olo53 14.01.05, 23:58 Nie bez przyczyny, watek ten jest zrobiony. Przede wszystkim pochwaly! Bardziej lub mniej dowcipne uwagi, i inne zlosliwosci prosze tu wpisywac, co by watku nr.1 ,ktory piekny jest, nie psuc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olo53 Re: Uwagi do Domku p. Mill 15.01.05, 17:48 Jeśli kogos los laskwie zesle w to miejsce to prosze nie tylko widoki podziwiac, ale przede wszystkim porozmawiac z tubylcami. Wcale nie zdziwil bym sie gdyby o p. Millefiori przetrwaly jakies legendy. Moze cos w rodzaju Bene gesserit z Diuny? Mozna by potem napisac cos w tym stylu: Wiele lat pozniej, stary rybak, pokazujac maly kamienny domek z wyraznym wzruszeniem opowiadal o tych czasach, kiedy mieszkala tam ta dziwna i tajemnicza kobieta, ktora w czwili zdenerwowowania klela w swym szeleszczacym narzeczu. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Uwagi do Domku p. Mill 15.01.05, 19:09 ... i, (tu cd relacji starego rybaka), tajemniczym zakleciem, wyśpiewywanym na progu domku: "ciIIIitchy, ciIIIItchy, Da-koOOOOoo- ta, 'ooooOOotch jeeeEeechtch", powodowala pojawienie sie czarno-bialej kotki. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Uwagi do Domku p. Mill 15.01.05, 20:00 Zdanie bylo dla przykladu. Na szczescie nie ma Jagody bo z wody wylazlo by cus paskudnego. A na razie niech fale nie wyrzucaja Stefana bo Stefana juz wyrzucily. Za to znaki jakies powinny sie pojawic, jak nie przymierzając, w Korei. Jakies archetypy? Tak , archetypy sa nieodzowne. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Uwagi do Domku p. Mill 15.01.05, 20:13 Paskudy juz wylazily nieproszone, w postaci zalewu ropy. I to, niestety, nie pierwszy ani ostatni raz. Do znakow i archetypow dojdziemy w swoim czasie. Tez tam byly. Dygam wzajemnie, Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Uwagi do Domku p. Mill 18.01.05, 08:23 Dzis wieczorem bedzie cd. Z archetypami. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Uwagi do Domku p. Mill 18.01.05, 08:26 Ja przepraszam ze siedzie cicho, ale nie NANDANRZAM ostatnio za czytaniem. Takoz Zulawski musi poczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Uwagi do Domku p. Mill 18.01.05, 08:35 A niemazaco. Tez ide sobie posiedziec cicho. Tylko wzdychac rozdzierajaco bede co jakis czas, bo robota jak z kamienia idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Uwagi do Domku p. Mill 18.01.05, 08:39 Tzn nie tak calkiem cicho, bo mamrocze pod nosem, jako ze w ramach usprawnien Pan M zostawil mi jakis taki dyktafon, co go musze na sznurku nosic, bo sie latwo gubi, a poza tym kasety w nim nie ma, co mnie denerwuje. Tak wiec moge dlubac w tapiserii, dyktowac tekst i ogolne alleluja. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Uwagi do Domku p. Mill 20.01.05, 08:22 Orla cien to nie bedzie, ale cos wymysle. Odpowiedz Link Zgłoś