Dodaj do ulubionych

polacy na slowackich drogach

05.08.04, 13:43
to co widzialem wczoraj na drogach na slowacji mnie przerazilo. Z Zyliny do
Bratyslawy widzialem cztery polskie samochody, 2 wyprzedzaly na trzeciego a
jeden przez ciagla a jeden przez skrzyzowanie. ludzie trabili a ci nic. Wcale
sie nie dziwie ze policja ich tak wylapuje. po prostu tragedia. a najlepszy
byl gosc,ktory na starej skodzie 120 wyprzedzal tir-a a z przeciwka jechala
ciezarowka - mrugala dlugimi a facet nic. ja po hamulcah, bo jechalem z tylu
i myslalem ze facet ta skode rozwali centralnie i wyrzuci na mnie. po prostu
debile. jak by jechal jakis rowrzysta to nie ma szans - wepchna go do rowu.
Troche mnie to zalamalo powiem szczerze.

jeden ktory sie pchal na trzeciego akurat mnie wyprzedzal - zobaczylem go
dopiero jak byl na mojej wysokosci a z przeciwka jechaly samochody. ja wiem
ze drogi sa moze szerokie, ale to po prostu jest kanal. powinni sobie ci
frajerzy zasrani uswiadomic, ze sa kraje, w ktorych panuja inne obyczaje i
ludzie bardziej szanuja prawa i wlasne zycie niz polacy u siebie.
Obserwuj wątek
    • motodawca1 Re: polacy na slowackich drogach 05.08.04, 13:54
      MArku.. - spokojnie...
      nie ma sie co złościć
      kijem wisły nie zawrócisz
      • Gość: Zenek Re: polacy na slowackich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:02
        na Slovensku glowne drogi dobre, szerokie wiec mozna przycisnac...
        wyprzedzanie na trzeciego jest tam conajmniej 2 razy bezpieczniejsze niz na
        naszej "dwojce", na ktorej przeciez notorycznie kratkowcy wyprzedzaja na
        trzeciego, a droga jest w znacznie gorszym stanie i ruch wiekszy...

    • adam.67 Re: polacy na slowackich drogach 05.08.04, 14:56
      no to sam widzisz dlaczego Policie chyba w pierwszej kolejności kasują takich
      pajacyków. Sam widziałem niejeden raz, jak Słowacy robili badziewie na drodze,
      ale to nie ich łapali.
      Też dużo jeżdżę po Slovensku, kierunek Austria i nie tylko, i zdarza się. Miśki
      niejeden raz się przyglądały, jak jadę, ale ponieważ nie zamierzam sponsorować
      ŻADNEJ policji, to ich krew zalewała bo nie mogli się przykleić do mnie, raz
      mnie zatrzymali koło Popradu i pogadaliśmy sobie wesoło, bo miśki mi wprost
      powiedziały, że jadę prawidłowo (wlekli się przez dobre 40km za mną) i chcieli
      popatrzyć na takiego z Polski ;-)
      Wyprzedzanie na 3 mnie nie dziwi - wkurwia mnie tylko że niektóre pajace potem
      płaczą, że dostali po dupie. Na własne życzenie.
      A jeszcze lepsi są "rodacy" jak parkują w miastach - no po prostu żal dupę
      ściska, ale tu słowacy wcale nie lepsi. W rużomberku gdzie dużo cyganów, to
      widać jak ci parkują, nieraz mało się nie zesikałem ze śmiechu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka