tatowy2
13.10.07, 09:06
4 LATA TANIEGO PAŃSTWA PIS?? CZY POLSKĘ NA TO STAĆ?? Dlaczego Pan KŁAMIE?
Panie Kaczyński!
Rok 2006:
- w autopoprawce do budżetu na 2006 r., jaką przygotował rząd Marcinkiewicza
znalazł sie między innymi zapis, że na stanowiskach urzędniczych ma w 2006 r.
pracowac 379 278 osób, a więc o 415 osób więcej, niż przewidywał poprzedni
premier Marek Belka. Państwo ma też wydac na wynagrodzenia dla swoich
urzędników i funkcjonariuszy o 66 mln zł więcej, niż poprzedni rząd (w sumie
pensje pochłoną ok. 17,6 mld zł).
- wydatki rządu na rozmowy telefoniczne, sprzęt biurowy, kserokopiarki,
samochody, inwestycje oraz remonty wzrosły o 2 mld zł.
- nie wywiązano się z obietnicy sprzedaży blisko setki ośrodków
wypoczynkowo-szkoleniowych należących do administracji rządowej i prezydenta
(to miało przynieśc budżetowi 2 mld. zł. - nie przyniosło bo Bracia Mniejsi
polubili wypoczynek). Dziennikarzom na pytanie o tę sprawę kancelaria premiera
odpowiada: `Nie jest planowana sprzedaż rządowych ośrodków wypoczynkowych,
gdyż stanowią własnośc Skarbu Państwa w trwałym zarządzie Kancelarii Prezesa
Rady Ministrów'.
- zamiast zapowiadanych cięc w administracji i zwolnień 150 tys. urzędników,
zatrudniono 3 tys. dodatkowych.
- zamiast obiecywanego zmniejszenia liczby służbowych aut z 50 do 30 tys. od
początku roku przybyło ponad sto nowych.
- zamiast obiecanej redukcji liczby urzędów centralnych tworzy się nowe, np.
Narodowy Instytut Wychowania, Centrum Badań Naukowych, nowe ministerstwa dla
zwabienia koalicjantów itp.
- 17 lutego 2006 Sejm przyjął poprawki do budżetu przekazując 20 milionów zł
na budowę Świątyni Opatrzności Bożej, oficjalnie przekazując pieniądze na
muzeum, które ma się wewnątrz niej znajdowac. W ten sposób ominięty został
zakaz prawny finansowania budowy obiektów sakralnych z budżetu państwa.
- w tym samym czasie Sejm zmniejszył środki na zabezpieczenie terenu po
zakładach chemicznych w Tarnowskich Górach. Z przewidzianych 10 milionów, w
ustawie budżetowej znalazły się jedynie 4 miliony na budowę sarkofagu, bez
którego wszystkie ujęcia wody na terenie zamieszkanym przez 300 000 ludzi
zostaną skażone w ciągu 1 - 2 lat.
- 14.12.2006 - sejmowa komisja finansów zadecydowała, że w roku 2007 budżet
kancelarii prezydenta będzie wyższy o kolejne 10 mln i wyniesie 160 mln zł.
Wzrost ten wynika m.in. ze znacznego zwiększenia zatrudnienia w kancelarii w
okresie rządów Małego Księcia - z 280 do ponad 330 etatów. Złe języki donoszą,
że w tym celu zabrano żakom 6 mln złotych z funduszu stypendialnego. Jest to
oczywiście podła insynuacja służb i osób związanych z Układem, ponieważ
studentom wcale nie zabrano środków, ale jedynie je przesunięto w celu
bardziej ekonomicznego wydatkowania na szczytne cele. Ponadto ruch ten był
głęboko przemyślany i stanowił jeden z elementów niezbędnej dla uzdrowienia
Wolski walki z wykształciuchami.
- w ciągu siedmiu miesięcy 2006 roku prezydencki samolot ponad 50 razy zawoził
Lecha Kaczyńskiego do jego domu w Sopocie. Kosztowało to podatników raptem
około 100.000 euro.
Rok 2007:
- 05.01.2007 - senacka Komisja Gospodarki Narodowej pozytywnie zaopiniowała
poprawkę do budżetu 2007, przewidującą przekazanie 40 mln zł na Świątynię
Opatrzności Bożej. Środki na ten cel mają byc przesunięte z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych (FUS). W budżecie powstałaby nowa rezerwa celowa,
dotycząca dofinansowania zadań związanych z dziedzictwem kultury narodowej, w
tym projektów muzealnych i bibliotecznych w ramach budowy Świątyni. Tylko
dzięki takiej manipulacji można kuchennymi schodami dofinasowac Świątynię,
gdyż prawo nie przewiduje możliwości dofinansowania jej bezpośrednio.
- również z FUS komisja zabrała 32 miliony złotych na zwiększenie ogólnej
rezerwy budżetowej, kolejne 4 miliony na ministerstwo transportu, 3 miliony
mają zasilic prokuraturę, a następne 6 i pół miliona zostanie przeznaczone na
ochronę zabytków w województwie śląskim.
