stalker05
01.05.06, 21:44
W dniu waszego święta chciałbym Was grzecznie prosić, abyście wyjechali z tego
kraju do państw, które nie zatrzymały sie na słonecznej drodze ku powszechnemu
socjalistycznemu, szczęściu. Wspomnę tutaj o szczęśliwej Kubie, Korei
Połnocnej, tam Wasze idee są wciąż zywe. Uważam, ze byłaby to pewna
sprawiedliwość dziejowa. To Wy powinniscie wyjechać z tego kraju, który
doprowadziliście do momentu, w którym cieszymy się, że młodzi i najzdolniejsi
znajdą pracę za granicą. I nie wspominajcie tu o tym, za za Waszych rzadów
kazdy miał pracę, bo nie dlatego oddaliście władzę, że było dobrze i kraj
rozwijał się pięknie tylko dlatego, że doprowadziliście kraj do dna. Do
miejsca, w którym można już było tylko drukować puste pieniądze i zaczynało
brakować nawet octu. Polaków coraz trudniej było utrzymać w ryzach, bo i
sojusznicza armia nie była już taka skora do interwencji. Za zarobione
pieniądze nie można bylo kupic nic, a normalne na zachodzie przemioty
codziennego użytku u nas były symbolem luksusu okupionym staniem dniami i
nocami w kolejkach. Była praca, tylko nie było nadziei, a to już znieść
najtrudniej. Nie rozumiem jak to się dzieje , że chodzicie z podniesionym
głowami, zamiast siedzieć w więzieniach, albo przynajmniej z głowami
posypanymi popiołem, a w dodatku ludzie na Was głosują. Młodzi , bo nie
pamiętają tych upokorzeń. Starszym wydaje sie, ze wszyscy byli biedni, to było
to łatwiej znieść, zresztą do tej pory mają skutecznie wyprane mózgi przez
waszą propagandę. Ja pamiętam jak było, moje dzieci też będą pamiętać, zadbam
o to. Możecie też wrócić do korzeni. W kraju rad, jak pokazują obrazki w tv
jak widać wasz guru Lenin -wiecznie zywy.