś na buzię.
                      Tobą się można tylko brzydzić, noname.
                      • noname10 do Zamka 30.01.05, 23:44
                        Chyba w wojsku nie byłeś ? takiś delikatny, albo pracujesz w super
                        towarzystwie, gdzie pełen wersal. Ale z tego co tu padło można wywnioskować, że
                        obracasz się wśród studentów, a oni święci nie są , wystarczy chwilę postać
                        koło niektórych. Może przy Tobie czują respekt i jest OK
                        • zamek Re: do Zamka 31.01.05, 11:08
                          Dziękuję, pochlebiasz zarówno mojemu wychowaniu, jak i towarzystwu, w którym się
                          obracam. Tobie, jak widać, wystarczają inne standardy. Natomiast byłem zmuszony
                          użyć takich sformułowań, po których nie zadziała automat do wykropkowywania ani
                          admin. Przełóż je sobie na stopień cywilizacyjny bliższy tobie.
                    • szprota Re: Do Kregiego 31.01.05, 02:06
                      Co najwyżej mogę być zadowolony, że Szprota już "nie miesza". Czy słowa które
                      napisałem były zbyt mocne ? sprawa do dyskusji co już wcześniej gdzieś pisałem.
                      A Szprota po pierwszej zadymie mogła zrobić to co zrobiła teraz i nie byłoby sprawy.

                      ...a więc o to chodziło?
                      żeby nikt ci w kuwetce nie mieszał?
                      żeby nikt obcy nie śmiał się tutaj odezwać?
                      żeby wykurzyć każdego, kto nie jest stąd?
                      i ty się dziwisz Zamkowi, że okazuje ci wzgardę?
                      nie wstyd ci być tak zamkniętym na innych?
                      jeżeli ja pełniłam funkcję cenzora, to ty świetnie się nadajesz na inkwizytora.
                      • noname10 Re: Do Kregiego 31.01.05, 23:37
                        > ...a więc o to chodziło?
                        > żeby nikt ci w kuwetce nie mieszał?
                        > żeby nikt obcy nie śmiał się tutaj odezwać?
                        > żeby wykurzyć każdego, kto nie jest stąd?
                        > i ty się dziwisz Zamkowi, że okazuje ci wzgardę?
                        > nie wstyd ci być tak zamkniętym na innych?
                        > jeżeli ja pełniłam funkcję cenzora, to ty świetnie się nadajesz na
                        inkwizytora.

                        Szproto ! Uwżałem Cię do tej pory za osobę cokolwiek nerwową i nadgorliwą, ale
                        jeszcze trochę i zmienię zdanie. A wypowiadajcie się razem z Zamkiem na każdy
                        temat i najwyżej pozostaniemy przy swoim zdaniu. Ale Ty USUNĘŁAŚ post i o to tu
                        chodzi. Czy to tak trudno zrozumieć ? A mówcie sobie że białe to czarne, że
                        czarne to białe, a niebieskie jest niebieskie. To nie oto chodzi. Czy wreszcie
                        dotarło ???
                        Musiałem to przypomnieć bo widzę, że w swojej zapalczywości obydwoje
                        zapomnieliście o co wogóle poszło.
                        A Św. Inkwizycja o ile pamiętam to właśnie zamykała oponentom usta i paliła na
                        stosie, także Twoje porównanie kulą w płot.

                        • szprota do noname 01.02.05, 01:20
                          Ale Ty USUNĘŁAŚ post i o to tu chodzi. Czy to tak trudno zrozumieć ? A mówcie
                          sobie że białe to czarne, że czarne to białe, a niebieskie jest niebieskie. To
                          nie oto chodzi. Czy wreszcie dotarło ???

