ralston 15.01.04, 13:39 Chcesz być piękny - pij piwo :))) info.onet.pl/854818,69,item.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oka4 Re: Coś dla Marata... 16.01.04, 06:57 Gorsza sprawa, jesli ktos nie ma przednich "jedynek"... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Coś dla Marata... 16.01.04, 09:31 a jak ktos ma to z algami na nich nie wyglada zbyt ladnie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Coś dla Marata... 16.01.04, 09:55 oka4 napisała: > Gorsza sprawa, jesli ktos nie ma przednich "jedynek"... Czemu ma nie mieć? Dentysta przerwę na papierosa zrobił, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
oka4 Re: Coś dla Marata... 18.01.04, 07:32 Roznie w zyciu bywa...Mogl na przyklad dostac sztacheta na zabawie w remizie. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Coś dla Marata... 18.01.04, 16:24 oka4 napisała: > Roznie w zyciu bywa...Mogl na przyklad dostac sztacheta na zabawie w remizie. Wtedy się wstawia złotą koronkę ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rider_of_rohan Re: Coś dla Marata... 18.01.04, 11:59 ralston napisał: > Chcesz być piękny - pij piwo :))) Fuj. Wolę piwo z mlekiem i cocacolą. Odpowiedz Link Zgłoś
marat69 Re: Coś dla Marata... 20.01.04, 16:29 ralston napisał: > > Chcesz być piękny - pij piwo :))) > > info.onet.pl/854818,69,item.html Jak posmakuje mi piwo z algami, to znaczy, że nadejszła pora opuszczać ten padół łez :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Coś dla Marata... 20.01.04, 18:29 Mój syn ma w klasie dziewczynkę, której ojciec jest Japończykiem. Mała przynosi kanapki zamiast z szynką, to z glonami. Mi wystarczyło stanąć obok i poczuć niezwykły aromat tego specyjału i już nabrałem ochoty na opuszczanie padołu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat69 Re: Coś dla Marata... 22.01.04, 09:57 ralston napisał: > Mój syn ma w klasie dziewczynkę, której ojciec jest Japończykiem. Mała przynosi > > kanapki zamiast z szynką, to z glonami. Mi wystarczyło stanąć obok i poczuć > niezwykły aromat tego specyjału i już nabrałem ochoty na opuszczanie padołu :)) > ) Pięknie, q..wa, pięknie! Piwo z algami, kanapki z glonami!! Co za czasy, co za obyczaje! Ultrakonserwatywny Piwosz Marat Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Coś dla Marata... 22.01.04, 14:01 japonskie glony pachna inaczej a co dopiero mowic o polskich :))))oby zaden z naszych browarow nie wpadl na taki pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
oka4 Re: Coś dla Marata... 23.01.04, 01:35 Nie smiejcie sie, ale ja uwielbiam salatke z glonow. Z odrobinka ziaren sezamu, pikanta papryczka i oliwka z oliwek. Po prostu moge po ten specjal jechac w srodku nocy!!! P.S. Moj maz odmawia caluskow po takowej wyzerce.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Coś dla Marata... 23.01.04, 06:57 oka4 napisała: > Nie smiejcie sie, ale ja uwielbiam salatke z glonow. Z odrobinka ziaren > sezamu, pikanta papryczka i oliwka z oliwek. > Po prostu moge po ten specjal jechac w srodku nocy!!! > > P.S. Moj maz odmawia caluskow po takowej wyzerce.:))) Po takim jedzonku,to musi być prawdziwy miotacz ognia... I to bez czosnku? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Coś dla Marata... 23.01.04, 11:23 ciekawe jak wampiry reaguja na glony ? bo jak na czosnek to wiadomo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Coś dla Marata... 24.01.04, 09:53 Nie wiem, czy jakikolwiek szanujący się wampir przeżył taki upadek obyczajów... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Coś dla Marata... 15.03.04, 17:07 I Marat znowu się nam gdzieś na dłużej zawieruszył. Gdyby ktoś wspomniał coś o piwie, to by się pewnikiem odnalazł... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: Coś dla Marata... 16.03.04, 20:05 piwo???? chyba mamy z Maratem te same slabosci.... :) Odpowiedz Link Zgłoś