- 08.01.2007 - 6,6 mln zł zaplanowano w tym roku na remont prezydenckiej
siedziby, z tego 3,5 mln zł kancelaria prezydenta chce wydac na remont
pałacowej fontanny, prawie drugie tyle na chodniki i lepszy system ochrony.
Wydatki te są konieczne, bo "trzeba poprawic prestiż gmachu i jego wygląd".
Raptem rok temu, przed zamieszkaniem Lecha Kaczyńskiego, pałac przeszedł
generalny remont, który pochłonął 6,7 mln zł. Najwyraźniej w ciągu ostatniego
roku gmach popadł w ruinę, skoro potrzebny jest kolejny lifting.
- 08.01.2007 - Lech Kaczyński uznał też, że inwestycji wymaga jego rezydencja
w Lucieniu. Niezbędna okazała się nowoczesna sala konferencyjna, której koszty
budowy oszacowano na milion złotych.
- 09.01.2007 - jak poinformowała wiceminister finansów Elżbieta
Suchocka-Roguska, w tym roku zatrudnienie w administracji ma się zwiększyc o
6,5 tys. osób i osiagnąc liczbę blisko 395.000 osób. Zatrudnienie wzrośnie
głównie w służbach skarbowych, wymiarze sprawiedliwości oraz w różnego rodzaju
inspekcjach, jak inspekcja weterynaryjna i nadzór budowlany.
- 11.01.2007 - sejm uchwalił nowelizację ustawy o Państwowym Zasobie Kadrowym
i wysokich stanowiskach państwowych, w ramach której kierownikom państwowych
jednostek organizacyjnych podległych premierowi i ministrom przywrócone
zostaną "trzynaste" pensje
- 17.01.2007 - Kancelaria Prezydenta zakupiła 5 aparatów fotograficznych i 3
obiektywy za ponad 64 tysiące zł. Dwa z nich to zwykłe, tanie urządzenia dla
amatorów. Na uwagę zasługują trzy pozostałe, wszystkie renomowanej firmy
Canon: jeden 1Ds Mark II (30 tys. zł.) i dwa EOS 5D. Aparaty te używane są w
studiach fotograficznych, m.in. z uwagi na wielką rozdzielczośc matryc.
Urzędnicy kancelarii twierdzą, że sprzęt niezbędny jest "do obsługi
fotograficznej spotkań i wizyt prezydenta RP, a także wydarzeń organizowanych
przez Kancelarię Prezydenta", ale nikt nie był w stanie wyjaśnic do czego będą
służyc studyjne aparaty, jeżeli w kancelarii studia fotograficznego nie ma.
- 25.01.2007 - sejm przyjął poprawkę do budżetu 2007, przewidującą przekazanie
40 mln zł na Świątynię Opatrzności Bożej ze środków Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (FUS).
- 25.01.2007 - przyjęty budżet zakłada wzrost wydatków na kancelarie
prezydenta, premiera, sejmu i senatu o około 50 mln. zł. w stosunku do roku
2006.
- 27.01.2007 - z budżetu resortu pracy, pani minister Anna Kalata wydaje co
miesiąc kilkanaście tysięcy złotych na usługi wizażystki. "Wprost" dotarł do
opiewającej na 11 tys. zł umowy z wizażystką, zawartej pod koniec 2006 roku
oraz umowy o dzieło na 11 tys. zł., w ramach której w lutym 2007 r. wizażystka
ma prowadzic dla Kalaty szkolenie dotyczące m.in. "łączenia sygnałów
werbalnych i niewerbalnych, empatii, charyzmy, intuicji i stylizacji".
Pracownicy ministerstwa mówią, że w rzeczywistości specjalistka robi pani
minister makijaż, manicure, dobiera garderobę, zwłaszcza uwielbiane przez
Kalatę apaszki.
- 01.02.2007 - prezydent podpisał nowelę ustawy o Państwowym Zasobie Kadrowym
i wysokich stanowiskach państwowych, przywracającą "trzynaste" pensje dla
kierowników państwowych jednostek organizacyjnych podległych premierowi i
ministrom. "Trzynastki" obejmą około 1600 urzędników, a związane z tym
obciążenie budżetu, to około 11 mln zł.
- 01.02.2007 - kancelaria Małego Księcia ogłosiła przetarg na remont
dziedzińca pałacu prezydenckiego. W części dotyczącej wymiany ciągów pieszych,
specyfikacja istotnych warunków zamówienia obejmuje między innymi "[...]
demontaż istniejącej nawierzchni i krawężników wraz z podbudową, wykonanie
nowych warstw podkładowych wraz z izolacją termiczną, wykonanie systemu
grzejnego z zastosowaniem kabli samoregulujących w części centralnej
(podcienie) oraz wykonanie nowej nawierzchni z płyt granitowych wraz z
krawężnikami". Wartośc zamówienia zostanie podana do publicznej wiadomości po
otwarciu ofert. Przez czysty zbieg okoliczności, przetarg ogłoszono kilka dni
po