                          Uprzedzam, jestem wściekła i zniżam się do poziomu wypowiedzi Noname.
                          Człowieku, ile ty masz lat? Sześć?
                          Czy ja mam do usranej śmierci powtarzać, dlaczego usunęłam post?
                          Czy to do ciebie nie dociera, że żyjesz w kraju, gdzie jednak, do cholery,
                          przestrzega się prawa? Łamiesz regulamin - to ponosisz konsekwencje. Znasz
                          regulamin, akceptowałeś go przy zakładaniu tego loginu. Jak nie pasuje, możesz
                          zmienić forum.
                          I zrozum, no, rusz tę jedną szarą komórkę, dasz radę, że nikt tu nie jest
                          zapalczywy. Wyjaśniam powody swego postępowania nie bez nadziei, że w końcu
                          zrozumiesz. A teksty typu "mieszanie" czy budowanie napięć pomiędzy Łodzią a
                          Piotrkowem mocno trącą paranoją.
                          • noname10 do Szproty 02.02.05, 00:00
                            Pozostańmy przy swoich zdaniach i zakończmy tę dyskusję, bo niczego nie wnosi.
                            Niektórzy funkcjonariusze też się tłumaczyli "że tak musieli, bo im kazano i
                            był taki regulamin" a dziś historia inaczej to ocenia i teraz żałują (jeżeli
                            dożyli).
                            • szprota do noname 02.02.05, 00:40
                              Niektórzy funkcjonariusze też się tłumaczyli "że tak musieli, bo im kazano i
                              > był taki regulamin" a dziś historia inaczej to ocenia i teraz żałują
                              Krzywdzisz mnie tym porównaniem.
                              Mam nadzieję, że z czasem sumienie ci się uwrażliwi, bo na zrozumienie moich
                              argumentów nie liczę.
                              • noname10 Re: do noname 02.02.05, 23:10
                                być może dziś tak to widzę, a kiedyś zmienię zdanie, choć wątpię. O wiele
                                bardziej odpowiadała mi Twoja reakcja "Panowie przenieście dyskusję na priv, bo
                                wykasuję", a teraz masz u mnie "+" za rezygnację z funkcji. Myślę, że jesteś
                                stosunkowo młodą osobą i będzie to dla Ciebie co prawda "gorzkie" ale jakieś
                                doświadczenie.
                                Pozdrawiam
            • szprota odpowiadam cytując 23.01.05, 20:37
              Być może trochę się zagalopowałem, ale po prostu Szprota "działa mi na nerwy" bo
              TYLKO do niej ad personam się zwracałem, a z natury jestem nerwowy
              -No, to jest twój problem, nie mój. Jesli nie radzisz sobie z nerwami w sposób
              społecznie akceptowalny, czas odwiedzić specjalistę.

              Po za tym dlaczego Łodzianka ma mieszać w naszym piotrkowskim ogródku, co w
              Piotrkowie brak już kompetentnych osób. Uważam, że moderatorem, o ile w ogóle w
              dobie wolności słowa ktoś taki jest potrzebny, powinna być osoba czująca
              piotrkowskie problemy.
              -Wałkowaliśmy to za poprzednim razem. Każdy piszący na tym forum mógł się
              zgłosić na moderatora - ogłoszenie wisiało na głównej stronie forum.
              Najwidoczniej wszystkim wam w Piotrkowie zależało na tym, by na tym forum był
              bałagan, spamerstwo i lżenie osób publicznych i dlatego nikt się nie zgłosił.
              Ewentualnie rzeczywiście brak tutaj kompetentnych osób, nie wiem.

              a ponieważ nie był to jej pierwszy "wyczyn" to reakcja była taka a nie inna.
              -Nie, był drugi. Zawsze tak uogólniasz czy tylko wobec osób spoza swojego grajdoła?

              Jeżeli któraś z wymienionych osób poczuje się urażona to droga sądowa jest
              otwarta, myślę że GW ma możność ustalenia kto nadał, zresztą pan W.Kowalczyk się
              wręcz podpisał więc tu nie ma żadnego problemu.
              -A ja cały czas się trzymam zdania, że wypowiedzi naruszyły regulamin forum, a
              zakładając konto na gazecie poświadczasz, że go akceptujesz. Jeśli nie - po co z
              niego korzystasz?

              Na drugą część Twojej (piszę z dużej litery bo tak zapamiętałem ze szkoły, Ty
              chodziłaś do innej) wypowiedzi odpowiedziałem na początku tego postu.
              -A ja nie piszę z dużej litery, bo wielka litera jest przejawem szacunku - a ja
              go do ciebie za to całe ujadanie już nie mam, za grosz. Zresztą, gdybym chciała
              być złośliwa, wytknęłabym ci kilka innych błędów ortograficznych - widzisz,
              chodziłam do łódzkiej szkoły, a tam się na to zwraca uwagę.

              Dodam, o czym Ty pewnie nie wiesz, że za "moich" czasów chcąc wydrukować
              zaproszenie na studniówkę lub ślub należało mieć aprobatę cenzury, wobec czego
              Twoja funkcja mi się żle kojarzy i powinna się ograniczać do wycinania słów
              powszechnie uważanych za niecenzuralne.
              -Wyobraź sobie, że wiem. Nie żyję na wyspie zamieszkanej wyłącznie przez osoby w
              moim wieku. Ale twoje skojarzenia (złe) to twoja sprawa, więc sam się z nimi
              racz uporać.
              Moja była funkcja, powtórzę to jeszcze raz, choć inteligentnym ludziom ponoć
              powtarzać nie trzeba, miała na celu dbanie o przestrzeganie netykiety i
              regulaminu forum. Przejrzałeś jedno i drugie. Wykazujesz umiejętność czytania
              tekstu ze zrozumieniem. Zatem zapewne sam zauważyłeś, że nie ogranicza się to do
              wycinania słów uważanych powszechnie za pięcioliterowe.

              Ja ze swojej strony dziękuję wszystkim, którzy przesłali mi słowa otuchy i
              wyrazy poparcia w tej idiotycznej przepychance.
              • noname10 Re: odpowiadam cytując 23.01.05, 21:48
                > Po za tym dlaczego Łodzianka ma mieszać w naszym piotrkowskim ogródku, co w
                > Piotrkowie brak już kompetentnych osób. Uważam, że moderatorem, o ile w ogóle
                w
                > dobie wolności słowa ktoś taki jest potrzebny, powinna być osoba czująca
                > piotrkowskie problemy.
                > -Wałkowaliśmy to za poprzednim razem. Każdy piszący na tym forum mógł się
                > zgłosić na moderatora - ogłoszenie wisiało na głównej stronie forum.
                > Najwidoczniej wszystkim wam w Piotrkowie zależało na tym, by na tym forum był
                > bałagan, spamerstwo i lżenie osób publicznych i dlatego nikt się nie zgłosił.
                > Ewentualnie rzeczywiście brak tutaj kompetentnych osób, nie wiem.
                No właśnie. Masz krótką pamięć. Nie tylko ja ale i inni pisali, że na stronę
                wchodzą z pominięciem strony głównej

                > a ponieważ nie był to jej pierwszy "wyczyn" to reakcja była taka a nie inna.
                > -Nie, był drugi. Zawsze tak uogólniasz czy tylko wobec osób spoza swojego
                grajdoła?
                wydaje mi się, że trzeci, ale może si mylę. Natomiast chyba zaczynają Ci
                puszczać nerwy bo Piotrków nazwałaś "grajdołem" Bez komentarza

                > Na drugą część Twojej (piszę z dużej litery bo tak zapamiętałem ze szkoły, Ty
                > chodziłaś do innej) wypowiedzi odpowiedziałem na początku tego postu.
                > -A ja nie piszę z dużej litery, bo wielka litera jest przejawem szacunku - a
                ja
                > go do ciebie za to całe ujadanie już nie mam, za grosz. Zresztą, gdybym
                chciała
                > być złośliwa, wytknęłabym ci kilka innych błędów ortograficznych - widzisz,
                > chodziłam do łódzkiej szkoły, a tam się na to zwraca uwagę.
                >

                Proszę bardzo jednak myślę, że dużo ich nie ma, a do szkoły chodziłem jak wiesz
                dość dawno, a teraz komputer "wytyka" mi błędy :-)), Natomiast pisanie z dużej
                litery świadczy o kulturze, którą należy zachowywać nawet wobec adwersarzy.
                Używanie słowa "ujadanie" też o niej nie świadczy, ale to już są Twoje
                problemy :-((

                >Wykazujesz umiejętność czytania tekstu ze zrozumieniem. Zatem zapewne sam
                >zauważyłeś, że nie ogranicza się to do wycinania słów uważanych powszechnie za
                >pięcioliterowe
                Jestem wdzięczy na słowa uznania :-))), a i nie wysyłaj mnie do lekarza, bo
                czuję się OK.

