żalę się.

02.06.06, 09:17
wiecie, jak to jest, strasznie i w ogóle, kiedy od kwietnia nie zrobiło się
nawet pół krzyżyka?!?!
nie mam czasu się podrapać po nosie, więc o haftowaniu nawet nie myślę...a i
na forum ostatnio nie bardzo mam czas zajrzećsad
taki zamęt ostatnio...

proszę o wsparcie ciepłymi myślami!!smile
    • jana2000 Re: żalę się. - a ja się podpinam 02.06.06, 09:29
      niestety u mnie jest podobnie - męczę od 3 miesięcy prosty wzór Ty Wilsona
      (prędkość średnia haftowania to 50x na tydzień jak już nie mam siły na nic
      innego)

      założymy kółko niespełnionych (z braku czasu) hafciarek

      pozdrawiam,
      joanna
    • baabcia Re: żalę się. 02.06.06, 19:40
      organizujemy sanatorium mocno specjalistyczne:
      - dla tych co to od kwietnia ani jednego krzyżyka;
      - dla tych którzy ściagają bez opamiętania;
      - dla tych którzy nie mają czasu obejrzeć ani uporzadkować swoich zbiorów;
      - dla tych którzy nie pamietają gdzie był ten śliczny wzorek;
      Pojechałabym ale jeśli wybiorę zabiegi dla pierwszego schorzenia to trzy
      pozostałe i tak będą się pogłębiać. A wybór - co leczyć - jest tak trudny jak
      wybór najładniejszego wzoru czy decyzja sprzatać czy rozwijać się intelektualnie
      i artystycznie w internecie.
      Nie wiem orangewhatever czy Cię wsparłam ale pewno ciepło się uśmiechniesz
      • anasia1 Re: żalę się. 02.06.06, 21:28
        baabcia jadę z tobą - wybieram zabiegi dla schorzeń od 2-4 smile)))
        • agazem Re: żalę się. 02.06.06, 22:51
          dziewczyny, glowa do góry, zawsze po burzy jest slonce, jeszcze bedzie taki
          czas, ze bedziecie przemeczone xxx. pozdrawaim Aga
      • orangewhatever Re: żalę się. 03.06.06, 22:23
        piszę się na wszystkie specjalizacjesmile)))
        ale wśród zabiegów musi być basen z podgrzewaną wodą, masaże, jacuzzi, i
        nicnierobieniesmile))
        • alvia Re: żalę się. 03.06.06, 22:25
          Masaże powiadasz... Hmmm... Jeszcze powiedz przez kogo wukonywane... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja