brezly 19.06.07, 07:45 Nie oczekujesz chyba, ze ci sie cos objawi? Przeciez nie bedziesz sie o tej porze budzil? Czyzbys widzial inne wyjscie jak przez te sciane na druga strone? Czy sadzisz ze tu obowiazuja prawa fizyki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
funghettino Re: Sny retoryczne 19.06.07, 09:34 moj dzisiejszy senny dialog wewnetrzny: -ktora godzina? -6. -mozliwe ze dopiero 6?? -nieeeee, to budzik nie zadzwonil, 7 jest.... -6... -kot siedzi i sie patrzy glodno, 7.... -naprawde 6, popatrz na komorke... patrze, i faktycznie 6 byla :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Sny retoryczne 19.06.07, 09:44 Yyhyhyhy, jak jaki Gallagher i jego zoladek:-) Czesc, Grzybeczku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Sny retoryczne 19.06.07, 09:55 czesc brez :) ale jak sie zdziwilam, ze jednak 6, zwykle budze sie o 7, a okazuje sie ze jest 8 Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Sny retoryczne 19.06.07, 09:59 Wlasny organizm plata czasem nam takie glupie dowcipy, pracus jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Sny retoryczne 19.06.07, 10:36 rzymscy retorzy to musieli mieć dopiero sny Odpowiedz Link Zgłoś