                Chcę Ci jeszcze podziękować za rezygnację z funkcji moderatora, chociaż
                przyszła mi na myśl maksyma "Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego" Oby się
                nie sprawdziło.
                • szprota Re: odpowiadam cytując 24.01.05, 19:21
                  > No właśnie. Masz krótką pamięć. Nie tylko ja ale i inni pisali, że na stronę
                  > wchodzą z pominięciem strony głównej
                  No ale to nie jest meritum. Każdy z was może teraz zostać moderatorem. Tak jak i
                  wtedy mógł.

                  >Natomiast chyba zaczynają Ci puszczać nerwy bo Piotrków nazwałaś "grajdołem".
                  Sam dajesz świadectwo swojemu miastu. Pisałam o grajdole wyłącznie w odniesieniu
                  do ciebie.

                  Natomiast pisanie z dużej litery świadczy o kulturze, którą należy zachowywać
                  nawet wobec adwersarzy. Używanie słowa "ujadanie" też o niej nie świadczy, ale
                  to już są Twoje problemy.
                  Wybacz, ale nie jesteS godnym szacunku adwersarzem i nie zamierzam okazywać ci
                  kultury, jako i ty mnie okazywać nie raczyłeś. Odpłacam tą samą monetą.

                  Chcę Ci jeszcze podziękować za rezygnację z funkcji moderatora, chociaż przyszła
                  mi na myśl maksyma "Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego" Oby się nie
                  sprawdziło.
                  Pogratuluj sam sobie umiejętności wykurzania obcych ze swojej piaskownicy raczej.
        • zamek w kwestii kreatur 24.01.05, 16:11
          Ja też nie potrzebuję się tłumaczyć, zwłaszcza tutaj, ale robię to, bo zostałem
          zapytany. Określenie owo pada po dogłębnym przeanalizowaniu Twoich postów,
          zwłaszcza adresowanych "ad personam". Podobny poziom kultury wypowiedzi i
          współżycia społecznego prezentują jasiu77 i coloquez. Myślę, że do Was trzech
          (może jeszcze kogoś, ale tak uważnie to już nie śledzę, czytam tylko Was), a nie
          do całego skądinąd sympatycznego miasta, odnosi się użyte przez Szprotę
          określenie "grajdół". Skoro własne nieokrzesanie usprawiedliwiasz porównaniem z
          poziomem wypowiedzi sejmowych, to tym bardziej uważam, że zmarnowałem swój czas
          i powinienem pójść dokładnie umyć ręce.
            • noname10 Re: w kwestii kreatur 26.01.05, 00:35
              Przejrzałem trochę postów do tyłu i jakoś nic podpadającego nie stwierdziłem,
              bo chyba nie masz na myśli krytyki iTePe za notoryczne spóźnienia lub strony
              Mójpiotrków za nieaktualny rozkład PKS ?
            • zamek Re: w kwestii kreatur 29.01.05, 23:56
              Dla mnie wystarczy, że nawtykałeś jednej osobie, za to w stylu, względem którego
              rynsztok jest perfumą. Gdybym ja był tu administratorem, dostałbyś dożywotniego
              bana.
              PS. Piotrkowiance w swoim czasie też naubliżałeś. Przypomnij sobie, przyjemniaczku.
          • noname10 Re: w kwestii kreatur 25.01.05, 23:55
            Przeczytałem Twoją odpowiedź jeszcze raz i :
            > Podobny poziom kultury wypowiedzi i współżycia społecznego prezentują jasiu77
            > i coloquez. Myślę, że do Was trzech (może jeszcze kogoś, ale tak uważnie to
            > już nie śledzę, czytam tylko Was),
            Ciekawe ! Jasia nie było na forum od kilku miesięcy i o nim pamiętasz, Colo
            rzadko wpada (może zmienił nicka), może myślałeś jeszcze o Schabie ale tego też
            b. dawno nie było
            Dziękuję w imieniu wymienionych, ale nurtuje mnie pytanie Czym sobie
            zasłużyliśmy na wyróżnienie Pana Doktora - przecież jesteśmy nieokrzesani ?
            > Skoro własne nieokrzesanie usprawiedliwiasz porównaniem z
            > poziomem wypowiedzi sejmowych, to tym bardziej uważam, że zmarnowałem swój
            czas
            Czy aby nie uchybiłeś Sejmowi, a w zasadzie jednemu z posłów. Przecież to są
            Wybrańcy Narodu, najlepsi z najlepszych. Do licha z kogo ma młodzież brać
            przykład ? Ze mnie nie bo wiadomo, z Ciebie też nie bo lekceważysz Sejm :-))
            • szprota Re: w kwestii kreatur 31.01.05, 02:13
              Ciekawe ! Jasia nie było na forum od kilku miesięcy i o nim pamiętasz, Colo
              > rzadko wpada (może zmienił nicka), może myślałeś jeszcze o Schabie ale tego też
              > b. dawno nie było
              No, to teraz nie zagląda. Ale przy poprzedniej dyskusji wszakże był obecny.
              Myślisz, że nikt spoza Piotrkowa nie czytał waszych, no niech będzie, że wypowiedzi?
      • vinci2 Artukuł byłego cenzora z PZPR 24.01.05, 00:15
        Ten Pan który, napisał ten artykuł jest przykładem typowego podejścia byłego
        członka PZPR.
        Nieładnie że ktoś krytykuje bo jest anonimowy, jak poda imię i nazwisko nieważne
        czy prawdziwe jest OK.
        Czy w Europie Zachodniej ma ktoś pretensje że internetowe forum jest anonimowe -
        o dziwo tam to jest standard że nikt nie podpisuje posta:
        Steffan lat 54 zamieszkały Dortmund, żona dwójka dzieci, konto w Raiffeisen
        dochody 40.000 euro rocznie.

        Niektórzy nie dorośli do tego aby korzystać z Internetu to fakt ale wtedy
        istnieje coś takiego jak pozwanie piszącego o pomówienie.
        Ustalenie IP nie jest większym problemem dla prokuratury.

        Co do cięcia postu Witolda2 jest ono poniżej pasa bo przytoczę kilka postów
        które spokojnie do tej pory są na forum:
        "sklej pieroga naplecie"
        "Figaśnie sie czochra bobra co wieczór, tylko ręce sie pocą :))"
        "idz se wytargaj borciucha do kibla to ci przejdzie"
        "Jakie farmazony.... Polonista sie znalazł za dyche... pisze w wordzie,
        podkresla mu błedy i sie uwaza ze figas z niego....buhahahahahaha....pale ciarz
        jeden.....buhahahaha"
        "Figasek to jest dopiero wynalazek. Siedzi i oglada zboczone strony w stylu
        gejowo.pl i wali konia az mu kłaki rosna miedzy palcami"

        To posty jednego użytkownika i mam pytanie GDZIE WTEDY był moderator??????

        Miałem już nie zabierać głosu ale nie mogę znieść że chamstwo może istnieć na
        tym forum natomiast poglądy człowieka, który podpisuje się imieniem i nazwiskiem
        (więc można założyc zawsze sprawę jeśli ktoś czuje się pokrzywdzony) NIE,
        ponieważ jakiś ważniak zainterweniował.

        P.S. Ten artykuł powinien nosić tytuł "Nostalgia byłego komunisty" i być
        podawany jako przykład za czym tęsknią byli dygnitarze, którym każdy może teraz
        patrzeć na ręce, a co nie bardzo im się podoba.
      • dnasmx Re: szprota 24.01.05, 00:39
        i co ? wyszło na to, że wszyscy jesteśmy tchórzami. Tzn. że Pan podziela te
        poglądy czy nie ? bo sie jakoś nie mogę skapować. normalka, chyba wszyscy
        wiedzą o co się rozchodzi na forum. takie artykuły to pisze się z nudów jak już
        nie ma o czym. no jest tak, jedni spluwają, inni wyrażają swoje poglądy w
        bardziej kulturalny sposób, jest wreszcie moderator co czasami spuści wodę jak
        zacznie walić niemiłosiernie i tyle. Tu nie ma nad czym myśleć. Przypominam, że
        żyjemy w demokratycznym kraju podobno i tchórzom też wolno sie wypowiadać, a
        jak to robią z niesmakiem .... to wrrrr trrr brrrr wytworzyły się wiry i już po
        gównie nie ma śladu - to na szczęście - moderator, wodę spuszcza chłopak. Jedno
        co mnie wkur... strasznie to kiedy nasze władze wspaniałego urzędu opłukały
        stronę internetową miasta z forum. Jest coś takiego jak inteligencja
        emocjonalna, jeśli posiadają ją nasi urzędnicy i władze naszego miasta to
        powinni to forum przywrócić. Ale oni nie chcą przywracać bo nie mają kontroli
        nad forum ( no no wiadomo o co chodzi :) cenzurka sie marzy, może trzeba by
        wywalić wszystkich tych z urządu co mogą pamiętać taką kontrolę i byłby spokój )
        Taka inteligencja pomaga w przezwyciężeniu tego gówna, które na forum się
        pojawia. Widocznie Ci których najbardziej ono bolało tej inteligencji mają
        troszkę mniej. Ale to nie ma się co wstydzić, no cóż, człowiek uczy się całe
        życie, może się w końcu nauczy. No a jak ktoś nie czai o co chodzi w forumie i
        próbuje się bezsilnie sam bronić przed szkalowaniem i pomówieniami to pozostaje
        tylko współczuć takiej duszy. Spokojnie, s p o k o j n i e, to jest forum.
        Chodzi o wyzwolenie pewnych emocji. Panie Urzędniku co się na mnie wkurzasz
        teraz, proszę spokojnie, jutro napisze że jesteś Pan gupi a po jutrze że jesteś
        pedał i będziesz jeszcze bardziej wkurzony a kiedyś tam napiszę coś jeszcze
        gorszego. Ale to jest właśnie forum. I kurde no niestety można napisac wszystko
        co sie mieści w pewnych granicach i trzeba sie z tym pogodzić. Szkoda że UM
        Piotrków się nie godzi z takimi prawidłościami. Chyba że się mylę i są inne
        jakieś formalne powody wycofania forum to przepraszam, bo mam nadzieję że jeden
        incydent rzecznika z wrzuceniem tego linku nieszczęsnego nie przesądził o
        istnieniu tego forum ( a właśnie jak to było niech Pan powie ). A tak naprawdę
        to intuicyjnie wiem że właśnie tak było i jest to smutne :(. Teraz znów się
        ktoś wkurza, bo musi się tłumaczyć :) spoks, przecież nie trzeba odpowiadać to
        jest forum. Niech Pan uda że tego linku nie czytał i tyle. kurna przeciez to
        jest takie proste. Ale ileż można dobrego wyzwolić poprzez takie gadanie. Np.
        jeden post ad. filmu na stronie internetowej i .... i kurna film jest w tydzień
        do ściągniecia ze strony. a ile innych spraw zostało wyjaśnionych. Po prostu
        zachowajmy spokój i nie reagujmy na złe rzeczy pod naszym adresem bo to jest
        właśnie forum i nikt nam nie karze się tłumaczyć. Wydoroślijcie trochę, bo mam
        wrażenie że sie cofamy w czasie.
        pozdrawiam serdeczenie i proszę tych których wkur tym artykułem niech poćwiczą
        oddech i się wsttzymają przed komentarzem( naprawdę można ) albo niech się
        wypiszą do woli, byle wody nie trza było spuszczać.
        dobra koniec pieprzenia dobranoc życze wszystkim tchórzom :)
        pewnie coś nieskładnie napisałem, wybaczcie moi mili, ale mnie już się
        sprawdzać tego nie chce, zresztą to jest forum....zaraz ktoś napisze dnasmx ty
        taki i owaki naucz się po polsku i tak dalej i tak dalej...fajnie ale ja mam to
        w pupeczce
        pa
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka